Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Wirtualna przyjaźń czy jest możliwa, czy to tylko mit ?
Autor Wiadomość
po.prostu_ja 
Nowy

Dołączyła: 02 Sty 2013
Posty: 11
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2013-01-02, 18:39   Wirtualna przyjaźń czy jest możliwa, czy to tylko mit ?

Czy wierzycie w coś takiego? Czy przeżyliście coś takiego? Macie w tym temacie jakieś doświadczenie?
Ostatnio zmieniony przez po.prostu_ja 2013-01-02, 18:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Monixa7 
Dyskutant


Wiek: 28
Dołączyła: 20 Wrz 2012
Posty: 1350
Skąd: woj. lubelskie
Ostrzeżeń:
 4/4/4
Wysłany: 2013-01-02, 18:45   

tak, ja miałam kilka lat kolegę-przyjaciela z netu, młodszy był sporo, mogłam mu wszystko powiedzieć, było pięknie ale zerwałam z facetem i zaczął mieć nadzieje na coś i się skończyło :(
_________________
Pozory mylą
 
     
zielonakarafka 
Początkujący



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Gru 2012
Posty: 138
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2013-01-02, 18:49   

Ja niestety nie doświadczyłam nigdy czegoś takiego, ale wydaje mi się że jest to możliwe ;)
 
 
     
Jasper 
Aktywny


Wiek: 25
Dołączył: 14 Wrz 2012
Posty: 461
Skąd: Woj. Podlaskie
Wysłany: 2013-01-02, 19:05   

Jest możliwe. Tylko pozostaje kwestia taka że rozmowa on-line raczej nie odda tego co zapewni rozmowa na żywo, jeśli coś mówimy to mówimy to także mową ciała która to może okazać że np. żartowaliśmy. Zwrot "kpisz?" w rozmowie wirtualnej może zostać odebrany nawet jako agresja, a w rozmowie na żywo gdy te słowa wypowiedziane zostaną nawet w sposób agresywny to mimika twarzy i gesty zdradzą fakt że żartujemy.

Do czego zmierzam? A do tego że rozmowa wirtualna moim zdaniem sprzyja nieporozumieniom, jedna strona coś przekazuje a druga odbiera to błędnie i mamy problem. Sam staram się prowadzić wirtualną przyjaźń bo jest taka sama jak normalna, tylko ma swoje inne wady... ma też zalety :)
_________________
Czemu mamy nierówne szanse?
Kiedy mamy wspólny cel.
Boże, powiedz, jak żyć naprawdę?
Nie wiem wcale jak mogę...
 
 
     
sajmon2603 
Aktywny



Wiek: 28
Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 483
Skąd: woj. kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2013-01-02, 19:07   

No pewnie, że jest możliwa. Wszystko od nas samych zależy jak będziemy kreować ta przyjaźń! Chyba każdy kto poznał kogoś wirtualnie w jakiś tam sposób polubił rozmowę (pisanie), bo to chyba tak odskocznia i sposób na odetchniecie np. po ciężkim dniu.
A kto wie co czas później przyniesie....!:D
_________________
"Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać..."
Walt Disney
 
     
Monixa7 
Dyskutant


Wiek: 28
Dołączyła: 20 Wrz 2012
Posty: 1350
Skąd: woj. lubelskie
Ostrzeżeń:
 4/4/4
Wysłany: 2013-01-02, 19:20   

dokładnie tak :) z kilkoma nie gadam już hahaha :)
_________________
Pozory mylą
 
     
Mr.eM
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-02, 19:23   

Wirtualna przyjaźń to jakieś nieporozumienie. Wirtualna przyjaźń normalna jest tylko, gdy występuje jako stadium początkowe w drodze do tej prawdziwej.
 
     
Jasper 
Aktywny


Wiek: 25
Dołączył: 14 Wrz 2012
Posty: 461
Skąd: Woj. Podlaskie
Wysłany: 2013-01-02, 19:36   

Mr.eM napisał/a:
Wirtualna przyjaźń to jakieś nieporozumienie. Wirtualna przyjaźń normalna jest tylko, gdy występuje jako stadium początkowe w drodze do tej prawdziwej.


dziękuje koledze za wyrażenie swojej opinii, co prawda nie zgadzam się z nią. Forum po to jest by wyrazić swoje zdanie, ja wyraziłem swoje, kolega również i niech tak pozostanie... moim zdaniem konfrontacja naszych zdań może skończyć się konfliktem, dlatego szanuję słowa kolegi i pozwolę sobie ich nie komentować. Dziękuje :)
_________________
Czemu mamy nierówne szanse?
Kiedy mamy wspólny cel.
Boże, powiedz, jak żyć naprawdę?
Nie wiem wcale jak mogę...
 
 
     
Mr.eM
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-02, 19:46   

Nie kierowałem tego posta do Ciebie i ani myślę przestać wyrażać opinie po swojemu, jak mi się podoba. Jeśli tak Cię to szokuje to nie czytaj, proste. A jak masz jakiś żal do mnie to na pw proszę mi napisać, bo nie będę robił gnoju na forum przez jakieś tam Twoje wymuszone roszczenia i pretensje.
 
     
Monixa7 
Dyskutant


Wiek: 28
Dołączyła: 20 Wrz 2012
Posty: 1350
Skąd: woj. lubelskie
Ostrzeżeń:
 4/4/4
Wysłany: 2013-01-02, 19:50   

ja też się nie zgadzam :) kilka lat pisałam z moim Kamilem :D z Chicago, i co?:)
_________________
Pozory mylą
 
     
Jasper 
Aktywny


Wiek: 25
Dołączył: 14 Wrz 2012
Posty: 461
Skąd: Woj. Podlaskie
Wysłany: 2013-01-02, 19:54   

Mr.eM napisał/a:
Nie kierowałem tego posta do Ciebie i ani myślę przestać wyrażać opinie po swojemu, jak mi się podoba. Jeśli tak Cię to szokuje to nie czytaj, proste. A jak masz jakiś żal do mnie to na pw proszę mi napisać, bo nie będę robił gnoju na forum przez jakieś tam Twoje wymuszone roszczenia i pretensje.


Czytać będę, a Ty mi tego nie zabronisz...
nawet nie wiesz jak bardzo mnie rozbawiłeś tym postem... miotasz się jak dziecko... jak już skończysz bawić się w piaskownicy i rzucać piaskiem na innych i idź umyj rączki bo nie będzie kolacji. A właśnie już po dobranocce a ty jeszcze nie śpisz? Oj, mikołaj wszystko widzi i nie będzie w tym roku prezentu... nie będzie...

Ha Ha! Bez taki ludzi jak Ty świat był by nudny.... Ha Ha!
_________________
Czemu mamy nierówne szanse?
Kiedy mamy wspólny cel.
Boże, powiedz, jak żyć naprawdę?
Nie wiem wcale jak mogę...
 
 
     
Dreamska
Aktywny



Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 470
Wysłany: 2013-01-02, 20:04   

Mr.eM napisał/a:
Wirtualna przyjaźń to jakieś nieporozumienie. Wirtualna przyjaźń normalna jest tylko, gdy występuje jako stadium początkowe w drodze do tej prawdziwej.
Oczywiście, że jeżeli zamyka się tylko w świecie wirtualnym to nieporozumienie.
Co innego jak widujemy się z taką osobą kilkanaście lub kilka razy w roku.
To takie samo nie porozumienie jak z psychologiem on-line.
Niby jest, a go nie ma.
 
     
Mr.eM
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-02, 20:11   

Jasper napisał/a:
Mr.eM napisał/a:
Nie kierowałem tego posta do Ciebie i ani myślę przestać wyrażać opinie po swojemu, jak mi się podoba. Jeśli tak Cię to szokuje to nie czytaj, proste. A jak masz jakiś żal do mnie to na pw proszę mi napisać, bo nie będę robił gnoju na forum przez jakieś tam Twoje wymuszone roszczenia i pretensje.


Czytać będę, a Ty mi tego nie zabronisz...
nawet nie wiesz jak bardzo mnie rozbawiłeś tym postem... miotasz się jak dziecko... jak już skończysz bawić się w piaskownicy i rzucać piaskiem na innych i idź umyj rączki bo nie będzie kolacji. A właśnie już po dobranocce a ty jeszcze nie śpisz? Oj, mikołaj wszystko widzi i nie będzie w tym roku prezentu... nie będzie...

Ha Ha! Bez taki ludzi jak Ty świat był by nudny.... Ha Ha!


Mama Ci płaci za ghostwriterów czy Ty sam? to ważne.
Jeśli mama to to doceń, bo choć kiepsko dobrany - masz jakiegoś kompana i zarazem kogoś kto po każdym poście poklepie po ramieniu(minimalny kontakt fizyczny zapewniony).
Jeśli Ty to na drugi raz bierz sprawdzonych. Ja Ci ich szukać nie będę.

Dreamska O to mi chodziło ;-)
Ostatnio zmieniony przez Mr.eM 2013-01-02, 20:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Jasper 
Aktywny


Wiek: 25
Dołączył: 14 Wrz 2012
Posty: 461
Skąd: Woj. Podlaskie
Wysłany: 2013-01-02, 20:19   

Mr.eM napisał/a:

Mama Ci płaci za ghostwriterów czy Ty sam? to ważne.
Jeśli mama to to doceń, bo choć kiepsko dobrany - masz jakiegoś kompana i zarazem kogoś kto po każdym poście poklepie po ramieniu(minimalny kontakt fizyczny zapewniony).
Jeśli Ty to na drugi raz bierz sprawdzonych. Ja Ci ich szukać nie będę.

Dreamska O to mi chodziło ;-)


Nie mam zamiaru się z tobą użerać, najpierw sprowadzisz mnie do swojego poziomu - czyli totalnej nicości inteligencji a potem pokonasz bo będziesz przecież na swoim dobrze znanym gruncie... Napisz jak coś cię boli to na pw bo tu robisz rozpierduch ze potem admin ma roboty tylko... żenujące...
_________________
Czemu mamy nierówne szanse?
Kiedy mamy wspólny cel.
Boże, powiedz, jak żyć naprawdę?
Nie wiem wcale jak mogę...
 
 
     
Anex86 
Początkujący



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 150
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2013-01-02, 20:24   

Panowie, ja was prosze poki co grzecznie, zaprzestancie tej nie milej wymiany zdan. Na razie was uwaznie obserwuje , a jeszcze jeden taki doskok do siebie zaowocuje ostrzezeniem. Badzcie troszke milsi dla siebie, mamy poczatek roku dopiero :-)
_________________
...mimo, iż się nie kręcę, świat wiruje...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS