Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Amigo Vulnerable
2017-03-24, 18:45
Zastanawiam się, czy wrócić na to forum?
Autor Wiadomość
Akcja 
Aktywny



Wiek: 36
Dołączył: 11 Maj 2016
Posty: 275
Skąd: Ze snów...
Ostrzeżeń:
 3/4/4
Wysłany: 2017-03-23, 17:06   Zastanawiam się, czy wrócić na to forum?

Witam!

Dość długo mnie tu nie było, ale miałem pewne podstawy, żeby zrezygnować z uczestnictwa na forum.
Po prostu otrzymałem niepotrzebne ostrzeżenia przez głupie nieporozumienia i pewne osoby, które wywołały na forum zamieszanie, a gdy próbowałem coś wyjaśnić, to jeszcze za to dostałem ostrzeżenia, przez kogoś.

I jestem przekonany, że pewna dziewczyna na forum, przez którą była taka sytuacja i która mi zarzucała rzeczy nieprawdziwe, sama nie była miła, zachowywała się nie w porządku, ostrzeżeń żadnych nie dostała i to jest niesprawiedliwe, ale to już było i nie ma co do tego wracać.
Ja po prostu się broniłem przed nieprawdziwymi zarzutami w moim kierunku, ale nie poskutkowało-szkoda.

Nie rozumiem też, dlaczego na tym forum nie ma tylko okresowych ostrzeżeń, a są na stałe? Przecież na niektórych forach dyskusyjnych tak nie ma i po pewnym czasie, ostrzeżenia wygasają?

W każdym razie, i przez zarządzających forum zostałem niesłusznie potraktowany, ale tego i tak się nie odwróci i nikt mi racji nie przyzna.
Bo przecież oni mnie pamiętają i od nich otrzymywałem te bzdurne ostrzeżenia.

Nie zgadzam się z tym, ale też jest mi to obojętne.

No tylko nie będzie mi zręcznie ponownie uczestniczyć na forum z niesłusznymi ostrzeżeniami, jeżeli wiem, że ja ich nie powinienem dostać, bo przez kogoś tak się stało na forum.

A jeżeli już były te ostrzeżenia, to przynajmniej powinny być tylko okresowe i wygasnąć.
I ja mam prawo się z tym nie zgadzać, tylko czy ktoś tu się tym zainteresuje?

Czy ktoś się odniesie do mojego postu? :geek:
_________________
No cóż, samotność nie jest dla nikogo dobra, ale chwilami się przydaje do przemyśleń nad egzystencją.
 
 
     
andi 
Częsty bywalec


Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 882
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2017-03-23, 19:22   

Po doświadczeniu z innego forum,mogę od siebie napisać że publiczne upominanie się słuszności albo niesłuszności ostrzeżeń nikomu raczej nie służy.Więc jeżeli nie "czujesz" już tego forum to może nie wracaj,a jakąś prywatną wiadomość do kogoś zawsze możesz napisać (lub odczytać) wchodząc na chwilę tylko na forum.
 
     
Serious 
Aktywny


Dołączyła: 15 Cze 2015
Posty: 221
Wysłany: 2017-03-23, 19:54   

Akcja, czas i forma ostrzeżeń zależy tylko i wyłącznie od administracji forum, więc w sumie nie ma co dyskutować :D Stało się, trudno. Jak widać jeszcze całkowitego bana nie dostałeś, więc.. bądź grzeczny i jakoś to będzie ;) Raczej za niewinność nikt Cię stąd nie wyrzuci ;)
_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Znajdziesz mnie również na moim forum: http://esamotni.pl ;)
 
     
Akcja 
Aktywny



Wiek: 36
Dołączył: 11 Maj 2016
Posty: 275
Skąd: Ze snów...
Ostrzeżeń:
 3/4/4
Wysłany: 2017-03-23, 22:46   

No tak, tylko ja po prostu zwróciłem uwagę na sprawę konfliktu i niewłaściwego zachowania na forum, w tematach, która to spowodowała jedna z użytkowniczek wobec mnie.
Ja jej ani nie obrażałem, nie zrobiłem nic złego, za to ona czepiała się moich wypowiedzi, inaczej coś rozumiała, a jak zwróciłem jej słuszną uwagę, i to nie raz, to zamiast przyznać się do winy, wyrazić jakiejś zrozumienie, to ona jeszcze bardziej do mnie podskakiwała i przez to, mnie ukarano ostrzeżeniami, ale nie zwrócono uwagi na fakt, że to nie ja wywołałem ten konflikt i byłem ofiarą wrednej i nieprzyjemnej użytkowniczki.

Kiedy chciałem jej wyjaśnić sprawę i normalnie z nią pogadać na prywatnej wiadomości, to ona mi zarzuciła, że ja ją nękałem wiadomościami, co było w ogóle nie prawdą i nikt tego nie dochodził na forum, żaden ADMIN, ani moderator.
Administracja pewnie uwierzyła jej, że ja ją czymś nękałem, ale ona zrobiła to chyba ze złości i to było z jej strony nie na miejscu, a ona to i tak lekceważyła sobie.
Potem dostałem kolejne ostrzeżenie za rzekome "nękanie ją" i to było niesłuszne ze strony ADMINA, czy moderatora, ale nie było to wzięte pod uwagę, a powinno być.
Ja nie chciałem na forum, w tematach konfliktów i nigdy sam nie tworzę żadnych konfliktów i kłótni, ale czasami ktoś na forum potrafi do tego prowokować i robi to bezkarnie.
Nigdy nie byłem zaczepny, ani konfliktowy i nawet nie mam takiego charakteru.
Ale zawsze, na każdym chyba forum znajdą się tacy, którzy na innych lubią się wyżywać, niewinnie.

I gdyby było to, w moim przypadku wzięte pod uwagę ze strony ADMINA, MODERATORA, to ja bym nie musiał mieć tych ostrzeżeń, a ukarać ostrzeżeniami to powinno się ta użytkowniczkę, która zachowywała się chamsko i łamała regulamin forum.
Dlaczego nie została ukarana, mimo że powinna była?
Tego to ja nie wiem, ale to było nie w porządku i ja miałem prawo poczuć się urażony. I do tego jeszcze trzy ostrzeżenia? Gdyby choć jedno było, to jeszcze nie byłoby tak źle.
Prawie nikt tu nie ma żadnych ostrzeżeń, to dlaczego ja mam mieć ich najwięcej, jako prawie jedyny z takimi ostrzeżeniami?
Z tym się nie mogę zgodzić. Z ofiary ataków na mnie pewnej dziewczyny, zrobiło się winnego i to jest dla mnie absurd.

No ale cóż, nikogo to tutaj nie interesuje, a grzeczny to ja jestem i chce być.
Nie mam żadnych powodów do złego zachowania na forum, bo jestem spokojnym i normalnym człowiekiem.

A jeżeli chodzi o użytkowniczkę forum, z którą miałem takie problemy, to nazywa się ona: (...)
Ona wprowadziła jakiś zamęt i konflikt na postach, w różnych tematach, czepiając się mnie.
Niepotrzebne dyskusje nie mogą być prowadzone nie na temat, do tego jeszcze z konfliktem.

Dziwi mnie, że nie ukarano osoby, która sama spowodowała ten konflikt i łamała tym samym regulamin, który mówi, że np. nie wolno obrażać innych na forum, używać wulgaryzmów wobec innych i oczerniać niewinnych użytkowników, no a ona to robiła z tego widziałem.

I ja się temu sprzeciwiałem.

Czy ktoś mi nie przyznałby racji? :witch:
_________________
No cóż, samotność nie jest dla nikogo dobra, ale chwilami się przydaje do przemyśleń nad egzystencją.
 
 
     
Lady Jess 
Początkujący



Wiek: 22
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 117
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/4/4
Wysłany: 2017-03-24, 12:44   

E tam, nie przejmuj się, ja też miałam kłótnie tu na forum i mam 3 osty :) Może Admini je cofną :)
_________________
Czasami przyczyna jest wazniejsza, niz efekt
Ludzie wciaz popelniaja te same bledy, bo tak bardzo by chcieli, zeby tym razem bylo inaczej...
We wszystkim jest jakis plus
 
     
Serious 
Aktywny


Dołączyła: 15 Cze 2015
Posty: 221
Wysłany: 2017-03-24, 14:33   

Akcja, w takich przypadkach może warto napisać PW do moderatora, co? ;)
_________________
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Znajdziesz mnie również na moim forum: http://esamotni.pl ;)
 
     
Akcja 
Aktywny



Wiek: 36
Dołączył: 11 Maj 2016
Posty: 275
Skąd: Ze snów...
Ostrzeżeń:
 3/4/4
Wysłany: 2017-03-24, 15:12   

Ni i tak chyba zrobię. Odezwę się do zarządzających forum i spróbuję pogadać w tej sprawie, ale nie wiem, czy mnie zrozumieją.
Zresztą, ja wtedy, gdy miałem ten konflikt z użytkowniczką, też pisałem, prywatnie do administratorki, czy moderatorki, żeby wyjaśnić, to nic to nie dało.

Jeszcze coś by inaczej zrozumieli, że ja ich nękałem prywatnymi wiadomościami, a tak nie było w moim przypadku.

Natomiast, jeżeli chodzi o konkretną użytkowniczkę, z tego co ja zauważyłem, ona też z innymi użytkownikami wchodziła w konflikty i wulgarnie się do nich odnosiła na postach, a to już jest niedopuszczalne i ona ostrzeżeń nie dostała.

Nie tylko w moim kierunku powodowała te konflikty na forum.

I to jest dla mnie niezrozumiałe, że nie ukarano osoby, która sama i celowo powodowała awantury z innymi użytkownikami, a była też winna, i to może bardziej.
No ale ja nic na to poradzić nie mogę. :arrow:
_________________
No cóż, samotność nie jest dla nikogo dobra, ale chwilami się przydaje do przemyśleń nad egzystencją.
 
 
     
Amigo Vulnerable 
Moderator


Wiek: 23
Dołączył: 23 Sie 2015
Posty: 442
Wysłany: 2017-03-24, 18:43   

Nie rozumiem jak można znowu się kłócić o sprawę sprzed ponad pół roku. Trochę powagi...
@Akcja - możesz oczywiście wrócić na forum, przecież nie zostałeś wyrzucony, ale daj już spokój tej sprawie, stało się i koniec.
Temat blokuję oczywiście.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS