Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy utrzymujecie kontakt z dalszą rodziną?
Autor Wiadomość
Dreamska
Aktywny



Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 470
Wysłany: 2012-04-07, 19:29   

Tak, staram się utrzymywać kontakt z dalsza rodziną, w szczególności z rodzina ze strony mojej mamy, bo to fantastycznie ludzie:):)
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-07-06, 20:45   

Utrzymuję kontakty z najbliższą rodziną ze str mamy. Z dalszą rodzinką jest trochę gorzej, bo dość rzadko się widujemy. Tylko na uroczystościach rodzinnych typu ślub lub pogrzeb. Ostatnio byłam na ślubie kuzynki i wstyd się przyznać, ale miałam mały problem, bo nie znałam większości osób. Wiedziałam tylko, ze to moje kuzynostwo i na tym moja znajomość się kończyła. Ze str taty nie znam nikogo i to jest smutne :-( . Postanowiłam więc z ciekawości zrobić drzewo genealogiczne, by choć w małym stopniu lepiej poznać rodzinę taty :-)
 
     
Hektor87 
Nowy

Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 6
Wysłany: 2012-07-07, 23:42   

Nie utrzymuje bo zawsze się kończy na tym kiedy będę miał dziewczynę strasznie mnie to denerwuje. Poza tym oni żyją na innej stopie życiowej czyt. finansowej.
 
     
work_drugs 
Nowy

Dołączyła: 28 Sie 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-08-31, 23:46   

ja z tego samego powodu co Hektor87, mam dość ciągłych pytań co u mnie i dlaczego nikogo nie mam, więc unikam kontaktu z dalszą rodziną :)
 
     
Agnieszka 
Nowy

Wiek: 33
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 20
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2012-09-01, 14:28   

mam tak samo i to nawet nie dotyczy tylko rodziny, ale ogólnie ludzi, którzy zadają takie pytania, a w rzeczywistości mam wrazenie, że wcale ich to nie interesuje. Tylko, ze to napędza błędne koło, bo w końcu bardzo wiele osób zaczyna mi przeszkadzać, i krąg znajomych sie zawęża... nie tędy droga...:)
Ostatnio zmieniony przez Agnieszka 2012-09-01, 14:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
KROPLA w morzu 
Milczący



Dołączyła: 21 Sie 2012
Posty: 76
Wysłany: 2012-09-01, 14:56   

Ja to akurat kuzynów, kuzynki, ciocie, wujków i babcie uważam za bliską rodzinę, a nawet bardzo bliską. Utrzymuję kontakt, na dodatek jest to dobry kontakt. W miarę możliwości staramy się odwiedzać, spędzać razem święta i rodzinne uroczystości. A z tą naprawdę dalszą rodziną to raczej nie mam kontaktu, bo jej w większości nie znam.
_________________
I płaczę co noc
A łzy myje mi deszcz
I kocham ten ból...
 
 
     
Mariette
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-01, 15:35   

helganin napisał/a:
a ja na pocieszenie napisze ze nie mam rodziny :P


Jest to przykre, że nie masz rodziny.
Ja jak już wcześniej pisałam posiadam rodzinę " 7 wodę po kisielu" w Polsce.
Cieszę się, że są, mamy kontakty tylko telefoniczne, parę lat temu, dużo im pomogłam. Dzisiaj niestety nie za bardzo chcę i mogę. Mam tutaj córkę, która też wymaga czasami pomocy, ze strony matki. Jak jej ojciec nieżyje.
Moja rodzina w Polsce tego nie rozumie, że nie chcę im pomagać.
Mają domy jednorodzinne, samochody, ja im nie zazdroszczę, mam też pracę, mieszkanie i samochód.
Ale wolę pojechać na wczasy zagraniczne zapłacić, ale wypocznę i zwiedzę kawałek świata.
Oburzają się dlaczego do Polski nie przyjeżdżam i do nich właśnie. Ja wolę jechać do hotelu niż rodziny, zresztą w ubiegłym roku byłam w Polsce, właśnie na wypoczynku agroturystycznym i wróciłam zadowolona.
 
     
Anex86 
Początkujący



Wiek: 33
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 150
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2012-09-01, 15:37   

Ja z dalsza rodzina utrzymuje kontakty, bracia cioteczni, ciotki, wujkowie ale to od strony mamy - swietna rodzina, mili i sympatyczni ludzie. A od strony taty... coz... tamci juz uwazaja sie bardzo, ze a co to nie my. Co prawda utrzymujemy kontakty ze soba ale one sa juz bardziej luzne niz w przypadku rodziny mamy. A ta jeszcze jeszcze dalsza rodzina to juz roznie, ale zazwyczaj na ulicy sie odzywamy. Choc i tak ulubione pytanie za sto punktow rodziny, szczegolnie po ostatnim weselu, kiedy ja bede wychodzila za maz... Kocham to pytanie, szczegolnie ze jest ono retoryczne :lol:
_________________
...mimo, iż się nie kręcę, świat wiruje...
 
     
Dusia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-02, 13:34   

Kontakty są znikome, ale są. Praktycznie najbliższe kontakty poza rodzicami i rodzeństwem, mam z jedną ciocią i dwoma kuzynka, które są siostrami. xd No i babcia... A tak to nie, widzimy się 'jedynie od święta' czy na pogrzebach. ;//
 
     
mystery 
Nowy


Dołączyła: 09 Sie 2012
Posty: 21
Wysłany: 2012-09-04, 17:52   

Nie utrzymuje kontaktu, praktycznie nie znam swojej rodziny. Kilka osób którym nie na rękę moja obecność.
Kontakt mam z rodzicami i siostrą, bratem i jego rodziną już nie.
_________________
bloguje
http://mylifeinthenetwork91.blogspot.com/
 
     
VooDoo_Girl 
Milczący



Dołączyła: 08 Wrz 2012
Posty: 63
Skąd: Wonderland
Wysłany: 2012-09-11, 22:01   

Moje kontakty z dalszą rodziną nie są zbyt zażyłe a te, które istnieją mogą jak dla mnie zostać zakończone (ponieważ zupełnie mi na niech nie zależy).
_________________
"Let me take your little hand, let me make you understand that the world is not as beautiful and free like you believe."
 
     
lukier 
Początkujący



Wiek: 27
Dołączyła: 10 Wrz 2012
Posty: 144
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2012-09-11, 22:10   

różnie bywa. generalnie szału większego nie ma. jedynie wesela i pogrzeby głównie ta tak to z pojedyńczymi osobami
 
     
Babi 
Milczący


Wiek: 25
Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 90
Wysłany: 2012-09-13, 16:33   

Mam kontakt jedynie z jedną ciocią i jej rodziną, bardzo się lubimy. Mój tata ma liczne rodzeństwo, ale nie mam z nimi za dobrego kontaktu, coś na zasadzie: "Cześć i spadaj". Reszta rodzinki... lepiej zapomnieć.
 
 
     
SalaSamobójców
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-06, 17:02   

Z dalszą rodziną nie utrzymuje żadnych kontaktów ...
Ostatnio zmieniony przez SalaSamobójców 2012-10-06, 17:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
neo-geisha
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-07, 00:03   

Kontakty z dalszą, nieliczną, rodziną są znikome. Śmieję się, że jakbym chciała wyjść za mąż to moimi gośćmi weselnymi, oprócz rodziców i rodzeństwa, byli by pies i kot ^^.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS