Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Miłość to...
Autor Wiadomość
prezes 
Częsty bywalec


Wiek: 27
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 583
Wysłany: 2012-08-13, 01:47   Miłość to...

Wiem że miłość jest...zjawiskiem którego nie powinno sie definiować lecz zapewne każdy z nas to zrobił ;-) dla mnie: Miłość to gotowość oddania życia za ukochaną osobę oraz dbanie o jej szczęście bardziej niż o swoje.
Zapewne ktoś pomyśli "jak to? a o swoje szczęście już nie dbać?". A jeżeli spotkają się 2 osoby którym naprzemian zależy na szczęściu swojego partnera a nie tylko na swoich potrzebach? to zaś moja definicja związku :-)

A wy? potraficie swoimi słowami opisać miłośc ? :-)
 
     
random0x735e8 
Milczący



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 69
Skąd: mniej więcej Lublin
Wysłany: 2012-08-13, 02:06   

wytrzymać 50 lat razem i się nie pozagryzać :-D
_________________
nope.
 
     
Agnessssa 
Nowy


Wiek: 27
Dołączyła: 06 Lip 2012
Posty: 36
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-08-13, 04:57   

postępująca zakaźna choroba serca ;-)
_________________
Czasami jeden uśmiech może sprawić, że dzień stanie się lepszy ;-)
 
     
Ever 
Dyskutant



Wiek: 21
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1237
Skąd: z piekła
Wysłany: 2012-08-13, 11:06   

random0x735e8 napisał/a:
wytrzymać 50 lat razem i się nie pozagryzać :-D

No to mnie rozpieprzyło. Wybacz xD Moja babcia jest już 56 lat po ślubie i całe 56 lat życzy śmierci dziadkowi tak samo jak on jej. Gdzie tu ku*wa miłość? A jeszcze się nie pozagryzali. JESZCZE.

Miłość to radość z życia...drugiej osoby :)
_________________

WSM
 
 
     
Karolina
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-13, 11:28   

Pojęcie, które obejmuje jedynie dwa rodzaje miłości - tej do rodziców i zwierząt. Inne "odmiany" tego uczucia zostały bezpowrotnie wykreślone z mojego życia.
 
     
Selcia 
Początkujący


Wiek: 43
Dołączyła: 17 Lip 2012
Posty: 192
Skąd: Nieważne
Wysłany: 2012-08-13, 11:50   

Czytając ten temat zmusiłeś mnie do zastanowienia się i doszłam do wniosku, że nie wiem co to miłość.
Rodzicielska? - Ojciec mnie tłukł i mówił, że robi to ,bo mnie kocha.
Małżenska? - Były mąż próbował łapska podnosić na mnie, pił, lubił wyrywać małolaty na szybki numerek.
Partner - Lubił wyrywać panny z netu na randki.
Wszyscy twierdzili, że to coś ze mną nie tak, bo oni mnie kochają...
Mnie jednak jakoś taka miłość nie pasowała. (Tak wiem, wredna jestem i nie doceniłam widocznie szczerości tychże uczuć, względem mojej osoby)
Dla mnie słowo "kocham" i "miłośc" to raczej nic nie znaczący zlepek liter. Ot tak jak sklep, droga czy park.
Jedyną osobą, z którą byłam związana, była moja mama - ona zawsze miała dla mnie czas, zawsze ze mną porozmawiała, nigdy mnie nie odtrąciła, wspierała mnie. Może to była miłość w jakiś tam sposób? Miłość matki do dziecka?
Ja jedyne co lubię bardziej niż inne - to dzieci, książki, motocykle i gry. Jednak nie nazwałabym tego chyba miłością.
Po prostu nie rozumiem tego pojęcia.

Chociaż...
Dwoje staruszków trzymających się za ręce i patrzących na siebie z czułością - może to miłośc.
A może pełna rodzina, taka z mamą i tatą, gdzie wszyscy szanują się, dbają o siebie nawzajem, są dla siebie mili, mogą sobie ufać?
A może to coś, co łączy dwie osoby, co sprawia, żę chce się żyć, wiedząc, że ta druga osoba jest obok?
Ostatnio zmieniony przez Selcia 2012-08-13, 11:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dziunia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-13, 13:08   

Selcia, jest mi przykro ze Twoje życie tak wygląda..nie dziwie się że nie znasz tego uczucia jaką jest miłość.. Jesli Cię pociesze to ja tak do końca też nie wiem co to znaczy..od rodziców jakoś tego nigdy nie uslyszalam slowa kocham bo z tym mi sie wiąże milosc.. Od faceta tez mi mowil ze kocha ale co z tego jak swoim postępowaniem okazywał zupełnie cos innego.. Moze znam uczucie MILOSCI do swoich dzieci: troska o lepsze jutro, uczucie bezpieczeństwa, szacunek, uśmiech na twarzy to jest moja milosc do dzieci innej nie znam..
 
     
prezes 
Częsty bywalec


Wiek: 27
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 583
Wysłany: 2012-08-13, 16:13   

Selcia napisał/a:
A może to coś, co łączy dwie osoby, co sprawia, żę chce się żyć, wiedząc, że ta druga osoba jest obok?


Mnie ta sie podoba ;-)
 
     
duenderosa
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-13, 21:02   

Dla mnie Miłość ma wiele oblicz.. ktoś wspominał - caritas, amore, agape.. to wszystko też jest miłość - do braci, dzieci, bliskich..
ale łączy je dla mnie jedno - milość to zapomnienie o sobie samej dla drugiego w totalnej wolności wyboru, uczucie, które daje taką radość, ze chcesz sienią dzelić z całym światem, które nawet gdy przykryte nutą smutku - daje nadzieję na kolejny dzień.
milość silniejsza niż śmierć..
 
     
Mr. Z 
Częsty bywalec



Wiek: 31
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-08-14, 20:48   

Miłość to stan pobudzenia emocjonalnego (wzmożonej aktywacji podwzgórza, zakrętu obręczy, hipokampa etc.) oraz motywacyjnego (wyrzut dopaminy w układzie nagrody: polu brzusznym nakrywki mózgu i jądrze półleżącym) występujący podczas interakcji z jakąś osobą + zinterpretowanie tego stanu jako miłość :mrgreen:

Koncepcji miłości jest zatrzęsienie, moja jest biologiczna :zeby:
_________________
Kulka bierze udział w imprezie typu rave.
 
 
     
Mr.eM
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-15, 21:04   

Najsłynniejszy mit ludzkości :-D ....kto wie, może jednak nie będę w tym odosobniony ;-)
Ostatnio zmieniony przez Mr.eM 2012-08-15, 21:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 35
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-08-15, 21:10   

Mr. Z napisał/a:
Miłość to stan pobudzenia emocjonalnego (wzmożonej aktywacji podwzgórza, zakrętu obręczy, hipokampa etc.) oraz motywacyjnego (wyrzut dopaminy w układzie nagrody: polu brzusznym nakrywki mózgu i jądrze półleżącym) występujący podczas interakcji z jakąś osobą + zinterpretowanie tego stanu jako miłość :mrgreen:

Koncepcji miłości jest zatrzęsienie, moja jest biologiczna :zeby:


No i przestało być romantycznie, a zaczęło...biologicznie :-D
 
     
Domi 
Nowy


Wiek: 24
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 22
Skąd: woj. Pomorskie
Wysłany: 2012-08-15, 21:57   

Wierzę w miłość, jednak uważam że jest ona bardzo trudna, wymagająca i niebezpieczna. Miłość sprawia że czuję się potrzebna, jednak bardzo często potrafi również zranić.
 
 
     
Poziomka 
Nowy

Dołączyła: 16 Sie 2012
Posty: 24
Wysłany: 2012-08-16, 18:50   

Dla mnie miłość to uczucie, które ciężko opisać i każdy będzie definiował ją inaczej, ale podobnie. Jest to uczuć, które czuję się całym sobą. To coś pięknego, co potrzebuje każdy z nas. :serce:
_________________
Ziomki i Poziomki :D
 
     
xxxl 
Początkujący


Dołączył: 31 Sie 2012
Posty: 171
Wysłany: 2012-09-01, 13:34   

Miłość to modlitwa za druga osobę. Miłość to umiejętność przebaczenia jeśli się tą druga osobę skrzywdziło. Miłość to cierpienie smutek łzy radość szczęście. Miłość to poświęcenie siebie i swojego życia dla tej drugiej osoby by była szczęśliwa. Miłość to długa droga do szczęścia bycia razem. Miłość to oczekiwanie chwil tej tej na której czekamy. Miłość to zaufanie szczerość. Miłość to bycie razem w sposób fizyczny i duchowy. Miłość cierpliwa jest. Miłość to każdy dobry uczynek zrobiony dla tej drugiej osoby. Miłość to tęsknota. Miłość to nie przespane noce. Miłość to bycie razem na dobre i złe w chorobie i w godzinie śmierci. Miłość to bezpieczeństwo tej drugiej osoby. Miłość to zrozumienie. Miłość to ogień który cały czas pod syczasz by nie zgasło. Miłość to siła która powoduje że robisz wszystko by ci nie uciekła. Miłość to wyciąganie tej drugiej osoby która spada w dół by ją wyciągnąć z tego dołu. Miłość to ochrona tej drugiej osoby by czuła się bezpiecznie. Miłość to szukanie siebie wśród gwiazd. Miłość to przetrwanie bycia razem ale osobno. Miłość to myślenie o tej drugiej osobie. Miłość to pokonywanie przeszkód. Miłość to wspólne plany i marzenia. Miłość to ciągłe zaskakiwanie tej drugiej osoby. Miłość to ciągłe mówienie tej drugiej osobie komplementów. Miłość to pójście na kompromis i ustępstwa. Ale żeby tak było miłość musi być prawdziwa
Ostatnio zmieniony przez xxxl 2012-09-01, 14:57, w całości zmieniany 6 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS