Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy wygląd najważniejszy ?
Autor Wiadomość
Mattian23374 
Nowy


Wiek: 23
Dołączył: 23 Kwi 2016
Posty: 18
Wysłany: 2016-04-23, 20:04   

Powiem wam dziewczyny, że jeżeli to co piszecie jest prawdą, to trochę jednak pocieszyłyście mnie na duchu, bo jestem osobą nieśmiałą.
Trochę jednak w takim wypadku wydaje się dziwne, że u mnie wśród znajomych ze szkoły, to te osoby które raczej są spokojne i mało rozgadane, u mnie są same. A Ci tacy bardziej rozrywkowi że tak ich nazwę, są pozajmowani.
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=LY-jqi442Tg

Moją miłością jest samotność. <3
 
 
     
Peter740 
Milczący


Wiek: 26
Dołączył: 28 Mar 2016
Posty: 91
Skąd: Wielkopolskie
Wysłany: 2016-04-25, 22:14   

No ja mogę że sam byłem nieśmiały przez okres szkoły itd. , potem w sumie przestałem się przejmować tym wszystkim z resztą zawsze uważałem że wszystko to tylko kwestia czasu . Według mnie i tak wszystko opiera się na charakterze i umiejętności radzenia sobie z życiem . wygląd nie jest aż tak bardzo ważny , choć wiadomo wypada też nie być zarośniętym gorylem (co kto lubi ) ;-) Ja mam różne doświadczenia jeśli o to chodzi , ale za każdym razem zrobiłbym to samo i zaryzykował ;-)
_________________
Nie można się bać tego czego się nie zna ...
 
 
     
Layla 
Nowy

Dołączyła: 10 Wrz 2016
Posty: 9
Wysłany: 2016-09-10, 20:45   

To takie trochę "chrzanienie" że wygląd nie jest najważniejszy. Ale prawda jest taka, że to pierwsza rzecz, która zwraca naszą uwagę na kogoś. Chyba, że poznajemy kogoś poza światem realnym, w sieci np. rozmawiamy, dowiadujemy się o sobie, dochodzimy do wniosku, że fajnie nam się dogaduje itp. i jeśli zobaczymy zdjęcie, to faktycznie jest to mniej ważne.

Z drugiej strony, choćby nie wiem jak urodziwy, jeśli nie ma tego, czego szukam, nie ma szans :)
 
     
długopis 
Aktywny


Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 405
Wysłany: 2016-09-10, 21:30   

W realu też można poznać kogoś i najpierw odbierać jako koleżankę, a potem może coś zaiskrzyć. Pewnie rzadziej się tak zdarza, ale zdarza.
 
     
4w5 
Częsty bywalec


Wiek: 30
Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 982
Skąd: Poludniowa Polska
Ostrzeżeń:
 1/4/4
Wysłany: 2016-09-11, 12:02   

Layla napisał/a:
To takie trochę "chrzanienie" że wygląd nie jest najważniejszy. Ale prawda jest taka, że to pierwsza rzecz, która zwraca naszą uwagę na kogoś.


Jak wiadomo faceci to wzrokowcy, otaczają nas tłumy kobiet - na ulicy, w pracy, na przystanku, no wszedzie, i żeby kobiete zauważyć z całego tego tłumu to musi się ona czymś wyróżniać, inaczej przykuć naszą uwage.
I to nie do końca chodzi o wygląd a o wygląd wynikający z charakteru - kobieta niebojąca się ubierać tak jak chce, podkreślająca swoje atuty, generalnie mająca w dupie to co ktoś o niej pomyśli wg mnie o to chodzi.... i przede wszystkim - uśmiechnięta na tą ceche najbardziej zwracam uwage.

A co odpycha.... hmmm, Jakiś czas temu byłem na grillu ze znajomymi mojej siostry - była tam dziewczyna z którą nigdy nie maiłem żadnego kontaktu, była w tym momencie wolna i siostra coś mi wcześniej nabąkneła, że chyba jej się podobam i cooo... poszedłem na tego grilla,a ta dziewucha po pierwsze wystroiła się jak choinka, kilo tapety szminek, perfum- wszystkiego, i tak tu ją przytulić, tam ją cmoknąć, po pięciu sekundach kontaktu z nią miałem ochote spie*dalać do domu :), na drugi dzień jeszcze do mnie wydzwaniała - desperacja w czystej postaci, odpycha to w chooj. Z innych przypadków odpycha księżniczkowanie i jeszcze bardziej matkowanie.
Innym razem do mojej siory wpadła koleżanka z którą razem śpiewały chórze kościelnym, coś tam sobie u mnie w pokoju drukowały a ja akurat byłem pod prysznicem... Wparowałem do nich "z zaskoczenia" coś tam tego zapytać... i chciałem się z tą dziewczyną przywitać. W momencie gdy podawałem jej ręke nie wiem czemu ale wyczułem, że ona się mnie boi - dłoń w dotyku miała jakaś taka podkurczona/sflaczała... postura ciała zgarbiona, ja podświadomie chciałem zerknąć jej w oczy, a ona wzrok wbity w podłogę... pewnie fakt przebywania na obcym gruncie ją stresował. Czy to może fakt, że ja stałem przednią w samych spodniach cały mokry tak ją wystraszyło... jak to jest :D?

Layla napisał/a:

Chyba, że poznajemy kogoś poza światem realnym, w sieci np. rozmawiamy, dowiadujemy się o sobie, dochodzimy do wniosku, że fajnie nam się dogaduje itp. i jeśli zobaczymy zdjęcie, to faktycznie jest to mniej ważne.

Z drugiej strony, choćby nie wiem jak urodziwy, jeśli nie ma tego, czego szukam, nie ma szans :)


Z siecią jest ten problem, że tu można przedstawić się zupełnie inaczej niż w realu, udawać kogoś kim się nie jest, do tego w każdej chwili można się z relacji wycofać - jak ktoś nas rozszyfruje, i najważniejsze nie ma tych wibracji, mowy ciała, emocji... ;]
_________________
"Przyjaciele przychodzą i odchodzą. A mistrzowskie bannery pozostają na zawsze."
- Kobe Bryant

"alkohol nie rozwiązuje żadnych problemów,... ale mleko też nie :)"
 
     
Layla 
Nowy

Dołączyła: 10 Wrz 2016
Posty: 9
Wysłany: 2016-09-11, 14:33   

Druga dziewczyna, może ma za sobą jakieś nieprzyjemne doświadczenie i dlatego tak reagowała. A może też ma niską samoocenę, powodów może być sporo a czasem wystarczy okazać zrozumienie i wyjdzie kocica. I właśnie tutaj do wyglądu możemy dodać kolejny aspekt, pierwsze wrażenie, jak często jest mylne.

Ja mam właśnie problem z niską samooceną. Nic mi się w sobie nie podoba ale za to mówią, że od mojego głosu ...majtki spadają :-P
Ostatnio zmieniony przez Layla 2016-09-11, 14:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
4w5 
Częsty bywalec


Wiek: 30
Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 982
Skąd: Poludniowa Polska
Ostrzeżeń:
 1/4/4
Wysłany: 2016-09-11, 15:31   

No tak pierwsze wrażenie bywa mylne, jednak jest potwornie ważne. Tak samo jak na rozmowach kwalifikacyjnych tak samo przed drugą osobą troche trzeba się umieć sprzedać, zachęcić do interakcji... no tak jest, chyba.
_________________
"Przyjaciele przychodzą i odchodzą. A mistrzowskie bannery pozostają na zawsze."
- Kobe Bryant

"alkohol nie rozwiązuje żadnych problemów,... ale mleko też nie :)"
 
     
Migotka0401 
Początkujący


Wiek: 26
Dołączyła: 11 Wrz 2016
Posty: 149
Wysłany: 2016-09-11, 20:58   

Mnie zawsze denerwowało na czatach to, że po "hej" następowało "wyślij zdjęcie"
_________________
"Są takie wydarzenia, które - przeżyte wspólnie - muszą się zakończyć przyjaźnią" - J.K.Rowling
 
     
4w5 
Częsty bywalec


Wiek: 30
Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 982
Skąd: Poludniowa Polska
Ostrzeżeń:
 1/4/4
Wysłany: 2016-09-11, 21:05   

Migotka0401 napisał/a:
Mnie zawsze denerwowało na czatach to, że po "hej" następowało "wyślij zdjęcie"


Dobrze wiedzieć/widzieć z kim się rozmawia :P
_________________
"Przyjaciele przychodzą i odchodzą. A mistrzowskie bannery pozostają na zawsze."
- Kobe Bryant

"alkohol nie rozwiązuje żadnych problemów,... ale mleko też nie :)"
Ostatnio zmieniony przez 4w5 2016-09-11, 21:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Migotka0401 
Początkujący


Wiek: 26
Dołączyła: 11 Wrz 2016
Posty: 149
Wysłany: 2016-09-11, 21:20   

4w5, niby tak, ale czasem nie wiesz ile z kimś porozmawiasz :P
_________________
"Są takie wydarzenia, które - przeżyte wspólnie - muszą się zakończyć przyjaźnią" - J.K.Rowling
 
     
Shrt 
Milczący


Wiek: 24
Dołączył: 22 Lip 2015
Posty: 94
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2016-09-12, 01:24   

Najważniejszy nie, ale kluczowy przy wywieraniu pierwszego wrażenia.
_________________
Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz.
 
     
Luin 
Początkujący



Wiek: 28
Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 168
Wysłany: 2016-09-12, 16:57   

4w5 napisał/a:
Innym razem do mojej siory wpadła koleżanka z którą razem śpiewały chórze kościelnym, coś tam sobie u mnie w pokoju drukowały a ja akurat byłem pod prysznicem... Wparowałem do nich "z zaskoczenia" coś tam tego zapytać... i chciałem się z tą dziewczyną przywitać. W momencie gdy podawałem jej ręke nie wiem czemu ale wyczułem, że ona się mnie boi - dłoń w dotyku miała jakaś taka podkurczona/sflaczała... postura ciała zgarbiona, ja podświadomie chciałem zerknąć jej w oczy, a ona wzrok wbity w podłogę... pewnie fakt przebywania na obcym gruncie ją stresował. Czy to może fakt, że ja stałem przednią w samych spodniach cały mokry tak ją wystraszyło... jak to jest :D?

Może tak ją onieśmieliłeś swoją osobą? :D


Odpowiadając na pytanie: wygląd nie jest najważniejszy, ale oczywiście, że też jest ważny.
_________________
"Póki człowiek nie straci reputacji, nie zdaje sobie sprawy, jakim była mu ona ciężarem i czym jest prawdziwa wolność".
 
     
t1993k 
Nowy

Wiek: 25
Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 34
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-09-13, 21:17   

Znów wtrącę swoje 3 grosze.

Żyjemy w 21. wieku, gdzie niestety, ale wygląd (dla większości) ma kolosalne znaczenie. Nie mówię tu tylko o ludziach. Przykład z mojej wcześniejszej pracy, klient ma do wyboru dwa rodzaje np. mandarynek, piękne, kolorowe, ale kwaśne, albo z brzydką, poplamioną skórką, ale dobre, soczyste i słodkie. Oczywiście większość wybiera te pierwsze, bo ludzi interesuje wygląd, ktoś widzi piękne, kolorowe owoce to od razu myśli, że są słodkie i w ogóle, a tu lipa.

Przykład z innej pracy, porównanie starych, poczciwych pociągów EN57, mających po kilkadziesiąt lat, w nich stare, wygodne dermowe fotele, takim to można jechać. A w tych nowych co, niby fajnie, klima jest, WiFi, siedzenia też wizualnie piękne, dopóki na nich nie usiądziesz. Max 2 godziny i cały tyłek boli.

Z ludźmi też jest podobnie, pierwsze wrażenie się liczy i niestety, Ci brzydcy (w tym ja) mają znacznie utrudnione zadanie.

Tak ja to widzę.
 
 
     
mar27 
Nowy

Wiek: 28
Dołączył: 14 Sie 2016
Posty: 29
Wysłany: 2016-09-14, 13:01   

Nie dla mnie wygląd nie jest najważniejszy. Co z tego że dziewczyna ładna jak w ogóle bym do niej nie pasował. Nie ukrywam że wolę brunetki :roll:
 
 
     
Goshia 
Nowy

Wiek: 38
Dołączyła: 31 Gru 2015
Posty: 5
Wysłany: 2016-10-22, 23:48   

Myślę że wygląd ma znaczenie, natomiast nie możemy zapominać, że ludzie mają swoje indywidualne gusty, i to co dla jednego jest ładne dla drugiego wcale, i na odwrót. Trzeba trafić na tą osobę której będziemy się podobać, i pamiętać że jeżeli ktoś ma fajną osobowość to i braki w urodzie nagle blakną. :) Ja jestem doskonałym przykładem tego że każda potwora znajdzie swego amatora ;) nie najpiękniejsza, nie najszczuplejsza, bez długich włosów, i sukienek, a jednak trafił się taki co uważa mnie za najpiękniejszą :) jak mu mówię, że ślepy bo zakochany i kiedy mu spadną różowe okulary? To on mi na to, że jak mnie pierwszy raz zobaczył to nie był zakochany, tylko widział mój uśmiech i moje oczy i pomyślał jaka ładna dziewczyna.. :)

Każdemu życzę aby znalazł swego " amatora" Ja czekałam prawie do 40-ki i naprawdę nie wierzyłam że może mnie jeszcze spotkać miłość, a tu jednak :) good luck :) 🍀
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS