Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Witam
Autor Wiadomość
Lisbeth_S 
Nowy

Wiek: 39
Dołączyła: 30 Mar 2014
Posty: 13
Wysłany: 2014-03-31, 07:10   Witam

Witam wszystkich.

Czym jest dla mnie samotność - to jeden ze składników koktajlu "dzień powszedni" - obok pustki (wewnętrzej i zewnętrznej), braku siły do działania i braku wiary w własne możliwości.

Mam 33 lata, dom pracę, rodzinę. Nie pamiętam kiedy kogoś ostatni raz nazwałam przyjacielem. Był kiedyś taki jeden, ale potem został moim mężem :). Nadal jest mi bliski, kocham go, ale już nie potrafię ogdadać z nim na temat co mnie męczy.

Moję życie to zamknięte koło: dom - praca - dom. Monotonia zabiła we mnie radość z tego co mam. Nie mam siły tego zmienić.

Chciałabym poznać kogoś, kogo mogłabym znowu nazwać przyjacielem, kto - choć wirtualnie, ale wyrwałby mnie z tego marazmu. Chyba nie wymagam zbyt wiele, przynajmniej mam taką nadzieję...

Pozdrawiam wszystkich :)
 
 
     
Mariette
[Usunięty]

Wysłany: 2014-04-01, 06:04   

Witaj Lisbeth_S, na forum ;-)
Lisbeth_S napisał/a:
Moję życie to zamknięte koło: dom - praca - dom. Monotonia zabiła we mnie radość z tego co mam. Nie mam siły tego zmienić.

Masz pracę i mieszkanie, to duży plus. Inni nawet tego nie posiadają.
Czasami trzeba się zmusić, aby coś zmienić w swoim życiu. Kino, spacer, rower jest wiele możliwości, tylko trzeba chcieć.
 
     
Lisbeth_S 
Nowy

Wiek: 39
Dołączyła: 30 Mar 2014
Posty: 13
Wysłany: 2014-04-02, 08:08   

Tylko co zrobić, kiedy twoje ciało nie chce słuchać umysłu?

Staram się zmusić do jakiejś aktywności, ale nie potrafię... Czasami siedzę, wiem co mam zrobić, ale nie jestem w stanie ruszyć się z miejsca. Brak "połączenia" między ciałem, a umysłem. Co wtedy?
 
 
     
Peter 
Milczący


Wiek: 35
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 62
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-04-03, 22:02   

Samemu bardzo ciężko jest coś zmienić, czaesm trzeba jakichś bodźców zewnętrznych, nowych, inspirujących znajomości, inspirujących i pobudzających. Czasem są sytuacje że marazm dnia i powtarzalność obowiązków zabijają wszelką motywację do jakiejkolwiek poza obowiązkowej aktywności. Każdy dzień praktycznie wygląda tak samo i człowiek nie ma zacięcia na jaką kolwiek aktywność.
 
 
     
Lisbeth_S 
Nowy

Wiek: 39
Dołączyła: 30 Mar 2014
Posty: 13
Wysłany: 2014-04-04, 19:33   

Peter napisał/a:
Samemu bardzo ciężko jest coś zmienić, czaesm trzeba jakichś bodźców zewnętrznych, nowych, inspirujących znajomości, inspirujących i pobudzających. Czasem są sytuacje że marazm dnia i powtarzalność obowiązków zabijają wszelką motywację do jakiejkolwiek poza obowiązkowej aktywności. Każdy dzień praktycznie wygląda tak samo i człowiek nie ma zacięcia na jaką kolwiek aktywność.

Dokładnie tak się czuję...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS