Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Wasza historia samotności...
Autor Wiadomość
Sen
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-03, 11:05   

to na wieczór wpadnij tutaj, może będzie okazja żeby popisać z kimś :]
 
     
iskierka503 
Częsty bywalec


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Paź 2012
Posty: 507
Wysłany: 2012-10-03, 11:08   

hahah pewnie bede caly dzien bo spotkanie zostanie ze tak powiem odwolane...... hhahahah.... jak narazie jest okazja zeby popisac z Toba :P
_________________
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej...
 
     
Sen
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-03, 11:52   

heh, w razie czego pisz na gg 1806453, jeśli będziesz potrzebować jakiś dodatkowych instrukcji odnośnie "jak myśli facet" xd, a ja będę po południu d;
 
     
iskierka503 
Częsty bywalec


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Paź 2012
Posty: 507
Wysłany: 2012-10-03, 11:57   

dzieki ;)
_________________
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej...
 
     
bargman 
Częsty bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 590
Skąd: Deep Web
Wysłany: 2012-10-04, 16:54   

Pozwolę sobie się wtrącić ;)
Czemu jestem samotny?
będzie przydługie ;)
W moim przypadku samotność towarzyszyła mi w zasadzie zawsze. Przez całe życie do tej pory miałem jednego porządnego kumla z którym kontakt teraz mi się urwał, nie widzieliśmy się ze dwa lata. W czasach gimnazjum zostałem przez klasę wyalienowany, przyjąłem rolę obserwatora, która została ze mną do dzisiaj. Przez lata gim i LO, nie miałem dobrych znajomych. Nie imprezowałem, najnormalniej nie lubię imprez, nie piję i nie pale, więc nie byłem "cool", przyzwyczajałem się do bycia gdzieś tam w kacie klasy, poza wszelką uwagą. Komputer stawał się jedynym przyjacielem, i cóż, teraz tylko on nim jest. W trakcie szkoły średniej zmieniałem LO, nie zaaklimatyzowałem się już do końca.
Kiedy poszedłem na studia samotność zaczęła mi doskwierać jakoś bardziej. W około ludzie w parach, cześć z LO nawet się pożeniła, a ja nawet dobrego kumpla nie miałem. I tak sobie egzystowałem. Teraz, jestem tutaj. Powodem jest fakt że nie chcę już poznawać nikogo w rzeczywistym świecie. Mentalnie chcę się przenieść do świata wirtualnego. Chciałem skończyć z samotnością, jednak nie wyszło mi to, a teraz ciężko to odchorowuję. Cóż, może i jestem dziwny, pewnie to jeden z wielu powodów mojej samotności. Czasem sam sobie się dziwię, jak szczelnie udaje mi się ukrywać to co czuję wśród ludzi na uczelni. Mam wrażenie że idąc na zajęcia staję się innym człowiekiem, jakimś dobrym aktorem po którym nie idzie poznać co czuje.
Oto moja historia.
_________________
"Sa­mot­ność nie bie­rze jeńców: al­bo puszcza ich wol­no, al­bo zabija"
 
     
Karolina
[Usunięty]

Wysłany: 2012-10-04, 23:05   

bargman Nie chcę Cię oceniać, bo to Twoje życie i masz prawo do wyboru jak chcesz je przeżyć. Nie chcesz jednak jeszcze raz spróbować podjąć walki z samotnością? Zastanawiałeś się nad tym, dlaczego nie mogłeś się nigdzie zaklimatyzować?
Mam nadzieję, że tutaj znajdziesz wirtualnych znajomych, którzy spełnią Twoje oczekiwania
 
     
bargman 
Częsty bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 590
Skąd: Deep Web
Wysłany: 2012-10-05, 17:15   

Karolina,
Nie mam wygórowanych oczekiwań wobec ludzi. Nie jestem jakiś chamski wobec ludzi nawet tych których nie znam. Staram się być przyjaźnie nastawiony, jednak jestem taki trochę niewidzialny dla nich. Co do walki z samotnością. Teraz, nie mam na to najmniejszej ochoty i siły. Jestem tutaj bo właśnie niedawno taką "walkę" przegrałem. Chciałbym tylko poznać kogoś, z kim mógłbym sobie popisać po powrocie z zajęć. Taka świadomość że kiedy wrócę, i opisze coś ciekawego komuś mi pomaga. Potem ja wysłucham tego kogoś. Po prostu. Taki wirtualny przyjaciel...
Teraz nieco ochłonąłem, i wiem, mój poprzedni post jest nieco dziwny. Nie wykluczam kiedyś tam ponownego zawalczenia z tym. Ale teraz, teraz chcę zostać tutaj. W sieci.
_________________
"Sa­mot­ność nie bie­rze jeńców: al­bo puszcza ich wol­no, al­bo zabija"
 
     
iskierka503 
Częsty bywalec


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Paź 2012
Posty: 507
Wysłany: 2012-10-05, 17:26   

bargman, kazdy z nas napewno Cie rozumie.... spokojnie, wszystko sie ulozy... i napewno mozesz tu pisac o kazdej porze dnia i nocy,mysle ze do kazdego ;) wirtualni przyjaciele tez sa dobrzy... wszystko ma swoje zalety :)
_________________
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej...
 
     
bargman 
Częsty bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 590
Skąd: Deep Web
Wysłany: 2012-10-05, 17:50   

iskierka503,
Mam nadzieję że wszystkim nam się ułoży :)
_________________
"Sa­mot­ność nie bie­rze jeńców: al­bo puszcza ich wol­no, al­bo zabija"
 
     
iskierka503 
Częsty bywalec


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Paź 2012
Posty: 507
Wysłany: 2012-10-05, 17:55   

bargman, no chcialabym bardzo
_________________
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej...
 
     
bargman 
Częsty bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 590
Skąd: Deep Web
Wysłany: 2012-10-05, 17:59   

iskierka503,
Kiedyś w końcu po prostu musi się wydarzyć coś pozytywnego w życiu.
_________________
"Sa­mot­ność nie bie­rze jeńców: al­bo puszcza ich wol­no, al­bo zabija"
Ostatnio zmieniony przez bargman 2012-10-05, 18:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
iskierka503 
Częsty bywalec


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Paź 2012
Posty: 507
Wysłany: 2012-10-05, 18:23   

juz dlugo czekam na to kiedys... ale jeszcze czekam :P
_________________
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej...
 
     
bargman 
Częsty bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 590
Skąd: Deep Web
Wysłany: 2012-10-05, 18:27   

Może się w końcu doczekamy :), też czekam całkiem długo...
_________________
"Sa­mot­ność nie bie­rze jeńców: al­bo puszcza ich wol­no, al­bo zabija"
 
     
iskierka503 
Częsty bywalec


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Paź 2012
Posty: 507
Wysłany: 2012-10-05, 18:33   

moze za to dlugie czekanie czeka nas wyjatkowa nagroda :P
_________________
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej...
 
     
bargman 
Częsty bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 04 Paź 2012
Posty: 590
Skąd: Deep Web
Wysłany: 2012-10-05, 18:47   

No niby jest taka zasada ze skoro długo jest się samemu, to znaczy że przeznaczona jest nam wyjątkowa osoba :).
_________________
"Sa­mot­ność nie bie­rze jeńców: al­bo puszcza ich wol­no, al­bo zabija"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS
X