Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
również witam
Autor Wiadomość
charlotte_vifs 
Nowy

Dołączyła: 28 Mar 2012
Posty: 14
Ostrzeżeń:
 4/4/4
Wysłany: 2012-03-29, 14:54   również witam

witam wszystkich, oczywistym powodem dla którego pojawiłam się na tym forum jest problem jaki stanowi dla mnie samotność (i tu zastanawiam się, czy o "mojej historii samotności" pisać teraz, czy w innym temacie, w sumie, jeden czort, teraz coś napiszę).
Tak więc problem ten pojawiał się stopniowo, aż stał się na tyle nieznośny, że po raz kolejny postanowiłam dać sobie szansę i poszukać pomocy (po raz kolejny, bo kilka miesięcy temu prowadziłam blog, na którym pisałam o swoich problemach, uczuciach- takie uzewnętrznianie się). Problem stanowi też dla mnie od pewnego czasu utrzymanie związku z drugim człowiekiem- doprawdy nie wiem jak ja to robię, że wszystko co łączy mnie z kimś (nie mówię tu o chłopaku, tylko ogólnie, o ludziach z mojego otoczenia) potrafię genialnie spartaczyć. I ten problem jest w zasadzie tą główną przyczyną mojej samotności- tak myślę.
Przy okazji innym moim problemem jest przeświadczenie (a może faktycznie, tak jest), że ludzie nie zwracają na mnie uwagi, prosty przykład z tym blogiem: po około 4 miesiącach pisania prócz jednej osoby, z którą rozmawiałam tylko raz, nikt tak na prawdę nie zainteresował się tym co piszę= tym co czuję (blog odwiedziło 30-pare osób), w prawdzie wiem, że nie łatwo jest znaleźć podrzędny blog o smętnej dziewczynie wśród tylu innych (przy tym nie miałam przecież z kim się podzielić tą informacją, że piszę bloga) ale liczyłam na nieco więcej zainteresowania, bo ja z zasady staram się wierzyć w ludzi. Ale po tych czterech miesiącach czczego pisania zrezygnowałam, usunęłam blog i wszystko co z nim związane, poddałam się, nie miałam siły dłużej czekać na promyk nadziei, a że szukać sama nie umiem pozostało mi pogodzić się z losem. Głupie prawda, poddałam się, a teraz znowu się staram (eh, stwierdzam, że naprawę mam trudny charakter). A propos nadziei, ostatnio stwierdziłam też, że jest ona mi potrzebna (w zasadzie chyba każdemu z nas) i nawet zupełnie płowa jest czymś co pozwala mi przeżyć kolejny dzień, bo to lepsze niż pustka, ważne, że coś jest. I nie żebym wywierała presję, ale czuję, że te forum jest moją ostatnią nadzieją na zmianę w życiu na lepsze.
Może jeszcze słowo o tym, jak to ujęłam "trudnym charakterze"; kolejnym dowodem na to jest coś co powiedziała mi moja koleżanka, że ja jestem zbyt świadoma, tzn. cokolwiek zrobię, cokolwiek się dzieje ja to analizuję... i przez to cierpię i chyba niestety naprawdę tak jest. I jeszcze to, że im bardziej potrzebuję pomocy tym bardziej jej odmawiam, odpycham ludzi (podejrzewam, że co do tego to nie tylko ja tak mam).

Wiem, nie napisałam zbyt wiele konkretów, w tym co napisałam jest sporo niejasności i kręcenia, ale cieszę się, że w ogóle zrobiłam jakiś ruch... tymczasem pozdrawiam wszystkich walczących jak ja z tą potworną chorobą cywilizacyjną jaką jest samotność...
_________________
"Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów." ~ Isaac Newton
 
     
Ever 
Dyskutant



Wiek: 23
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1237
Skąd: z piekła
Wysłany: 2012-03-29, 15:47   

charlotte_vifs, witaj wśród nas!
Tutaj nie zostaniesz olana :)

PS Też mam trudny charakter. A analiza to moje drugie imię. Ale jakoś ludzie tutaj mnie trawią, więc może jest jeszcze szansa :)
Pozdrawiam!
_________________

WSM
 
 
     
Karuta 
Aktywny



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Mar 2012
Posty: 274
Wysłany: 2012-03-29, 16:44   

Cześć :)
 
     
mihi17maj 
Dyskutant


Wiek: 28
Dołączył: 05 Lis 2011
Posty: 1166
Wysłany: 2012-03-29, 19:28   

charlotte_vifs, Cześć
_________________
MOŻESZ SPOTYKAĆ LUDZI... LEPSZYCH ODE MNIE, ZABAWNIEJSZYCH ODE MNIE, DUŻO ŁADNIEJSZYCH NIŻ JA, ALE JEST JEDNA RZECZ KTÓRĄ CHCĘ CI POWIEDZIEĆ. ZAWSZE BĘDĘ DLA CIEBIE, KIEDY ONI CIĘ ZOSTAWIĄ.
 
 
     
Vertillo 
Nowy

Wiek: 33
Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3
Skąd: Pszczyna
Wysłany: 2012-03-29, 19:48   

Witaj:)
 
     
Radek.
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-29, 21:02   

charlotte_vifs, Witaj
 
     
mr. nobody 
Nowy


Dołączył: 25 Mar 2012
Posty: 20
Wysłany: 2012-03-29, 21:12   

Witaj w przytułku dla niepełnosprawnych emocjonalnie.
_________________
Zniecierpliwieni teraźniejszością, wrogowie przeszłości, pozbawieni przyszłości...
 
     
dziunia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-29, 21:31   

ja również witam i pragnę się przywitać:)jestem tu nowa;)
 
     
mihi17maj 
Dyskutant


Wiek: 28
Dołączył: 05 Lis 2011
Posty: 1166
Wysłany: 2012-03-29, 21:54   

dziunia, Hey witamy w swoich skromnych progach i mam nadzieję że będziesz stałą bywalczynią tutaj pzdr
_________________
MOŻESZ SPOTYKAĆ LUDZI... LEPSZYCH ODE MNIE, ZABAWNIEJSZYCH ODE MNIE, DUŻO ŁADNIEJSZYCH NIŻ JA, ALE JEST JEDNA RZECZ KTÓRĄ CHCĘ CI POWIEDZIEĆ. ZAWSZE BĘDĘ DLA CIEBIE, KIEDY ONI CIĘ ZOSTAWIĄ.
 
 
     
dziunia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-29, 22:03   

myślę że trochę tu spędze swojego 'samotnego' czasu:) dzieki rownież pozdrawiam
 
     
charlotte_vifs 
Nowy

Dołączyła: 28 Mar 2012
Posty: 14
Ostrzeżeń:
 4/4/4
Wysłany: 2012-03-30, 13:56   

mr. nobody, a żebyś wiedział, że tak się czuję, jak niepełnosprawna... pfff
_________________
"Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów." ~ Isaac Newton
 
     
kara 
Nowy

Wiek: 29
Dołączyła: 19 Mar 2012
Posty: 21
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-03-30, 15:21   

Cześć Charlotte :-) Mam podobny problem z kontaktami z innymi jak Ty. Analizując to co ktoś mi mówi potrafię dopisać sobie do tego własną ideologię z którą później czuję się fatalnie
 
 
     
Ever 
Dyskutant



Wiek: 23
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1237
Skąd: z piekła
Wysłany: 2012-03-30, 17:39   

mr. nobody napisał/a:
Witaj w przytułku dla niepełnosprawnych emocjonalnie.

Bez przesady!!! Mamy tu miło rodzinną atmosferkę, prawda? Wszyscy są mili(a przynajmniej się starają) i jest tu sporo normalnych osób :) Od razu przytułek dla niepełnosprawnych emocjonalnie, no proszę Cię. Może chcesz różowe okulary, pożyczę :)
_________________

WSM
 
 
     
Karuta 
Aktywny



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Mar 2012
Posty: 274
Wysłany: 2012-03-30, 18:40   

Ever napisał/a:
mr. nobody napisał/a:
Witaj w przytułku dla niepełnosprawnych emocjonalnie.

Bez przesady!!! Mamy tu miło rodzinną atmosferkę, prawda? Wszyscy są mili(a przynajmniej się starają)


O tak, ja się staram ja :-D
 
     
Ever 
Dyskutant



Wiek: 23
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1237
Skąd: z piekła
Wysłany: 2012-03-30, 18:54   

Karuta napisał/a:
O tak, ja się staram ja :-D

Ja też i chyba mi nawet wychodzi, Tobie także :0 Nie jesteśmy straszni ;D
_________________

WSM
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS