Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie cechy powinien posiadać Twój partner/partnerka?
Autor Wiadomość
zapominajka 
Aktywny



Dołączyła: 01 Gru 2015
Posty: 251
Wysłany: 2016-06-08, 05:08   

beasty:), myślę, że masz sporo racji, ja też znałam kilka bardzo dobrych małżeństw ludzi, którzy właśnie dzielili swoje pasje, to bardzo fajnie jak ludzie się tak dobiorą
_________________
dziś tworzysz swoje jutro
 
     
deaky 
Aktywny



Wiek: 26
Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 268
Skąd: Mazowieckie/Kuj-Pom
Wysłany: 2016-06-08, 08:54   

Dzielenie czy chociażby akceptacja pasji tej drugiej osoby to bardzo ważny aspekt związku.
Ja byłbym gotów nauczyć się jeździć konno, skakać ze spadochronu czy chociażby szydełkować, jeśli jest to pasja tej drugiej osoby :usmiech: Może zarażę się pasją tej drugiej osoby :oczko:
Oczywiście nie muszę robić dokładnie tego, co ona. Ba, mogę nie lubić tego typu pasji, ale nie mogę też jej ograniczać i zakazać jej robić tego, co lubi :usmiech:
 
     
Marcy 
Aktywny


Wiek: 33
Dołączyła: 04 Lip 2015
Posty: 322
Skąd: Mazury
Wysłany: 2016-06-08, 10:20   

deaky napisał/a:

Ja byłbym gotów nauczyć się jeździć konno, skakać ze spadochronu czy chociażby szydełkować, jeśli jest to pasja tej drugiej osoby :usmiech: Może zarażę się pasją tej drugiej osoby :oczko:


Tylko pytanie "po co"? Robienia paznokci hybrydowych też byś się mógł nauczyć, gdyby to była pasja Twojej partnerki? :oczko:

Kwestia czy uczyłbyś się pasji swojej partnerki z powodu, że Tobie się to autentycznie podoba, czy też, żeby Twojej partnerce było miło i żeby przypodobać się jej?

Nie lepiej dać sobie nawzajem przestrzeń wolności na pasje?
 
     
Barbórka
[Usunięty]

Wysłany: 2016-06-08, 14:20   

Marcy napisał/a:
Nie lepiej dać sobie nawzajem przestrzeń wolności na pasje?


Bardzo dobre stwierdzenie :)
 
     
deaky 
Aktywny



Wiek: 26
Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 268
Skąd: Mazowieckie/Kuj-Pom
Wysłany: 2016-06-08, 14:49   

Marcy napisał/a:

Tylko pytanie "po co"? Robienia paznokci hybrydowych też byś się mógł nauczyć, gdyby to była pasja Twojej partnerki? :oczko:


Wychodzę z założenia, że w życiu trzeba próbować nowych rzeczy :oczko:

Marcy napisał/a:

Kwestia czy uczyłbyś się pasji swojej partnerki z powodu, że Tobie się to autentycznie podoba, czy też, żeby Twojej partnerce było miło i żeby przypodobać się jej?


Nie chcę robić nic wbrew sobie. Próby wkupienia się w czyjeś "łaski" raczej źle się kończą. Jednak póki tego nie spróbuję, to nie wiem, czy to jest fajne, czy nie. Jeśli uznam, że mi się to nie podoba, nie będę tego robił :usmiech:

Marcy napisał/a:

Nie lepiej dać sobie nawzajem przestrzeń wolności na pasje?


Oczywiście, to podstawa :usmiech: Nie tylko w kontekście pasji :usmiech:
 
     
Akcja 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączył: 11 Maj 2016
Posty: 258
Skąd: Ze snów...
Ostrzeżeń:
 3/4/4
Wysłany: 2016-06-08, 14:51   

I też uważam, że taka "przestrzeń" na swoje pasje, jak najbardziej powinna być.
Nie robiąc nic na siłę, tylko mając swój czas dla siebie i swoje pasje, to co się lubi robić.
Żeby nie robić nic wbrew sobie, aby komuś się przypodobać. To już nie byłoby normalne.
_________________
No cóż, samotność nie jest dla nikogo dobra, ale chwilami się przydaje do przemyśleń nad egzystencją.
 
 
     
Marcy 
Aktywny


Wiek: 33
Dołączyła: 04 Lip 2015
Posty: 322
Skąd: Mazury
Wysłany: 2016-06-08, 15:12   

deaky napisał/a:
Marcy napisał/a:

Tylko pytanie "po co"? Robienia paznokci hybrydowych też byś się mógł nauczyć, gdyby to była pasja Twojej partnerki? :oczko:


Wychodzę z założenia, że w życiu trzeba próbować nowych rzeczy :oczko:



Serio? Paznokcie też byś robił? :mrgreen:
(Zbijam się trochę, wybacz. :mruga: )
 
     
deaky 
Aktywny



Wiek: 26
Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 268
Skąd: Mazowieckie/Kuj-Pom
Wysłany: 2016-06-08, 15:20   

Marcy napisał/a:
deaky napisał/a:
Marcy napisał/a:

Tylko pytanie "po co"? Robienia paznokci hybrydowych też byś się mógł nauczyć, gdyby to była pasja Twojej partnerki? :oczko:


Wychodzę z założenia, że w życiu trzeba próbować nowych rzeczy :oczko:



Serio? Paznokcie też byś robił? :mrgreen:
(Zbijam się trochę, wybacz. :mruga: )


W sumie, czemu nie? :-D

A tak trochę poważniej, to nie chodzi mi o podzielanie każdej pasji partnerki, ale póki nie robi nic niezgodnego z prawem, to nie będę jej tego również zabraniał :usmiech:
 
     
Amigo Vulnerable 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 23 Sie 2015
Posty: 437
Wysłany: 2016-06-08, 15:46   

Ble ble ble...
Jaka "przestrzeń na swoje pasje" ?
I co to da ?
Jak ktoś ma pasje disco polo i dyskoteki to mnie to kompletnie nie jara.
Związek pomiędzy ludźmi o całkiem innych zainteresowaniach nie przetrwa długo...
Z taką osobą tylko się meczysz..
Jak masz z kimś jakąś wspólną pasję to nawet jak charaktery są różne to to jest zawsze coś co łączy. nawet w kryzysie jest ta jedna rzecz..
ja jak pisałem (tylko) z w sumie dwoma osobami w moim życiu to kontakt wytrzymał max kilka miesięcy bo potem tematy się wyczerpały, nie było wspólnych zainteresowań ani nic...
Teraz już wiem że nie chcę nigdy przenigdy angażować się w relacje z osobami o zupelnie innych zainteresowaniach.
A że takich jak ja mam nikt nie ma to będę sam :).

Zresztą wspólne zainteresowania, zapatrywania, pasje też nie muszą być gwarancją sukcesu więc... :P
Ostatnio zmieniony przez Amigo Vulnerable 2016-06-08, 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Marcy 
Aktywny


Wiek: 33
Dołączyła: 04 Lip 2015
Posty: 322
Skąd: Mazury
Wysłany: 2016-06-08, 16:01   

Amigo Vulnerable napisał/a:
Ble ble ble...
Jaka "przestrzeń na swoje pasje" ?
I co to da ?
Jak ktoś ma pasje disco polo i dyskoteki to mnie to kompletnie nie jara.
Związek pomiędzy ludźmi o całkiem innych zainteresowaniach nie przetrwa długo...
Z taką osobą tylko się meczysz..



Ble ble ble...

Generalizowanie jest takie fajne, nie?
To, że Tobie się nie udało, nie znaczy, że wszystkie pary o kompletnie różnych pasjach się nie dogadają. Niektórzy ludzie mają duże granice kompromisu, a takie różnienie się sprawia, że w jakiś tam sposób są dla siebie ciekawi.

Ile ludzi, tyle przypadków.

[ Dodano: 2016-06-08, 17:03 ]
Amigo Vulnerable napisał/a:

A że takich jak ja mam nikt nie ma to będę sam :).


No co Ty nie powiesz? To jakie to są zainteresowania?
Masz zdolności jasnowidzenia, że prześwietliłeś 7- miliardową populację na Ziemi, zeby stwierdzić, ze nikt nie ma takiej pasji, jak Ty? :mrgreen:

I też bardzo lubię dramatyczne deklaracje dwudziestolatków o tym, że na pewno będą sami do końca życia... :lol:
Ostatnio zmieniony przez Marcy 2016-06-08, 16:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Amigo Vulnerable 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 23 Sie 2015
Posty: 437
Wysłany: 2016-06-08, 16:07   

Ja tylko mówię, że to żaden sens być w związku jak wszystkie atrakcje musisz przeżywać sam, pójdziesz na przykład na koncert ulubionego zespołu a potem tego nie możesz swojej sympatii nawet opowiedzieć bo ją to nie interesuje albo nie zna tematu albo posłucha z grzeczności.
I mówię tylko, że w takim związku można się poczuć bardziej samotnym niż będąc samemu.


PS: wszystko IMO oczywiście :)
 
     
Amigo Vulnerable 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 23 Sie 2015
Posty: 437
Wysłany: 2016-06-08, 16:12   

[ Dodano: 2016-06-08, 17:03 ]



Marcy napisał/a:
też bardzo lubię dramatyczne deklaracje dwudziestolatkow o tym, że na pewno będą sami do końca życia... :lol:


nie mówię, że na pewno... sam sie śmieję z takich deklaracji mlodych ludzi ;) ale znając swoje życie najlepiej wiem, że mam powody by tak myśleć. Ty ich nie musisz znać. bo to niestety nie tylko takie, o, gadanie :). jest więcej przesłanek by tak myśleć..
I no fakt, źle tu napisałem no ale zapomniałem, że ludzie się lubią tak przyczepić o jedno zdanie ;)
Ostatnio zmieniony przez Amigo Vulnerable 2016-06-08, 16:33, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
pysiek28 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2016
Posty: 220
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2016-06-08, 17:17   

Gdy jest się samotnym to tak się nie myśli o cechach partnera, bo się go nie ma. Ale jestem tu nowy więc zdradzę rąbka tajemnicy. Odpowiedzialna, pogodna z nutka do melancholii, musi być gospodarna bo ja nie jestem ale jednocześnie spontanicznie zrobić cos niecodziennego, szalonego. Romantyczka byłaby ideałem ale pewnie miałaby jakieś wątpliwości, jak to u romantyka. Musi mieć mózg i być wygadana na różne tematy. Ale szczęśliwy byłbym gdyby była, spokojna (nie choleryk), wrażliwa, ciepła, skora do akceptacji mnie. Gdyby po prostu kochała takim jakim jestem.
_________________
http://kochajacy.digart.pl/
Ostatnio zmieniony przez pysiek28 2016-06-08, 17:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Marcy 
Aktywny


Wiek: 33
Dołączyła: 04 Lip 2015
Posty: 322
Skąd: Mazury
Wysłany: 2016-06-08, 17:23   

pysiek28 napisał/a:
musi być gospodarna bo ja nie jestem .


No to zacznij być.

Jestem zdania, że najpierw należy wymagać od siebie, a potem od innych.
 
     
Akcja 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączył: 11 Maj 2016
Posty: 258
Skąd: Ze snów...
Ostrzeżeń:
 3/4/4
Wysłany: 2016-06-08, 18:11   

Całkowicie się tu zgadzam z koleżanką.
Mi chodziło o to, że właśnie wspólne pasje i zainteresowania są bardzo istotne w "byciu razem", ale można mieć, te "pasje i zainteresowania" dla siebie, nie koniecznie robić coś razem.
To jeszcze zależy, jakie są to pasje i na czym polegają.
Chodziło mi bardziej o to, że, mając takie same pasje lub podobne, można je mieć oddzielnie, na własnej przestrzeni.
Oczywiście razem też można się zajmować jakąś pasją, ale czasami też każdy może mieć ten czas dla siebie i wtedy sam coś robi, bo tak akurat ludziom pasuje.

Tu kolega musiał mnie inaczej zrozumieć.
Zresztą uważam, że samo dobranie się pasjami i zainteresowaniami, żeby być razem, to może być za mało.
Jeszcze liczą się inne sprawy, istotne do związku. Nie można zapominać o innych cechach, wartościach, bez których nie byłoby możliwe stworzenie normalnego związku.
_________________
No cóż, samotność nie jest dla nikogo dobra, ale chwilami się przydaje do przemyśleń nad egzystencją.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS