Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przyczyny Waszej samotności
Autor Wiadomość
Kanja
Nowy

Dołączył: 23 Kwi 2017
Posty: 2
Wysłany: 2017-04-23, 19:15   

a ja chyba za szybko ludzi skreślam, a moze czesto sie sparzyłam, widze też jacy są ludzie, czesto dwulicowi i zdradliwi. Miałam kilka przyjaciółek i za każdym razem dostałam potężnego kopa i kończyło się wielkimi rozczarowaniami. Chciałabbym kogoś poznać, nie mówie koniecznie o drugiej połówce, ale za bardzo trzymam ludzi na dystans.. Zresztą też zawsze mam wrazenie, że wszyscy wokół mnie oceniają zanim zdąrzę sę odezwać, przez to jeszcze bardziej czasami zamykam się w sobie, nienawidze sb za to, bo mam wrazenie ze nigdy się to nie zmieni i zawsze będę tak naprawdę sama.

Jakieś stare znajomości pokończyły sie w momencie jak kolezanki znalazły sobie facetów/mężów, to samo z moim rodzenstwem

Nawiązać relacje na zasadzie kolega/koleżanka, chciałabym, ale odstrasza mnie, że zawsze konczy się tak, że druga osoba chce czegoś więcej. Zresztą facetom nie zależy na przyjaciółkach.

Szukanie drugiej połówki też jest dla mnie bezsensu, próbowałam kilka razy, ale nie potrafie się przełamać, mam cały czas duży dystans który tez pogłebiała czasami zbyt duża wylewność drugiej osoby i czułam presję przez co było jeszcze gorzej.

Wiem, że to wszystko co pisze dla niektorych pewnie tu nie ma większego sensu, ale ciezko mi opisać co czuje do konca
 
     
Sunrise 
Zasłużony


Wiek: 38
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1194
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2017-04-24, 10:54   

Kanja, większość z tego, co napisałaś jest mi bardzo znajome. :przytul:
 
     
Philip 
Nowy

Dołączył: 07 Kwi 2017
Posty: 27
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-25, 20:23   

Niby się wydaję, że ten dystans to tak super a później nikogo w około.
_________________
Życzę poczucia humoru i dystansu do siebie :-)
 
     
Akcja 
Aktywny



Wiek: 36
Dołączył: 11 Maj 2016
Posty: 275
Skąd: Ze snów...
Ostrzeżeń:
 3/4/4
Wysłany: 2017-04-25, 21:47   

Staram się nie myśleć o samotności, ale ona i tak gnębi. Chyba jednak czas w końcu przyzwyczaić się do takiego stanu, bo samotność zawsze będzie towarzyszyła.
_________________
No cóż, samotność nie jest dla nikogo dobra, ale chwilami się przydaje do przemyśleń nad egzystencją.
 
 
     
Liam
Milczący


Dołączył: 03 Kwi 2017
Posty: 62
Wysłany: 2017-04-25, 23:31   

Spaskudzone dzieciństwo i lata nastoletnie
 
     
Xyzy 
Nowy


Wiek: 24
Dołączył: 21 Sie 2016
Posty: 18
Skąd: Kielce
Wysłany: 2017-05-01, 23:44   

Ciężko powiedzieć jakie są przyczyny, od dziecka w sumie nie umiałem w kontakty z ludźmi a potem jeszcze szykanując mnie w szkołach utwierdzili mnie w fakcie, że jestem społecznym wyrzutkiem. I tak do dziś, kiedy mam już 22 lata i praktycznie nie mam znajomych, dziewczyny ani nic poza rodziną która w sumie pewnie nie chciała by mnie znać gdybyśmy nie byli spokrewnieni i nie mieszkali pod jednym dachem.
 
     
sowa323 
Nowy

Wiek: 49
Dołączyła: 03 Maj 2017
Posty: 1
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2017-05-03, 19:19   

Chciałabym znać odpowiedź na pytanie dlaczego jestem samotna. Jest mąż który nie mieszka już pół roku ze mną, ale cały czas chce pracować nad naszym związkiem. Jest ojciec który ma nową żonę (młodszą ode mnie). Jest brat który mieszka 10 kilometrów ode mnie ale nie widziałam się z nim od 3 lat. Nie wiem co jest ze mną nie tak.
_________________
samotność zabija od środka
 
     
kama 
Nowy

Wiek: 38
Dołączyła: 25 Lip 2017
Posty: 43
Skąd: o. Szczecina
Wysłany: 2017-07-25, 23:20   

To z nimi jest coś nie tak:)
Jestem samotna bo byłam odizolowana od życia przez 13 lat.
I mimo że, teraz uczę sie żyć na nowo (nawet prowadzić auto), staram sie otwierać, nie straciłam wiary w ludzi to samotnośc przygniata, że...
 
     
robert1984 
Nowy


Dołączył: 15 Sie 2016
Posty: 27
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2017-07-26, 19:19   

Głównym powodem mojej samotności był chyba wypadek. Zamknąłem się w sobie. Nie chciałem z nikim rozmawiać, nikogo widzieć. Teraz oczywiście żałuję tej izolacji.
_________________
Nikt nie widzi twoich łez, nikt nie widzi twojego cierpienia za to wszyscy widzą twoje błędy.
 
 
     
Rubinka 
Nowy


Dołączyła: 11 Mar 2016
Posty: 25
Skąd: Z daleka
Wysłany: 2017-07-28, 19:57   

Samotność można przeżywać nawet jeśli ma się rodzinę, bo czasem druga osoba nas nie rozumie i czujemy się samotni.
Nie przesadzajcie czasem samotność jest podyktowana z własnej woli (jak np.ja...) czasem nie potrafimy poradzić sobie sami ze sobą potrzebujemy wsparcia jak psychologa. Bo nie potrafimy wyjść na przeciw poznać życia zasmakować go inaczej, nie chować się w swojej skorupie, i wciąż narzekać jak to nas nikt nie rozumie i stoimy na uboczu. Nie róbcie z siebie ofiar, bo po prostu nie potraficie żyć i iść do przodu.
Życie jest piękne i trzeba z niego korzystać czy jest się samotnym czy w związku, w rodzinie, troszkę asertywności.
 
 
     
kama 
Nowy

Wiek: 38
Dołączyła: 25 Lip 2017
Posty: 43
Skąd: o. Szczecina
Wysłany: 2017-07-28, 20:31   

Rubinka napisał/a:

.., nie chować się w swojej skorupie, i wciąż narzekać jak to nas nikt nie rozumie i stoimy na uboczu. Nie róbcie z siebie ofiar, bo po prostu nie potraficie żyć i iść do przodu.
.


Rubinko, ciszę się, że jesteś taka pewna siebie i potrafisz łatwo rozwikłać gnebiące nas problemy. Ale wiesz, dużo ludzi przeżyło różne dramaty w swoim życiu, co spowodowało ich samotność i niekoniecznie to znaczy, że są ofiarami. A może nawet można powiedzieć, że kiedy tu piszą, dzielą się tym (narzekają), to jest właśnie odważne. Każdy jest inny.

Pozdrawiam Cię.
Kama
 
     
Rubinka 
Nowy


Dołączyła: 11 Mar 2016
Posty: 25
Skąd: Z daleka
Wysłany: 2017-07-28, 20:59   

kama napisał/a:
Rubinka napisał/a:

.., nie chować się w swojej skorupie, i wciąż narzekać jak to nas nikt nie rozumie i stoimy na uboczu. Nie róbcie z siebie ofiar, bo po prostu nie potraficie żyć i iść do przodu.
.


Rubinko, ciszę się, że jesteś taka pewna siebie i potrafisz łatwo rozwikłać gnebiące nas problemy. Ale wiesz, dużo ludzi przeżyło różne dramaty w swoim życiu, co spowodowało ich samotność i niekoniecznie to znaczy, że są ofiarami. A może nawet można powiedzieć, że kiedy tu piszą, dzielą się tym (narzekają), to jest właśnie odważne. Każdy jest inny.

Pozdrawiam Cię.
Kama


Forum jest anonimowe, i każdy może tutaj pisać co uważa. Jeśli ktoś chce wyjść z samotności to potrzebuje rozmowy w cztery oczy, forum tutaj mało pomoże.
Po za tym samotność jest od narodzin i towarzyszy nam do śmierci (każdy umiera samotnie).
Życie nie jest lekkie, ale można sobie z tym poradzić na różne sposoby moim motorkiem jest sam Bóg. I osoby, których mi stawia w moim życiu. Jakoś się nie załamuje. Mam dla kogo żyć i jestem ważna jak każdy człowiek. Bo nikt z nas nie jest samotny, tylko sobie to wmawiamy. :D Strach ma wielkie oczy, i tylko straszy a to od nas zależy czy go przezwyciężymy czy będziemy cykorami.
Ostatnio zmieniony przez Rubinka 2017-07-28, 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
CHOJNOWSKI 
Nowy

Wiek: 45
Dołączył: 17 Sie 2017
Posty: 28
Skąd: PŁOCK
Wysłany: 2017-08-17, 21:44   

Przyczyny mojej samotności.
Pewna drobna skaza na twarzy, okulary - ale to akurat drobiazg.
Ostatnio: zerwanie pewnej krótkiej witualnej znajomości na portalu randkowym.
Zabolało bardzo.
 
     
Rubinka 
Nowy


Dołączyła: 11 Mar 2016
Posty: 25
Skąd: Z daleka
Wysłany: 2017-08-19, 12:28   

Chojnowski, czasem za bardzo się wciągamy w coś co nie jest na porządku dziennym i realnym. Za bardzo wszystko bierzemy do siebie, trzeba mieć co do nie których sytuacji dystans, i nie brać za bardzo tego do siebie. Wiem o czym piesze bo mam tak również, ale staram się z tym walczyć.
Każdy uważa, że z nim coś nie tak jest a to nie prawda, my sami kreujemy siebie na takich a każdy człowiek widzi nas inaczej.
 
 
     
erpe 
Początkujący


Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 144
Skąd: WLKP
Wysłany: 2017-08-25, 18:09   

Kiedy się rejestrowałem na tym forum byłem samotny bo nie miałem nikogo, teraz mam żonę, a czuję się tak samo samotny jak kiedyś :cry:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS
X