Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Wirtualna przyjaźń czy jest możliwa, czy to tylko mit ?
Autor Wiadomość
Bari 
Częsty bywalec



Wiek: 24
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 515
Wysłany: 2014-07-15, 21:29   

Dlaczego żałosne? Dobrze że masz kogoś komu ufasz, kto choć trochę cię odciąży, kiedy będziesz miała problemy. A że macie kontakt przez internet... Chyba właśnie po to powstał, żeby ludzie mogli sprawnie się komunikować pomimo dużych odległości ;)
 
     
Czerwona93 
Częsty bywalec



Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 682
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2014-07-15, 22:48   

Bari napisał/a:
Dlaczego żałosne? Dobrze że masz kogoś komu ufasz, kto choć trochę cię odciąży, kiedy będziesz miała problemy. A że macie kontakt przez internet... Chyba właśnie po to powstał, żeby ludzie mogli sprawnie się komunikować pomimo dużych odległości ;)



Żałosne, bo jeszcze kilka lat temu byłam na prawdę towarzyską osobą, a teraz nie chce/nie umiem/nie ma z kim pogadać po pracy, wyjść na piwo i o wszystkim rozmawiam z "wirtualnym znajomym" -.-
 
 
     
Bari 
Częsty bywalec



Wiek: 24
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 515
Wysłany: 2014-07-16, 21:50   

Nie widzę nic nadzwyczajnego w tym, że osoba która mieszka dalej okazała się być lepszym przyjacielem niż osoby które znajdowały się w pobliżu. Ludzie się zmieniają, obierają sobie różne cele i kierunki w życiu, a tym samym zmienia się też ich otoczenie, znajomi i to jak ważni są ci znajomi.

"Wirtualny znajomy"? Dlaczego wirtualny. Przecież rozmawiasz z człowiekiem, nie maszyną czy komputerem ;)
 
     
Pawel88 
Początkujący



Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 160
Skąd: okolice Puław
Wysłany: 2014-07-16, 21:55   

No właśnie, tylko forma tej rozmowy jest zero-jedynkowa.
 
 
     
Czerwona93 
Częsty bywalec



Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 682
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2014-07-16, 23:17   

dooobra, może go ściągnę do siebie to przestanę narzekać
_________________
piekło jest puste. wszystkie diabły są tu

Nikt nie może wyratować drugiego człowieka. Każdy musi ratować się sam albo jest stracony.
 
 
     
Czerwona93 
Częsty bywalec



Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 682
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2014-07-16, 23:18   

poza tym NIGDY NIE WIESZ KTO TAK NAPRAWDĘ JEST PO DRUGIEJ STRONIE ;>
_________________
piekło jest puste. wszystkie diabły są tu

Nikt nie może wyratować drugiego człowieka. Każdy musi ratować się sam albo jest stracony.
 
 
     
Pietrek 
Aktywny



Wiek: 23
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 422
Skąd: Południe
Wysłany: 2014-07-17, 01:19   

Czerwona93 napisał/a:
poza tym NIGDY NIE WIESZ KTO TAK NAPRAWDĘ JEST PO DRUGIEJ STRONIE ;>

Z czasem się dowiadujesz :). Ja wiem o moim internetowym (choć już niedługo realnym) przyjacielu absolutnie wszystko i wiem kto jest po drugiej stronie. Po prostu potrzeba czasu i nawet przez neta można świetnie poznać daną osobę.
_________________
"Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy." ~M. Grechuta
100 postów- 18.10.2013
200- 14.11.2013
300- 28.11.2013
400- 17.12.2013
500-15.02.2014
600-30.09.2014
 
     
Czerwona93 
Częsty bywalec



Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2014
Posty: 682
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2014-07-17, 20:25   

Pietrek napisał/a:
Czerwona93 napisał/a:
poza tym NIGDY NIE WIESZ KTO TAK NAPRAWDĘ JEST PO DRUGIEJ STRONIE ;>

Z czasem się dowiadujesz :). Ja wiem o moim internetowym (choć już niedługo realnym) przyjacielu absolutnie wszystko i wiem kto jest po drugiej stronie. Po prostu potrzeba czasu i nawet przez neta można świetnie poznać daną osobę.


po latach wspólnego życia może sie okazać, że człowiek z którym śpisz jest seryjnym mordercą, a twoje pelargonie pięknie rosną, bo mają naturalny nawóz
 
 
     
Shy 
Początkujący


Wiek: 27
Dołączyła: 30 Maj 2014
Posty: 195
Skąd: opole
Wysłany: 2014-07-19, 18:15   

Czerwona93 napisał/a:
poza tym NIGDY NIE WIESZ KTO TAK NAPRAWDĘ JEST PO DRUGIEJ STRONIE ;>


I to idealne streszczenie jednego z dzisiejszych wątków Pytania na Śniadanie :P
Jak prawie nigdy nie oglądam telewizji, tak na całkiem ciekawy moment trafiłam ;)

Myślę, że tych podszywaczy się pod inne osoby jest sporo, ale na pewno nie są oni większością internetowej społeczności. Musimy mieć się na baczności, pisać z głową i nie wierzyć w każde słówko towarzysza rozmów :P

Znam sporo przypadków, w których taka wirtualna przyjaźń przeniosła się do rzeczywistości i takim niewypałem się nie okazała. Często jednak mamy własne cudowne wyobrażenie tej pewnej osoby, a potem w rzeczywistości doznajemy rozczarowania, przez co znajomość ustaje. Ten koment, jakby co, tyczył się już wiarygodnych ludzików.

Przechodząc do sedna, wirtualna przyjaźń mitem nie jest, bo trochę takich przypadków już było. Jak jest taka możliwość, to powinniśmy korzystać. To lepsze niż jakieś wielkie rozpaczanie z powodu samotności. Szkoda tylko, że taka znajomość też dużo kosztuje...
 
     
kamiledi15 
Początkujący


Wiek: 32
Dołączył: 06 Wrz 2014
Posty: 136
Wysłany: 2014-09-10, 17:50   

Przyjaciół prawdziwych miałem, ale zmienili się lub wyjechali, więc zostałem sam. Mam jednego internetowego znajomego, z którym gadam na GG od 5 lat, ale te rozmowy to zwykle wymiana głupich linków z komentarzem XD lub podobnym. On ma 28 lat, ja 26 :)
Ostatnio ,,poznałem" w internecie jeszcze jednego kolesia, z którym gadam na GG. Okazał się zaskakująco podobny do mnie, więc czasami przegadujemy wiele godzin, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało. Mamy sporo wspólnych tematów, a u mnie z tym niełatwo, bo jestem dość nietypowym człowiekiem.
Ostatnio zmieniony przez kamiledi15 2014-09-10, 18:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
4w5 
Częsty bywalec


Wiek: 31
Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 987
Skąd: Poludniowa Polska
Ostrzeżeń:
 1/4/4
Wysłany: 2014-09-18, 18:20   

Czerwona93 napisał/a:
Pietrek napisał/a:
Czerwona93 napisał/a:
poza tym NIGDY NIE WIESZ KTO TAK NAPRAWDĘ JEST PO DRUGIEJ STRONIE ;>

Z czasem się dowiadujesz :). Ja wiem o moim internetowym (choć już niedługo realnym) przyjacielu absolutnie wszystko i wiem kto jest po drugiej stronie. Po prostu potrzeba czasu i nawet przez neta można świetnie poznać daną osobę.


po latach wspólnego życia może sie okazać, że człowiek z którym śpisz jest seryjnym mordercą, a twoje pelargonie pięknie rosną, bo mają naturalny nawóz



Chyba źle podlewasz ten swój kwiatek, a może to sprawka Twojego kotka? :P.... nie no ok.

Imo wg mnie to jest wynik płytkiego związku dwojga ludzi. Przyjaźń to coś więcej niż wspólne zainteresowania, z prawdziwym przyjacielem można wspólnie mordować tych ludzi, a później dorobić się pięknej plantacji pelargonii ;]. Nieumiejętność zaufania drugiej osobie powoduje, że nie wiemy o sobie wystarczająco dużo.

Kilka dni temu spotkałem się z przyjaciółką, z którą nie widziałem się dobre 6 lat, a jednak rozmowa, tematy w niej poruszane - przebiegało to wszystko tak jakbyśmy się nie widzieli najwyżej jedne wakacje.
Zaufanie to jedna podstaw wszelkich relacji, czy to miłosnych, przyjacielskich, czy innych.

A monitor? no fakt... nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie... każdy pisze to co chce, i nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować. Nie patrzymy sobie w oczy, nie widzimy mowy ciała, zachwianej barwy głosu.... każdą relację, jeżeli tylko coś nas łączy trzeba przenieść do "reala" ( nie nie chodziło mi o sieć hipermarketów :P )... na dłuższą metę znajomość przez internet nie ma racji bytu. Chyba, że no nie wiem.... gracie w jakieś gry społecznościowe?, wieczne pisanie z kimś nie ma sensu..... , pasuje czasem z kimś wyskoczyć na piwo, czy coś innego.

A z tym zaufaniem to jest jednak tak, że im dłużej żyjemy tym jest trudniej - bo jednak ludzie to sk******ny :D

Właśnie siedze sobie w KFC i zamiast napisać coś mądrego, takie bzdury pisze. :)
_________________
"Przyjaciele przychodzą i odchodzą. A mistrzowskie bannery pozostają na zawsze."
- Kobe Bryant

"alkohol nie rozwiązuje żadnych problemów,... ale mleko też nie :)"
Ostatnio zmieniony przez 4w5 2014-09-18, 18:55, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Mask 
Początkujący



Wiek: 25
Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 128
Wysłany: 2014-10-23, 02:58   Re: Wirtualna przyjaźń czy jest możliwa, czy to tylko mit ?

po.prostu_ja napisał/a:
Czy wierzycie w coś takiego? Czy przeżyliście coś takiego? Macie w tym temacie jakieś doświadczenie?


Mam i to duże. Rozmowy po pół roku kończyły się.. to z mojej winy, to z winy drugiej strony.. to z obydwu stron. Kontakt tylko przez komunikator gg.. Banał ?

Nasuwa się pytanie, dlaczego przez gg ? Bo tak łatwiej.. nikt Cię nie widzi ani nie słyszy, nie masz się czego wstydzić (praktycznie).
 
 
     
Johnston 
Milczący


Wiek: 24
Dołączył: 22 Paź 2014
Posty: 59
Wysłany: 2014-10-23, 10:17   

Według mnie to zawsze upadnie. Prędzej czy później... miałem masę takich znajomości, jedna trwała trzy lata i padła, bo... jakoś tak wyszło. Niektóre jeszce trwają z rok, ale nie wiem co będzie dalej.
_________________
Pogadam z kimś z chęcią. PW.
 
     
Caryca94 
Początkujący


Wiek: 26
Dołączyła: 12 Paź 2014
Posty: 123
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2014-10-23, 14:32   

Oczywiście, że jest możliwa.. Sama mam kolegę z którym znamy się już 5 lat. Parę razy nawet się spotkaliśmy ;) Oczywiście, że w takich relacjach zdarzają się "załamania" znajomości. Tak czy inaczej za każdym razem wracamy do rozmów. Wiemy o sobie praktycznie wszystko ;))
_________________
Czasem patrzę na siebie, w lustrze, a nawet nie patrzę, tylko po prostu czuję, że gasną mi oczy. Ktoś wygasił mi oczy, jak reflektory w teatrze. Usta się śmieją, a oczy cierpią.
 
     
Mirder 
Nowy


Dołączył: 16 Paź 2014
Posty: 21
Skąd: W-wa
Wysłany: 2014-10-27, 22:29   Re: Wirtualna przyjaźń czy jest możliwa, czy to tylko mit ?

po.prostu_ja napisał/a:
Czy wierzycie w coś takiego? Czy przeżyliście coś takiego? Macie w tym temacie jakieś doświadczenie?


Oczywiście że jest możliwa. Można się "wyspowiadać" drugiemu do woli.Można mieć miłych znajomych.Można poznać jakąś Miłość.Ale jak zawsze wszystko się kończy i trzeba o tym pamiętać. :peace:

Kiedyś szukałem miłości i przyjaźni.Teraz szukam przyjaźni i miłości. W pierwszej nie znalazłem przyjaźni a w drugiej jeszcze nie znalazłem miłości.
Ostatnio zmieniony przez Mirder 2014-10-28, 22:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS
X