Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Coś o sobie
Autor Wiadomość
samobójczy_kamil 
Nowy


Wiek: 40
Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 19
Skąd: okolice Kielc
Wysłany: 2016-08-24, 19:57   

@Robert1984 sorry , że ja nie wytrwałem do końca n przeczytałem 2/3 ;-) wiem co to znaczy alkohol i przemoc domowa . Strasznie odbija się to na psychice a zwłaszcza dziecka :/ Wiem coś o tym i Cie rozumiem mniej czy więcej .... pozdro
 
 
     
Sunrise 
Zasłużony


Wiek: 44
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1207
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2016-08-24, 21:09   

robert1984 napisał/a:
Sun - długo paliłaś zanim rzuciłaś? Ja palę już z 17 lat. O kurczę, teraz sobie uświadomiłem że w swoim życiu dłużej paliłem niż nie paliłem. Ja np. nie wyobrażam sobie żeby usiąść z kawą w fotelu i nie zapalić. Wiem, fajki to zło. Marnuje się kasę i niszczy zdrowie ale powiem tak szczerze że lubię palić.

Mój staż nikotynowy wynosił 15 lat. Też sobie nie wyobrażałam życia bez fajek a teraz ciężko mi nieraz skojarzyć, że kiedykolwiek paliłam.
 
     
długopis 
Aktywny


Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 439
Wysłany: 2016-08-24, 22:34   

Ja też przeczytałem.
 
     
robert1984 
Nowy


Dołączył: 15 Sie 2016
Posty: 29
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2016-08-25, 19:34   

samobójczy_kamil napisał/a:
@Robert1984 sorry , że ja nie wytrwałem do końca n przeczytałem 2/3 ;-) wiem co to znaczy alkohol i przemoc domowa . Strasznie odbija się to na psychice a zwłaszcza dziecka :/ Wiem coś o tym i Cie rozumiem mniej czy więcej .... pozdro


Nic się nie stało, trochę długi tekst mi wyszedł :-) Ale starałem się umieścić wszystkie istotne szczegóły moje życia. Chodź i tak jak teraz patrzę to nie wspomniałem o kilku sprawach.
Co do alkoholizmu rodziców to po kilku latach człowiek przywyka do tego, uczy się z tym żyć zupełnie tak jakby to było normalne.

[ Dodano: 2016-09-25, 18:34 ]
Minął miesiąc od mojej wypowiedzi więc postanowiłem coś napisać. W zasadzie to nic się nie zmieniło. Znowu miałem spory wydatek na naprawę samochodu bo nie chcieli podbić mi przeglądu. Kurczę, miałem odkładać a inwestuję w auto. Pracuję po to żeby mieć na naprawy samochodu którym jeżdżę do pracy :-) Taka ironia z mojej strony :-P
Jeszcze tydzień w pracy jakoś zleci, gorzej jest podczas weekendu. Na przykład: wracałem w sobotę do domu, była ładna pogoda a ja zatrzymałem się (oczywiście w miejscu przeznaczonym do tego) i zacząłem myśleć. Słoneczko grzeje, w radiu leci jakaś fajna piosenka a ja czuję w sobie jakąś werwę. Pojechałbym gdzieś, zrobił coś, spotkałabym się z kimś, pogadał. Niestety, tylko pustka. Wróciłem do domu i przesiedziałem resztę dnia przed tv. Ta samotność mnie wykańcza.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2024
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS