Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy macie prawdziwych przyjaciół?
Autor Wiadomość
bella47 
Początkujący


Wiek: 54
Dołączyła: 22 Cze 2012
Posty: 145
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-07-22, 18:28   

Nie mam,moja przyjaciółka z dzieciństwa zmarła jakiś czas temu .....no i brakuje mi takiej prawdziwej babskiej przyjaźni
 
 
     
Agnessssa 
Nowy


Wiek: 29
Dołączyła: 06 Lip 2012
Posty: 36
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-07-23, 00:44   

Mam jedną przyjaciółkę na której moge zawsze polegać i jej ufam, a ona mi. Jest dla mnie jak siostra. Mam też dwie koleżanki też mi bliskie, ale do przyjaciółkami ich nie nazywam, po prostu dobre koleżanki.
_________________
Czasami jeden uśmiech może sprawić, że dzień stanie się lepszy ;-)
 
     
patza 
Nowy

Dołączyła: 24 Lip 2012
Posty: 33
Wysłany: 2012-07-25, 23:22   

Nie wiem, czy prawdziwa przyjaźń zdarza się rzadko, czy po prostu ja mam zbyt duże wymaganie, co do innych ludzi, ale myślę, że prawdziwego przyjaciela/przyjaciółki nie mam. Ostatnio zauważam, że gdy mam problem, nie mam się do kogo z nim zwrócić.. Mam koleżanki, kolegów, czasem, z kim się spotkać, ale żeby porozmawiać od serca, to już chyba nie znajdę nikogo odpowiedniego..
 
     
bella47 
Początkujący


Wiek: 54
Dołączyła: 22 Cze 2012
Posty: 145
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-07-26, 19:59   

Przyjaciel to ktoś na całe życie,kto zawsze ma czas dla ciebie,kto wysłucha,pocieszy,powie ci nawet najgorsza prawdę,komu możesz zaufać i czasami razem pomilczeć....rzadko spotykany okaz.
 
 
     
Andskyru 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 320
Skąd: Z nicości, najczarniejsze miejsce w wieloświecie
Wysłany: 2012-07-26, 20:44   

Oj tak Bella. Ale mi się wydaje by mieć prawdziwego przyjaciela, takiego jak sami opisujemy, najpierw sami musimy stać się takimi przyjaciółmi.
ponad dziewięćdziesiąt procent populacji żyje bez prawdziwej samoświadomości swego bytu. A wiec tak przeciętnie, jak zwierz będzie okazywał to co ty wobec jego osoby. Choć wiadomo jest wiele czynników które na to mogą wpłynąć, lecz mimo wszystko to podstawa
_________________
Najczęstszą przyczyną śmierci jest życie.
 
     
Andskyru 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 320
Skąd: Z nicości, najczarniejsze miejsce w wieloświecie
Wysłany: 2012-07-26, 20:44   

sorki, dubel się zrobił
_________________
Najczęstszą przyczyną śmierci jest życie.
Ostatnio zmieniony przez Andskyru 2012-07-27, 21:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
bella47 
Początkujący


Wiek: 54
Dołączyła: 22 Cze 2012
Posty: 145
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-07-27, 20:27   

Byłam taką przyjaciółką,ale nie doceniono tego...
 
 
     
Andskyru 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 320
Skąd: Z nicości, najczarniejsze miejsce w wieloświecie
Wysłany: 2012-07-30, 09:22   

Hmmm zacytuje tu mojego starszego brata, który kierował te słowa do mnie komentując porażkę na która niezbyt miałem wpływ, ,,przyroda cie wyruchała''
_________________
Najczęstszą przyczyną śmierci jest życie.
 
     
maro_25 
Początkujący


Wiek: 33
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 171
Wysłany: 2012-08-02, 10:22   

kiedys myslalem ze mam przyjaciela, do momentu kiedy ten nie zaczął mnie ośmieszac w obecności postronnych osób... wiec juz nie mam...
 
     
lakehouse 
Nowy

Wiek: 45
Dołączyła: 02 Sie 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-08-03, 23:06   

już nie mam przyjaciół, a może nigdy ich nie było?
im jestem starsza tym więcej rozumiem. Przyjaciele zniknęli w dziwny sposób z mojego życia i nie czują potrzeby kontaktu. Ja juz też tego nie czuję. Tyle lat dbałam o te relacje, że teraz już mi się nie chce. I przyjaźnie umarły śmiercią naturalną. Przykre.
_________________
spodziewaj się niespodziewanego
 
     
Kiera 
Nowy

Wiek: 28
Dołączyła: 01 Sie 2012
Posty: 8
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2012-08-06, 00:21   

Mi już przestało zależeć, kilka razy wbito mi przysłowiowy nóż w plecy, mimo tylu poświęceń i przysług. Prawda jest taka, że wiele ludzi patrzy na siebie i na swój interes, wiele znajomości i przyjaźni powstało za coś - masz dobrze płatną pracę, władzę i znajomości czy też bardziej przyziemne - lubisz robić to co ja, masz takie same poglądy na pewne sprawy. Te aspekty znikają, znika też powód do kontynuowania relacji. U mnie na studiach jest spory (choć ukryty) wyścig szczurów - nie cierpią kogoś, ale ta osoba ma dobre notatki, zatem udają przyjaźń...
 
     
córkałowcy
Nowy


Dołączył: 16 Sie 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-08-16, 17:45   

Hmm, tak naprawdę to nie wiem. Mam zaufaną koleżanką, jesteśmy do siebie podobne, nie zewnętrznie, ale wewnętrznie, ale ona nie czuje się taka samotna jak ja. Czasem też mnie nie rozumie i to jest frustrujące. Jednak uważam ją za przyjaciółkę, czas pokaże czy nią jest. :)
 
     
dziunia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-16, 21:33   

ja nie stety nie mam:(, mam koleżanki ze szkoly z którymi dalej utrzymuje kontakt ale nie nazwała bym je przyjaciółkami, kto wie moze bedzie mi dane w końcu znaleść takiego prawdziwego przyjaciela? Kto wie....
 
     
Anex86 
Początkujący



Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 150
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2012-08-16, 22:14   

Mialam trojke przyjaciol, dwojka odpadla, bo dosiegla ich strzala amora. W takich przypadkach nie jest im potrzebna osoba samotna... Niby do czego? Do trojkata? Oni sie beda migdalic w kacie a ty siedzisz jak na kolku i nie wiesz co zrobic. I tak nagle zabraklo im czasu dla mnie, teraz wazniejsi sa ich partnerzy.
No ale mam tego trzeciego przyjaciela, bardzo zaufana osobe, staramy sie wzajemnie wspierac kiedy to mozliwe i jedno nie slodzi drugiemu, zazwyczaj mowimy to co nam lezy na sercu, oczywiscie bez klotni i fochania sie. Choc nie poklocilismy sie, jednak zdarzalo sie nam miec odmienne zdanie w pewnych sprawach, ale staramy sie zawsze dojsc do wspolnego porozumienia :)
_________________
...mimo, iż się nie kręcę, świat wiruje...
 
     
Poziomka 
Nowy

Dołączyła: 16 Sie 2012
Posty: 24
Wysłany: 2012-08-17, 18:12   

Prawdziwego nie mam i nigdy nie miałam.
Ale może będzie mi jeszcze dane, aby mieć :D
_________________
Ziomki i Poziomki :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS
X