Wysłany: 2024-08-18, 01:37 Dzieci poszły w świat...
Długi czas szukałam miejsca gdzie mogę się wygadać i ku mojemu zaskoczeniu, takie miejsca jak fora dyskusyjne umierają śmiercią naturalną, wyparte przez grupy na FB. A tam, zamiast merytorycznej dyskusji, wylewa się jad i fala hejtu. Może tutaj, ktoś zechce przeczytać i odpisać w sposób kulturalny i rzeczowy.
Otóż jestem w tz. średnim wieku, mam dorosłe dzieci, które poszły już na swoje, maja swoje rodziny, swoje sprawy i swoje życie.
Moje życie nie było kolorowe, w sumie zawsze żyłam dla kogoś, byłam tym ostatnim dzieckiem, które musiało się zająć schorowanymi rodzicami, pomóc rodzeństwu w opiece nad ich dziećmi a kiedy wydawało mi się, że stworzę szczęśliwą rodzinę, życie szybko zweryfikowało moje marzenia. Zostałam sama z ciężko chorą matką i dwojgiem małych dzieci. Było ciężko pod każdym względem a kręg znajomych z roku na rok stawał się co raz mniejszy.
Matka zmarła, potem dzieci dorosły a ja, zostałam sama. Sama, schorowana, zamknięta w czterech ścianach mieszkania na piętrze. Mam problem z poruszaniem się i z dnia na dzień, czuję co raz mocniej, że jestem tylko ciężarem dla mojej rodziny.
Nie mogę powiedzieć że mi nie pomagają, zrobią zakupy czy pomogą w załatwieniu spraw, których nie można załatwić zdalnie ale...
I tu zaczyna się cały problem, bo czuję się bezmiernie samotna, nie mam z kim porozmawiać o tak po prostu o sobie, o tym co mnie cieszy a co smuci. A smutek ostatnio czuję, non stop. Płaczę bez powodu aby tego uniknąć, uciekam w sen bo w realnym życiu i tak nie jestem nikomu potrzebna. Czuję się stara, kaleka i zbędna.
Kilka miesięcy temu powiedziałam rodzinie jak się czuje, że coś złego się dzieje w mojej psychice ale usłyszałam standardowe odpowiedzi typu, wymyślasz i przesadzasz. Od tamtej pory, udaje że jest OK bo i tak nikogo nie obchodzi jak się faktycznie czuję. Smutne to, szczególnie, że teraz młodzi ludzie są bardzo wyczuleni na swoje zdrowie psychiczne.
Moim marzeniem jest poznać kogoś z kim mogłabym porozmawiać ale nie wiem, gdzie takiej osoby szukać. W mojej mieścinie każdy, zna każdego do 7 pokolenia wstecz a plotki niosą się szybciej niż wiatr. Portale dla samotnych są pełne poszukiwaczy darmowego i niezobowiązującego seksu a ja tego nie szukam. Chciałabym poznać ludzi z którymi można po pisać, może porozmawiać telefonicznie, mam ogrom czasu którego nie mam komu podarować ale chyba takich już nie ma.
Pozdrawiam każdego kto dobrnął do końca tego postu i dziękuję za przeczytanie.
Rozumiem Cię. Rzeczywiście obecnie brakuje takich miejsc, jak to... Cóż, pozmieniało się. Ja chętnie z Tobą porozmawiam, więc jeśli chcesz, daj mi proszę znać. Także brakuje mi w życiu codziennym takiej osoby, wokół głównie płytkie, powierzchowne relacje.
Pozdrawiam Ciebie również i przytulam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach