Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Byliście zakochani?
Autor Wiadomość
No_drama
Początkujący


Dołączył: 14 Lut 2017
Posty: 173
Wysłany: 2017-02-16, 23:03   

Różnie ludziska mogą podchodzić do sprawy, mi najblizsze jest przekonanie,że kochać prawdziwie mozna wiele razy...

"Podobno każda miłość jest pierwsza
Myślę, że nawet jest to prawda
Lecz czuję również, że ta do Ciebie
Jest dla mnie wyjątkowo ważna

Z pewnością każda miłość jest ważna
A kiedy trwa jest najważniejsza
Lecz ta do Ciebie bez wątpliwości
Od tych poprzednich jest piękniejsza

Miłość to miłość, każda jest piękna
Ta która kwitnie jest najpiękniejsza
Lecz jestem pewien, że ta do Ciebie
Jest w swej wyjątkowości pierwsza"
Indios Bravos
 
     
Adriano4795 
Milczący


Wiek: 23
Dołączył: 07 Maj 2017
Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-07, 16:34   

Tak. Dziś dokładnie mijają cztery lata od dnia w którym rozpocząłem czteromiesięczny związek. Jednak dalej ją kocham. Aż z tej okazji do niej napisałem. Odpisała to co zawsze ostatnio: "wypierdalaj".
 
 
     
PrzytulAnka 
Początkujący



Dołączyła: 24 Wrz 2017
Posty: 153
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 2017-09-30, 22:49   

Zrobiwszy uczciwy rachunek sumienia, stwierdzam, że zakochana byłam wielokrotnie, ale chyba jeszcze nie przeżyłam tej prawdziwej wielkiej miłości. Brałam za nią różne stany - zauroczenie, fascynację, namiętność, ale w takim rozumieniu, w jakim pojmuję teraz miłość,jednak jej nie zaznałam. I to jest, cholerka, porażka. :-|
 
 
     
bargman 
Częsty bywalec



Wiek: 28
Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 590
Skąd: Deep Web
Wysłany: 2017-11-19, 19:17   

A byłem kiedyś, nawet historia tego jest tu gdzieś na forum. Nie wyszło, zbierałem się bardzo długo po tym, lecz dzisiaj, po 5 latach śmieję się z tego :D

I powiem wam jedno:
Wszelkie uczuciowe niepowodzenia należy traktować jako nic innego jak lekcję. Lekcję która nauczy was, że jeszcze nie raz dostaniecie obuchem po głowie, jeszcze nie raz spotka was podobna sytuacja, ale wtedy będziecie już mądrzejsi o wydarzenia z przeszłości. Będzie wam łatwiej - przetestowane :D
Zaproponuję piosenkę, idealnie pasującą do mojej wypowiedzi:
Good Charlote - Victims of Love:
https://www.youtube.com/watch?v=yvy5PmgFVfY

Warto posłuchać i poczuć jaka jest prawdziwa!
_________________
"Sa­mot­ność nie bie­rze jeńców: al­bo puszcza ich wol­no, al­bo zabija"
 
     
ponury701 
Nowy


Wiek: 33
Dołączył: 15 Maj 2018
Posty: 5
Wysłany: 2018-05-17, 20:51   

Byłem piękne uczucie ale byłem zbyt młody i zbyt głupi , teraz nie wiem czy jestem zdolny do takiego uczucia ...
 
 
     
Marzyciel 
Milczący



Wiek: 32
Dołączył: 06 Sty 2018
Posty: 95
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2018-05-19, 04:38   

Byłem....myślałem że ona też ale się myliłem :-( Przez to tutaj jestem...samotność i pustka mnie męczą.
 
     
anonimae 
Nowy

Wiek: 20
Dołączyła: 05 Mar 2018
Posty: 14
Skąd: Mazowieckie/Lubelskie
Wysłany: 2018-05-19, 20:37   

Nie byłam. Całkiem możliwe, że niedługo mogę być. Chociaż miłość to dość skomplikowane uczucie.
 
 
     
notideal 
Milczący


Wiek: 28
Dołączyła: 19 Maj 2018
Posty: 74
Wysłany: 2018-05-23, 14:11   

Zakochanie to stan euforyczny, jest piękny, człowiek dostaje skrzydeł, ale wytrwanie w tym gdy ta euforia przeminie to jest coś, wtedy własnie człowiek odkrywa czy kocha czy nie. Czy jest w stanie wytrwać gdy spadają różowe okulary. Ja tak miałam, mam... Ale być osamotnionym w związku to dopiero shit.
_________________
Szczęśliwie zaręczona z użytkownikiem Szymon z forum. Szukajcie bo warto!
 
     
chybakosmitka
[Usunięty]

Wysłany: 2018-08-01, 19:14   

Byliśmy.
 
     
andi 
Częsty bywalec


Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 874
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2018-11-23, 17:59   

Teraz jestem w drugim związku i znów jestem zakochany.Drugi raz jest chyba łatwiej bo przynajmniej u mnie obecny związek jest bardziej naturalny i bardziej na luzie.
 
     
Akcja 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączył: 11 Maj 2016
Posty: 270
Skąd: Ze snów...
Ostrzeżeń:
 3/4/4
Wysłany: 2019-01-01, 18:23   

Ja nigdy nie byłem zakochany w żadnej kobiecie.

Miałem bardzo różne relacje z kobietami, ale nigdy miłości nie miałem. Nigdy też nie trafiłem na właściwą dla mnie kobietę.

Myślę, że jak ktoś się zakochuje w byle kim, w niewłaściwej osobie, to potem cierpi i nic nie zyskuje.
Ja i takiej sytuacji nie miałem, tylko było to na zasadzie: "luźnej relacji" i nic więcej z tego nie było.

Nigdy nie czułem miłości, ani od kobiety, ani też ja nie kochałem.
Ale jakoś nie cierpiałem z tego powodu. Bez miłości żyć można. Kwestia tylko: akceptacji i nastawienia psychicznego do takiej sytuacji.

Jedni to potrafią, inni nie potrafią.

Miłość też potrafi zawodzić... Możemy ulokować uczucia w całkowicie nieodpowiedniej osobie, która nie jest warta miłości i tak się dzieje.
_________________
No cóż, samotność nie jest dla nikogo dobra, ale chwilami się przydaje do przemyśleń nad egzystencją.
 
 
     
Ewelina 
Nowy

Dołączyła: 13 Sty 2019
Posty: 3
Wysłany: 2019-01-13, 13:07   

oczywiście byłam zakochana....czas przeszły...od bardzo dawna nie kocham i nie jestem kochana...
 
     
ShadrakMeduson 
Nowy

Wiek: 28
Dołączył: 03 Mar 2019
Posty: 30
Wysłany: 2019-03-03, 09:21   

Byłem i tego żałuję.

To gorzej niż cierpienie w samotności i w bólu w szpitalu
_________________
Widziałem jak zginął Ferrus, samotnie pośród ciał swoich synów... Bezkresny horror i pył spalonych ciał. Ogień, ogień i zdrada. Czarny śnieg potwornego krematorium a ostatnie czworoboki lojalistów walczyły na Zrzutowisku.
 
     
Peter7400 
Milczący



Wiek: 27
Dołączył: 16 Kwi 2019
Posty: 54
Skąd: Okolice Poznania
Wysłany: 2019-05-08, 21:41   

Byłem 2 razy , nie mogę powiedzieć że to był stracony czas ;) Czas pokaże co będzie dalej , dobrze że jestem urodzonym optymistą :peace:
_________________
Idę pod wiatr i szukam tego czego chce od życia
 
 
     
imlerdhil 
Nowy

Wiek: 33
Dołączył: 01 Cze 2019
Posty: 3
Skąd: śląskie
Wysłany: 2019-06-03, 18:15   

Witam raz jeszcze. To mój drugi post tutaj, ale w temacie który mi doskwiera. Otóż nigdy nie byłem zakochany i wydaje mi się, że nawet bym nie potrafił się zakochać. Trudno mi nawet powiedzieć czy kogokolwiek kochałem, w znaczeniu rodziców, dziadków, siostrę, czy jej dzieci. Po prostu nie wiem jakie to uczucie. Jeśli chodzi o "obcych" ludzi, to zawsze po prostu zbyt się bałem, nie miałem żadnych tematów do rozmowy, więc nie byłem w stanie nawet nikogo poznać. Dziś mam tylko kilku kumpli, wśród których rzadko zabieram głos.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS