Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy ktos ma podobnie jak ja ? = Sierota
Autor Wiadomość
Bosanova 
Nowy

Dołączyła: 02 Cze 2014
Posty: 10
Wysłany: 2014-08-23, 20:05   

cóż, przykro mi, tak to w życiu bywa
 
     
Mariette
[Usunięty]

Wysłany: 2014-08-23, 22:39   

kolorowyzolw napisał/a:
Tak. Tak trudno o tym mówić.

Ale czasami trzeba, wierz mi, że szczerość jest potrzebna.
Jest to trudne, ale czym prędzej się z tym uporasz, tym jesteś wygrany.
 
     
Harley_Quinn 
Nowy

Wiek: 28
Dołączyła: 04 Sie 2014
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-25, 19:38   

Ja nie mam rodziców, praktycznie byli oni obecni w moim życiu tylko pierwsze kilka lat (chociaż szczerze mówiąc, to lepiej żeby i tego nie było). Wiadomo, że nie jest wesoło i taka sytuacja odbija się na wszystkich płaszczyznach życia - mnie osobiście najbardziej to doskwierało w przypadkach, kiedy coś się nie udawało i lądowałam z torbą rzeczy na chodniku, heh no i wtedy nie ma nawet do kogo zadzwonić żeby przenocować albo coś. Ale jak w każdym przypadku jest druga strona medalu - zdaję sobie sprawę, że pozostawiona sama sobie zdobyłam wiele doświadczeń, o wiele więcej się dowiedziałam o życiu, szybko się usamodzielniłam i teraz wiem, że w prawie każdej sytuacji będę sobie w stanie sama jakoś poradzić.
 
 
     
monia531
Nowy

Dołączył: 11 Wrz 2014
Posty: 1
Wysłany: 2014-09-14, 07:59   

Też przez wiele lat uważałam że nie mam taty. Prawdziwy zginął a mama ponownie wyszła za mąż i od tamtej pory jakoś traktuje go jak ojca, tym bardziej że on przedstawia mnie wszystkim jako swoją córkę. Początki oj, łatwe nie były
Nawet jako dziecko potrafiłam dopiec i pokazać że ta sytuacja wcale mi się nie podoba, ale teraz jest w miarę ok, choć po tylu latach nadal mam wrażenie że chwilami stąpamy po cienkim lodzie.
Ostatnio zmieniony przez monia531 2014-09-14, 08:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
MenFishBack 
Nowy

Wiek: 27
Dołączył: 05 Wrz 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-09-05, 20:40   

Ja mam ten problem że Ojca znam tylko ze zdjęć nie stety brakowało mi go w najważniejszych momentach mojego życia ,nie miałem od kogo się uczyć miłości troski o drugą osobę ,pewnie dla tego nie mam dziewczyny ponieważ nie potrafię z nimi rozmawiać .
 
 
     
Jimi 
Nowy

Wiek: 24
Dołączył: 11 Lis 2016
Posty: 5
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2016-11-23, 14:42   

Ojciec umarł ponad 10 lat temu. I mniej więcej od takiego samego czasu widuje się z matką 1 lub 2 razy w roku.
 
     
ponury701 
Nowy


Wiek: 32
Dołączył: 15 Maj 2018
Posty: 5
Wysłany: 2018-05-15, 19:25   

Ojciec zmarł 12 lat temu , nie tęsknie...
A teraz mam mamę śmiertelnie chorą
Żyć nie umierać....
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS