Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Co to znaczy być samotnym?
Autor Wiadomość
liśćklonu
Nowy

Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 11:59   

Dom bez ogrzewania.
Podoba mi się.....
Dzieci to takie bezpośrednie generatorki. Chcesz, nie chcesz a i tak ogrzewają. My dorośli już tak nie mamy i myśl, że kiedyś i one tak będą miały jest dołujące. NIe tyle one nie będą chciały być dalej bezpośrednio otwarte ale otocznie już dorosłych przyjmuje takie postawy z mniejszą aprobatą albo wykorzystuje. No nie wiem. Po prostu jako dzieci (prawdziwi, bezpośredni, bezwarunkowi w miłości etc) znikamy i w jakimś okresie naszego życia staramy się na nowo tą naturę w sobie odnaleźć. Niektórzy wcześniej, w południe a inni dopiero pod koniec.
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 46
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-14, 12:08   

Widzę, że filozof z ciebie, chyba,że to ci przychodzi tak ot z kłębowiska myśli w głowie, jak u mnie.
Dobre pojęcie czasoprzestrzeni:) Zastanawiam się tylko, gdzie siebie umiejscowić... w południe czy o północy, bo na końcu jeszcze się nie czuję
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
liśćklonu
Nowy

Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 12:13   

Południe... w sensie gdzieś po środku. Coś jak w pracy koło południa trzeba jakby na nowo zebrać się.
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 46
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-14, 12:16   

Zawsze to jakieś pocieszenie. A ty gdzie jesteś?
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
liśćklonu
Nowy

Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 12:18   

Nie wiem.
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 46
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-14, 12:19   

Ahaaaa
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
liśćklonu
Nowy

Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 12:22   

Tzn. wg żywota to południe. Natomiast podług siebie samego to nie wiem. Może początek?
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 46
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-14, 12:27   

To zależy, co masz na myśli. Ją można powiedzieć zaczynam wszystko od nową. Czyli początek, na wschodzie drugiego życia. Wg metryki południe, duchem przed południem. Wszystko się że sobą kłóci i w głowie bałagan myślowy. Czasem jakby ktoś kran odkręcił na maxa i myśli płyną jak wodą w WC z prędkością wodospadu.
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
liśćklonu
Nowy

Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 12:30   

Zaufaj temu co jest. Co było - było. Co będzie - będzie.
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 46
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-14, 12:34   

Nie . Już zaufałam raz. Nauczylam patrzeć się bardziej poprzez moją intuicję. Widzieć to co jest ukryte. Oczy mogą mylić, czyjeś słowa i gęsty też. Ważne co w środku.
To nie tak, że nie potrafię zaufać. Do tego muszę się przekonać. Co nas nie zabije to nas wzmocni.Napewno wzmocni instynkt samozachowawczy.
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
liśćklonu
Nowy

Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 12:44   

Ponoć intuicja Wasza jest.... Jest. Nasza męska chyba nie istnieje.
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 46
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-14, 12:47   

Jaka? Moja działa rewelacyjnie, tylko nie zawsze chce jej słuchać i wpadam w kłopoty. To ten dar, który dostałam ale często przeważała, chęć ryzyka i wychodziło co wychodziło. Ale już ją bardziej cenię.
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
liśćklonu
Nowy

Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 13:05   

Ryzykowałaś a ja nie i wyszło na to samo.
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 46
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-14, 13:18   

No samo życie. Ryzykujesz nie wiesz gdzie zajedziesz ale nie ryzykując dostajesz w tyle. Ją dalej ryzykuje tylko szybciej robię bilans zysków i strat. Można szybciej zobaczyć wtedy prawdę.
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
liśćklonu
Nowy

Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-02-14, 13:24   

Prawda. To jest dopiero temat pełen zawiłości.
Ilu nas tyle prawd.
A ponoć jest jedna.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS