Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
"... z osobą towarzyszącą"
Autor Wiadomość
Marcin1991 
Nowy


Wiek: 26
Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 39
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2013-09-15, 18:48   "... z osobą towarzyszącą"

Witam, ciekawi mnie co robicie, gdy dostajecie zaproszenie na jakąś uroczystość i widzicie na nim (lub od kogoś słyszycie), że 'możecie' przyjść z osobą towarzyszącą. Czy szukacie na złamanie karku jakiegoś statystę, by nie wyglądać 'dziwnie' czy już na wstępie zaznaczacie, że pojawicie się solo?
 
     
Vyar 
Częsty bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 22 Cze 2013
Posty: 919
Skąd: Mar Vanwa Tyalieva
Wysłany: 2013-09-15, 18:50   

Możecie, ale nie musicie, i w ogóle nie musicie przychodzić, nie mam z kim, nie mam w co się ubrać, nie chce mi się, dziękuję, miłej zabawy ;D
_________________
Hai-ho, hai-ho, and off to hell you go...
 
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-09-15, 19:04   

Zazwyczaj po prostu pytam jakąś koleżankę, czy nie chce ze mną iść. Jednakże, jeśli kompletnie nie mam ochoty wychodzić, wymyślam sobie powód, by się nie zjawić, coś jak Vyar.
 
     
Mariette
[Usunięty]

Wysłany: 2013-09-16, 06:22   

Cytat:
Czy szukacie na złamanie karku jakiegoś statystę, by nie wyglądać 'dziwnie' czy już na wstępie zaznaczacie, że pojawicie się solo?

Ja jak idę na jakąś uroczystość rodzinną idę sama, w rodzinie wiedzą, że jestem samotna, nie udaję nikogo, nawet tańczyć też można samemu.Dzisiaj w tym czasie
globalnym, nikt nie zauważy, że tańczysz sam :mrgreen:
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 35
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2013-09-16, 12:44   

Jak to co robię? Sama idę, z zamiarem dobrej zabawy. I mam gdzieś co sobie ktoś pomyśli. Ostatnio sama byłam na weselu. owszem z kimś byłoby fajniej, ale samemu też nie jest tak tragicznie. Wszystko zależy od nastawienia :mrgreen:
 
     
Crowley 
Milczący



Dołączył: 15 Maj 2013
Posty: 84
Skąd: Kraków/Myślenice
Wysłany: 2013-09-22, 14:56   

Hehe migam się i nie ide:P:P
_________________
Kogoś z kim można potańczyć i pogadać chetnie poznam;)
 
     
Elin 
Nowy


Dołączyła: 14 Sie 2013
Posty: 22
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-10-31, 20:58   

Byłam na początku miesiąca na weselu, poszłam sama, najadłam się, trochę potańczyłam i ogólnie było okej. Nie widzę w tym niczego złego, a to co ludzie sobie myślą to jest ich sprawa.
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-02, 11:08   

Elin napisał/a:
Byłam na początku miesiąca na weselu, poszłam sama, najadłam się, trochę potańczyłam i ogólnie było okej. Nie widzę w tym niczego złego, a to co ludzie sobie myślą to jest ich sprawa.
Następnym razem dzwoń po mnie. Co prawda tancerzem jestem miernym, ale stoły opróżniam jak mało kto. :lol:
 
     
Leander 
Milczący


Wiek: 33
Dołączył: 01 Paź 2013
Posty: 74
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-05, 12:09   

Ja nie chodzę na wesela. Mam kiepski kontakt z rodziną. A nikt ze znajomych mnie jeszcze nie zaprosił. Wtedy może bym poszedł sam i nie stanowiłoby to dla mnie problemu.
A widziałem kiedyś program o ludziach, którzy zawodowo udają osobę towarzyszącą. Powiedzmy dziewczyna ma dosyć narzekań ze strony rodziców na temat, kiedy to sobie kogoś znajdzie. Wynajmuje gościa, który udaje jej faceta i po problemie.
 
 
     
Metalhead
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-10, 20:22   

Hmm, ostatnio miałam wesele, poszłam tam sama. Uznałam, że jakbym poszła z osobą towarzyszącą musiałabym siedzieć z nią i się nią przejmować, a tak to miałam wolną rękę :D
 
     
Euni 
Milczący



Wiek: 24
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 61
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-01-11, 21:14   

Zwykle nie chodzę. Nie lubię, nie mam z kim, nie mam w czym:D W poprzednim roku miałam 3 i na żadne nie poszłam:D W tym roku mam i to bliska koleżanka więc musze pójść:( Sama nie pójdę bo mi głupią, kolegów nie mam, a trzeba iść :D :D
 
     
Jan 
Milczący


Dołączył: 30 Lis 2013
Posty: 74
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-01-11, 21:34   

Zazwyczaj pytam kolezanke i idziemy razem. Czasami odmawiam i nie ide :D
 
     
Pawel88 
Początkujący



Wiek: 29
Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 160
Skąd: okolice Puław
Wysłany: 2014-01-11, 22:53   

Może to dziwne, ale ja byłem na jednym weselu w życiu(oczywiście sam) i tylko z tego powodu że akurat mam z tą osobą dobry kontakt. Poza tym jeśli chodzi o wesela to nie chodzę wcale za wyjątkiem tego jednego o którym wspomniałem wyżej, na inne uroczystości rodzinne idę sam jak już koniecznie muszę.
 
 
     
Bari 
Częsty bywalec



Wiek: 22
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 515
Wysłany: 2014-01-12, 22:32   

W sobotę mam studniówkę. Pomimo że wiele osób przyprowadzi ze sobą towarzyszy, ja idę sam. Liczę na to, że nie będzie tak źle, choć już mam jeden problem na głowie - droga powrotna. Nie uśmiecha mi się samemu brać taksówkę, bo w niedzielę w nocy nieźle mnie skasuje, a inni oczywiście mają już podobierane grupki i znajomych bądź rodziców, którzy ich stamtąd zabiorą... Nie wiem czy będzie szansa się do kogoś dołączyć, w najgorszym wypadku czeka mnie nocleg na dworcu i poranny pociąg xD
 
     
Euni 
Milczący



Wiek: 24
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 61
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-01-13, 14:38   

Podziwiam was że potraficie pójść sami czy to na wesele czy na studniówke:) Ja chyba tak nie mogę... Może to dlatego że wiem jaka będzię reakcja wśród mojej rodziny czy znajomych:(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS