Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przyjaźń między osobami różnej płci
Autor Wiadomość
lumiere 
Początkujący


Wiek: 23
Dołączyła: 08 Kwi 2012
Posty: 160
Wysłany: 2012-04-30, 18:45   

Szczerze mówiąc, to mam tylko dwójkę przyjaciół. I w tym jedną osobę poznaną ''w realu''. Właśnie tą realną znajomością jest mój przyjaciel. Jest ode mnie starszy o 3 lata, ale co z tego? On jest jedynakiem, ja nie mam starszego rodzeństwa, więc mnie zaadoptował :mrgreen: . No i teraz mam starszego brata :) Między nami od początku była właśnie taka więź - czysto przyjacielska. Nigdy nie patrzyłam na niego w inny sposób i on na mnie też nie. Znamy się już trochę ponad rok i właściwie prawie od początku jestem jego ''siostrzyczką'' :mrgreen:

A co do tego, że przyjaźń między osobami różnej płci zwykle kończy się miłością... cóż. Myślę, że w tym przypadku tak nie będzie. Zwierzamy się sobie ze swoich problemów, wiemy o sobie bardzo dużo, ale myślę że nigdy nie wyjdzie to poza ''rodzinne'' stosunki :) Jego dziewczyna wie, że nie ma podstaw by być o mnie zazdrosną. Doskonale wie o naszych stosunkach. I powoli zaczyna mnie traktować coraz bardziej przyjaźnie. Jakiś czas temu kazała mi się nawet nim zaopiekować na koncercie, żeby nie oglądał się za jakimiś ''obcymi babami'' 8-)
_________________
Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu.

Łucja -> lumiere
 
     
hs 
Nowy

Wiek: 31
Dołączył: 19 Kwi 2012
Posty: 20
Skąd: last city on earth
Wysłany: 2012-04-30, 20:15   

ja w swoim krótkim życiu miałem sporo przyjaciółek i niestety zawsze się to kończyło zauroczeniem jednej lub drugiej strony :(
co do samego tematu czyli przyjaźni damsko-męskiej uważam że mężczyzna najlepiej wygada się kobiecie i na odwrót oczywiście jest to moje skromne zdanie nie koniecznie każdy się z tym zgodzi :oczko:
_________________
I live for the weekend, I live for hard styles, I live for hardstyle baby!
 
     
Cataleya 
Nowy


Wiek: 36
Dołączyła: 10 Maj 2012
Posty: 11
Wysłany: 2012-05-11, 09:03   

Uważam, że przyjaźń damsko - męska jest jak najbardziej możliwa. Jednak nie ma na to reguły czy taka przyjaźń przerodzi się w coś więcej czy nie bo wszystko zależy od dwóch osób, które się ze sobą przyjaźnią. Z jedną osobą możemy przyjaźnić się kilka lat i wiemy, że do niczego więcej nie dojedzie, z drugą osobą może być już zupełnie inaczej. Wszystko zależy od naszego charakteru i od charakteru naszego przyjaciela/przyjaciółki. Zauroczenie czy też uczucie może pojawić się zupełnie nagle a tego nie jesteśmy w stanie tak do końca kontrolować.
_________________
Jeśli twoja aktywność inspiruje innych by więcej marzyć, więcej się uczyć, więcej działać i stawać się kimś więcej, to jesteś liderem.
 
     
Andskyru 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 320
Skąd: Z nicości, najczarniejsze miejsce w wieloświecie
Wysłany: 2012-05-12, 21:21   

A jeśli nie jesteśmy wstanie tego kontrolować go końca lub wcale. Jak to spostrzeżenia się ma, czy wówczas nie bliżej zwierzą nas to stawia ?
Ale z drugiej strony, skoro tak jest człowiek zaprogramowany, taka jego natura, to dlaczego ma tej naturze szkodzić, tyle się mówi że naturalne jest zdrowsze.

A w sytuacji kiedy dwoje przyjaciół że tak to ujmę, zachwyci się wzajemnie czymś więcej, to dlaczego ma to przekreślać ich przyjaźń, skoro ktoś z nich jest w potrzebie, w końcu od tego są chyba przyjaciele, by sobie pomagać w potrzebie. (wiem to głupie)

hmm teraz mi znów coś do głowy przyszło
Jak brat i siostra się że tak napisze lovciają, to mimo wszystko pozostają bratem i siostrom (phi ależ to wymyśliłem bałwanowo)


sorka pisze co myślę, a ze myśli dużo to może nieskładnie. (wiem, wiem pisać co się myśli, znaczy być głupim chamem, zazwyczaj)
_________________
Najczęstszą przyczyną śmierci jest życie.
 
     
Cataleya 
Nowy


Wiek: 36
Dołączyła: 10 Maj 2012
Posty: 11
Wysłany: 2012-05-13, 12:26   

Andskyru napisał/a:
A jeśli nie jesteśmy wstanie tego kontrolować go końca lub wcale. Jak to spostrzeżenia się ma, czy wówczas nie bliżej zwierzą nas to stawia ?


Nie porównałabym tego "braku kontroli" do zwierząt, chodziło mi tutaj tylko i wyłącznie o uczucia :)
To tak jak z uczuciem sympatii do kogoś. Jeśli bardzo kogoś lubimy nie jesteśmy w stanie od tak zmienić tego uczucia na przeciwne czy też neutralne. Tak samo jest z osobą, której nie darzymy sympatią. Możemy sobie mówić codziennie"od dzisiaj go/ją lubię" ale to nic nie zmieni w naszych uczuciach. Mam nadzieję, że nie zamieszałam za bardzo :)
_________________
Jeśli twoja aktywność inspiruje innych by więcej marzyć, więcej się uczyć, więcej działać i stawać się kimś więcej, to jesteś liderem.
 
     
Andskyru 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 320
Skąd: Z nicości, najczarniejsze miejsce w wieloświecie
Wysłany: 2012-05-13, 13:41   

Czemu zaraz zamieszać, a zresztą,
Do poniższych slow własna interpretacja zalecań.
zamieszane jest leprze, niż stojące w znieruchomieniu.
zamieszana jest gorętsze, niż zastała, zimna.
zamieszana jest ostrzejsza, niż lelawa, słaba.
Wiesz o czym mówię, wykrzycz to w sobie mocna, lecz neich wokół zostanie cisza, szsz (wiem znów siara)
_________________
Najczęstszą przyczyną śmierci jest życie.
Ostatnio zmieniony przez Andskyru 2012-05-13, 13:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-07-06, 16:21   

Przyjaźń damsko-męska wg mnie jest możliwa tylko wtedy gdy obie str są odmiennej orientacji. Sama miałam kiedyś kolegę, z którym spędzałam trochę czasu. Nie był moim przyjacielem tylko dobrym kolegą i po dwóch latach takiego kumpelstwa zorientowałam się, ze mogłabym się w nim zakochać. Na szczęście nasza znajomość się rozluźniła. Trzeba uważać:)
 
     
random0x735e8 
Milczący



Wiek: 32
Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 69
Skąd: mniej więcej Lublin
Wysłany: 2012-07-06, 19:17   

U mnie była możliwa chociaż może nie przyjaźń tylko dobra znajomość. Ona była dla mnie brzydka, że "kijem przez szmatę" bym nie ruszył. A ja dla niej to samo w drugą stronę. Ale ta znajomość wiele zawdzięcza jej luźnemu podejściu do sprawy (nie krępowała się, nie flirtowała, nie zachowywała prowokacyjnie)... i może jej rodzicom którzy traktowali mnie jakbym był domownikiem.
 
     
Monia00000 
Nowy

Wiek: 34
Dołączyła: 09 Lip 2012
Posty: 12
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 2012-07-12, 22:11   

Mysle ze taka przyjazn jest jak najbardziej mozliwa i realna tylko to wszystko zalezy od ludzi! Mialam kilku przyjaciol plci przeciwnej tzn z niektorymi osobami sie kontakty pourywaly ale juz nie wnikam w szczegoly bo to nie ma nic wspolnego z uczuciem czy miloscia.
 
     
Yaco 
Nowy

Wiek: 58
Dołączył: 12 Lip 2012
Posty: 3
Wysłany: 2012-07-15, 13:50   

Podsumowując to, co i tak wynika z tego co piszecie, to możliwe jest to tylko wtedy, gdy dwoje odmiennej płci nie jest sobą zainteresowanych. Nie wyobrażan sobie zdrowego dwudziestoparolatka przyjaźniącego się z ponętną laską i nie mającemu zdrożnych myśli. Jedynym wyjątkiem w moim życiu była sąsiadka, którą znałem od dziecka i tak traktowałem (jak dziecko). Kiedy zrobiła się z niej laska, wręcz zawstydzało mnie mimowolne popatrywanie na jej tyłek. Ale i tak po pijaku kiedyś usiłowałem ją przelecieć. Na szczęście dobrze mnie znała. Ze śmiechem unikała moich "buzi". A później nabijała się ze mnie. Bardzo miłe wspomnienie z młodości.
 
 
     
maro_25 
Początkujący


Wiek: 33
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 171
Wysłany: 2012-08-02, 10:27   

wg mnie w 90% przypadków przyjaźń damsko meska nie ma szans, ny chyba ze koles jest gejem lub dziewczyna lesbijką...
 
     
Anex86 
Początkujący



Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 150
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2012-08-16, 22:34   

E tam, jest taka mozliwosc aby przyjazn tego typu zaistniala. Mam podobny przypadek jak Lumiere, tylko ze moj brato-przyjaciel jest mlodszy ode mnie o 6 lat. Oboje traktujemy sie jak rodzenstwo, choc jestesmy obcymi sobie osobami. Spedzamy czas na rozmowach, wyglupach. Moge na niego liczyc i vice versa. Z zadnej strony nie ma oznak wiekszego zainteresowania soba chociazby dlatego, ze on ma dziewczyne. Ale milo tak po ciezkim dniu miec komu sie wygadac, namarudzic, ponarzekac... Oczywiscie on robi dokladnie tak samo, i co mnie bardzo cieszy, to jego dojrzalosc ponad jego wiek. Nie poklocilismy sie, choc wiele razy zdarzylo nam sie miec rozne poglady, czasem bardzo radykalne, ale dochodzimy do wspolnego konsensusu:) I to jest najwazniejsze, jak to, ze jedno w drugim zawsze ma wsparcie :)
_________________
...mimo, iż się nie kręcę, świat wiruje...
 
     
prezes 
Częsty bywalec


Wiek: 29
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 583
Wysłany: 2012-09-04, 16:20   

http://www.chamsko.pl/21795/Prawda
 
     
iris
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-05, 08:11   

Powiem tak : nie istnieje coś takiego jak przyjaźń damsko męska, ponieważ jedna ze stron kiedyś ulegnie, zaangażuje się. I to najczęściej jesteśmy my kobiety. Oglądałam z dwa lub trzy filmy właśnie o tej tematyce i w każdym było pokazane że taka przyjaźń szybciej czy później się kończy. Każdy wybiera swoją drogę. Tak więc nadal podtrzymuję to, że taka przyjaźń chłopaka do dziewczyny i na odwrót NIE ISTNIEJE! :!:
 
     
bartekk 
Aktywny


Wiek: 36
Dołączył: 25 Sie 2012
Posty: 223
Wysłany: 2012-09-05, 09:32   

Czyli dziewczyny podświadomie pragną miłości z przyjaźni? Ale uważają, że taki związek to byłoby coś strasznego, ponieważ taki przyjaciel to jak brat, więc lepiej nic nie czuć/nie robić wszelkimi możliwymi sposobami, nawet kosztem znajomości. Za to nic nie stoi na przeszkodzie żeby nagle zakochać się w kimś typu "drania", bo może nie jest jak przyjaciel, ale się podoba, mówi ładne słówka i może nie chce się od razu angażować? Po jakimś czasie jednak zostają mniej lub bardziej przez takiego zranione i jeszcze bardziej zamykają się na wszelkie "normalne" możliwości, uciekając ewentualnie w związki, które dają im tylko namiastkę tego czego by chciały, jednocześnie starając się same siebie przekonać, że tak jest lepiej? Ostatecznie pozostając same i zamykając się jeszcze bardziej do momentu, w którym uświadamiają sobie, że muszą mieć kogokolwiek?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS
X