Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Samotnosc w moim zyciu i problemy sercowe
Autor Wiadomość
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-12-04, 20:52   

A odezwała się do ciebie, czy nie?
 
     
elliot
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-04, 23:58   

Clear napisał/a:
Pomyślałem, żeby wysłać jej na święta kartkę z życzeniami. Co o tym myślicie?


Myślę, że z jednej strony mogłoby być jej miło, gdybyś to zrobił ( w końcu będą święta i nie musi zwietrzyć jakiegoś 'podstępu' a raczej uczuć z Twojej strony), jednak z drugiej mogłaby uznać to za objaw pewnego narzucania się - w końcu nie jesteście dla siebie nikim bliskim i dziwne by pewnie dla niej było, gdybyś jej wysłął kartkę. Nie wiem, aczkolwiek jak mi by tak mocno na kimś zależało to może i bym zaryzykował taki krok, jakaś dyskretna karteczka z życzeniami i dołączonym do niej uśmiechem może by nie zaszkodziła :roll:

Swoją drogą pokręcone te Twoje losy ;-) Niestety - bez obrazy dla dziewczyn (oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka) - ale wiele, w szczególności nieopierzonych, niedoswiadczonych nastolatek potrafi w bardzo perfidny sposób zabawić się uczuciami wrażliwego człowieka, zmieniając chłopaka kiedy im tylko przyjdzie na to ochota, nie poczuwając się jednocześnie do winy i robiąc to niejednokrotnie bez słowa wyjaśnienia.
Wiem, ze łatwo powiedzieć, ale trzeba wziąć się w garść i starać się zapomnieć o tamtych dziewczynach. Życie mozę być fajne i nie warto marnować go na zamartwianie się z powodu osób, które nie są tego warte.

Może było Ci dobrze i tęsknisz za nimi, czy za jakąś jedną w szczególności - ale to jest właśnie życie. Nie od razu Rzym zbudowano, ludzie nie raz muszą się przejechać, czasami bardzo boleśnie, żeby być w końcu naprawdę szczęśliwym :-) To ludzkie doświadczenia, musisz to przeboleć, pracować nad sobą, poudzielaj się na forach, na pewno kogoś poznasz i zrobi Ci się lepiej.
Ostatnio zmieniony przez elliot 2012-12-05, 00:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Clear
Nowy

Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 18
Wysłany: 2012-12-05, 08:26   

@cytrynka83
Niestety nie odezwała się.

@elliot
Dzięki za motywujące słowa :-) . Myślę, że wysłanie takiej kartki wcale nie byłoby narzucaniem, przecież chyba każdy z nas byłby miło zaskoczony z takiego gestu. Jeśli nie podziękuje to po prostu zrezygnuje. A co myślicie o tym, żeby się nie podpisać :D ? Może pozna mnie po piśmie, bo w sekretariacie widywała nie raz takie dokumenty pisane przeze mnie.
 
     
zielonakarafka 
Początkujący



Wiek: 28
Dołączyła: 04 Gru 2012
Posty: 138
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2012-12-05, 13:25   

Jak już wysyłasz kartkę, to podpisz się koniecznie ! Może by Cię poznała, a może nie... Poza tym ta kartka ma być gestem niezobowiązującym, tak ? Więc po co zgrywac jakiegoś cichego wielbiciela.... Moim zdaniem dużo przyjemniej dostać kartkę od znajomej osoby niż od kogoś 'obcego', bo za takiego właśnie może Cię wziąć ;) No przynajmniej to moje zdanie. I powiem Ci jeszcze coś... Jak przeczytałam Twojego pierwszegoo posta, to tak mnie ujęła Twoja historia, że kibicuję Ci teraz z całego serducha ;)
więc... powodzenia :-D
 
 
     
Clear
Nowy

Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 18
Wysłany: 2012-12-05, 13:50   

Może nie do końca jestem obcy. Ta dziewczyna zna się z moją starszą o lata 4 siostrą, która chodziła z bratem tej dziewczyny do klasy, jak mieli jakieś zadania grupowe ze szkoły to przeważnie robili je razem u niego w domu i tak sie poznały. Jak szliśmy na tą pocztę (patrz 1. post) to pytała się właśnie co u mojej siostry :) .
Ostatnio zmieniony przez Clear 2012-12-05, 13:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
zielonakarafka 
Początkujący



Wiek: 28
Dołączyła: 04 Gru 2012
Posty: 138
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2012-12-05, 14:25   

Bardziej chodziło mi o to, że może Cię nie poznać po charakterze pisma i uznać za jakąś obcą osobę ;) I dalej podtrzymuję swoje zdanie: podpisz się. Poza tym przynajmniej będziesz wiedział na czym stoisz. Może zaprosi Cię na herbatę i świąteczne pierniki ? Kto wie ;)
 
 
     
Clear
Nowy

Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 18
Wysłany: 2012-12-05, 15:10   

No to wybacz, żle zrozumiałem :) . Więc się podpiszę :) . Co do zaproszenia to raczej nierealne, mogę sobię pomarzyć hehe. Albo przyjde do niej jako zbłąkany wędrowca w dniu wigilii Bożego Narodzenia :D .
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-12-05, 16:20   

Możesz ją wysłać, bo chcesz wykonać w stosunku do dziewczyny szczery i fajny gest. Pytanie czy ona ten gest doceni i czy nie uzna cię za natarczywca. Jeżeli uważasz, że jest fajna i ten gest doceni to wysyłaj. W końcu ty ją lepiej znasz niż ktokolwiek z nas, co ci doradzamy. Tylko się podpisz, tak jak reszta radzi. No i żeby to była kartka niezobowiązująca do niczego, ot miły gest. Dziewczyna może być mile zaskoczona.
To do dzieła chłopie!! :-D .
Jak nie zaryzykujesz to nic nie zyskasz i będziesz tylko gdybał, a co by było gdyby...
Powodzenia i zdaj relacje, bo nas tu skręci z ciekawości :oczko: .
 
     
elliot
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-05, 17:16   

cytrynka83 napisał/a:
Tylko się podpisz, tak jak reszta radzi. No i żeby to była kartka niezobowiązująca do niczego, ot miły gest. Dziewczyna może być mile zaskoczona.


Oj tam, napisz jej tą kartkę, podpisz się a dodatkowo dopisz, że zrobiłeś jej niepsodziankę i masz już zaklepany termin ślubu :zeby: Oczywiście żartuję... słaby żarcik, wiem :oczko:
W sumie jasne, że lepiej zaryzykować, później plułbyś sobie w brodę gdybyś tego nie zrobił i jakaś szansa na coś by Ci uciekła. Możesz pokazać, że ją lubisz... bez natręctwa, delikatnie ;-)
 
     
neo-geisha
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-05, 18:06   

Skoro nie odpisała... to nie wiem czy ta kartka ma jakiś sens. A jeśli już to na Twoim miejscu byłby to mój ostatni krok (oczywiście, jeśli nic nie odpowie na to). I podpisz się, bo później możesz mieć rozkminę: poznała moje pismo i się nie odezwała, czy nie poznała go i dlatego nie ma odzewu? A tak to będzie jasność jakaś;). I nie zapomnij napisać nam jak to się potoczyło;).
 
     
Clear
Nowy

Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 18
Wysłany: 2012-12-05, 19:40   

Jeśli nie będzie reakcji z jej strony to odpuszce (i wrócę do monotonnej rzeczywiscości, gdzie moje miejsce).
 
     
Clear
Nowy

Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 18
Wysłany: 2012-12-17, 19:42   

Witam ponownie, kartka do "anioła" wysłana w piątek priorytetem. Jednakże trochę odbiegnę od tematu. Podejrzewam u siebie nerwice :( . Chodze ciągle zdenerwowany, boli mnie glowa, brzuch, mało jem, dość ciężko mi oddychać, często mnie mdli i zbiera na wymioty, ogólnie jestem przybity. Od października schudłem prawie 6kg :( .
 
     
iskierka503 
Częsty bywalec


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Paź 2012
Posty: 507
Wysłany: 2012-12-20, 14:36   

jesli masz takie podejrzenia to moze najlatwiej bedze isc do lekarza... on powinien cos pomoc...
_________________
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS