Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Toksyczna, chora miłość
Autor Wiadomość
chimera 
Nowy

Wiek: 30
Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-16, 20:36   

Ten topic to chyba prowokacja... :-?
Państwo wybaczą, wychodzę.
 
     
mihi17maj 
Dyskutant


Wiek: 28
Dołączył: 05 Lis 2011
Posty: 1166
Wysłany: 2012-05-16, 20:59   

A skąd wiesz że to nie jest wpadka nie planowana ciąża albo czy ona nie jest z tym swoim byłym w ciąży wiele jest możliwości a do Ciebie to bym powiedział że powinnaś się cieszyć że to nie Ty bo z takim facetem to miała byś ciężko wieczne zdrady itp i po 2 nie wiadomo czy by w ogóle płacił na te dziecko więc lepiej poczekaj sobie na kogoś lepszego
_________________
MOŻESZ SPOTYKAĆ LUDZI... LEPSZYCH ODE MNIE, ZABAWNIEJSZYCH ODE MNIE, DUŻO ŁADNIEJSZYCH NIŻ JA, ALE JEST JEDNA RZECZ KTÓRĄ CHCĘ CI POWIEDZIEĆ. ZAWSZE BĘDĘ DLA CIEBIE, KIEDY ONI CIĘ ZOSTAWIĄ.
 
 
     
lady_destroy 
Nowy

Dołączyła: 02 Maj 2012
Posty: 13
Wysłany: 2012-05-16, 21:19   

Cholera, to nie jest prowokacja, czemu tak uważacie??!! Ja nie wiem, czy to wpadka, większość osób w pracy tak myśli, chociaż ten facet jest takim typem, że w życiu bym nie uwierzyła, że będzie takim frajerem i da się złapać na dziecko! Przecież tyle lat jakoś żadnej się to nie udawało, a z życia korzystał, że ho ho! To już ponoć 4 miesiąc, jeśli tak, to wyglądałoby na to, że wpadka.
Ale trzeba przyznać, że on chyba jednak wziął odpowiedzialność na siebie, zamieszkał z nią i chyba zamierza mieć z nią rodzinę?? Dlatego tak mi ciężko to odpuścić, zwłaszcza jak odnoszę wrażenie, że może jednak się zmienił...:( Gdyby nie chciał, to po prostu płaciłby tylko same alimenty i miał w nosie.
 
     
mihi17maj 
Dyskutant


Wiek: 28
Dołączył: 05 Lis 2011
Posty: 1166
Wysłany: 2012-05-16, 21:25   

Bo my jesteśmy obiektywni nie jesteśmy tam na miejscu nie widzimy co się tam dzieje i tylko możemy przypuszczać i nie denerwuj się bo każdy napisał swoje zdanie co o tym myśli a Ty nie musisz się z tym zgadzać.Po 2 może i się ogarnął bo w sumie każdy człowiek jeśli dowie się że zostanie ojcem czy matką zmienia się nie do poznania oczywiście nie wszyscy ale większości i może te dziecko jakoś na niego podziałało i się zmienił no nie wiem trudno mi to ocenić
_________________
MOŻESZ SPOTYKAĆ LUDZI... LEPSZYCH ODE MNIE, ZABAWNIEJSZYCH ODE MNIE, DUŻO ŁADNIEJSZYCH NIŻ JA, ALE JEST JEDNA RZECZ KTÓRĄ CHCĘ CI POWIEDZIEĆ. ZAWSZE BĘDĘ DLA CIEBIE, KIEDY ONI CIĘ ZOSTAWIĄ.
 
 
     
Loverman 
Początkujący


Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 119
Wysłany: 2012-05-16, 23:45   

Niezła telenowela się zrobiła z tego tematu.Woow, brawo, ja kibicuje prawdziwej miłości :-D
_________________
Crawl into your arms
Become the night forever
Coiled and close, the moment froze
Deform to form a star
Here on earth together
I got time to share and a well used stare
 
     
myszka1604 
Częsty bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 525
Wysłany: 2012-05-17, 17:12   

lady_destroy napisał/a:
Cholera, to nie jest prowokacja, czemu tak uważacie??!! Ja nie wiem, czy to wpadka, większość osób w pracy tak myśli, chociaż ten facet jest takim typem, że w życiu bym nie uwierzyła, że będzie takim frajerem i da się złapać na dziecko! Przecież tyle lat jakoś żadnej się to nie udawało, a z życia korzystał, że ho ho! To już ponoć 4 miesiąc, jeśli tak, to wyglądałoby na to, że wpadka.
Ale trzeba przyznać, że on chyba jednak wziął odpowiedzialność na siebie, zamieszkał z nią i chyba zamierza mieć z nią rodzinę?? Dlatego tak mi ciężko to odpuścić, zwłaszcza jak odnoszę wrażenie, że może jednak się zmienił...:( Gdyby nie chciał, to po prostu płaciłby tylko same alimenty i miał w nosie.


Może się zmienił, może tylko na chwile a może naprawdę spotkał ta jedyną i się zakochał. Dziewczyno odpuść sobie bo to się robi śmieszne. To nie Twój facet, wybrał inną drogę i ciesz się z tego. Z tej babki tez niezłe ziółko, więc trafił swój na swego. Trzeba żyć dalej. Zamiast histerycznie trzymać się tego co było idź na przód, bo z tej obsesji wyniknie w końcu jakiś większy obłęd. Znajdź sobie fajnego faceta i ułóż sobie życie. Dobiegasz 30, a z tego co piszesz można by wywnioskować że ledwo 15 skończyłaś. Facet okazał się świnią, na tym forum przypuszczam że każdy doświadczył porzucenia, jakiejś zdrady czy większej tragedii (tak są większe tragedie) i żyjemy dalej. Próbujemy coś zmienić. Histeryczna obsesja Ci w tym nie pomoże, wręcz przeciwnie. Niszczysz sobie życie i daj to sobie w końcu powiedzieć,albo właśnie napisz scenariusz jakiejś telenoweli, zostaniesz sławna i bogata i pokarzesz temu bucowi co stracił. O!
Równiez opuszczam ten temat, bo nie ma sensu mówić czegoś co i tak się odbija jak od ściany.
 
     
lady_destroy 
Nowy

Dołączyła: 02 Maj 2012
Posty: 13
Wysłany: 2012-05-17, 18:09   

No i dzisiaj jest potwierdzenie wczorajszych plotek. Koleżanki bezpośrednio przyparły ich do muru i ta kobieta przyznała, że jest w 4 miesiącu ciąży, że nie obnosi się z tym, ale przestaje już to ukrywać. Zrobił się kolejny szum. Wygląda na to, że to była wpadka, ale wiele osób jest przekonanych, że ta kobieta z wyrachowania "wpadła". Pewnie dlatego, że już kiedyś tak zrobiła, powtórzyła historię, w poprzedniej pracy też zaszła w ciążę z tym żonatym facetem, a jego żona przychodziła do pracy, robiła jej awantury i ciągnęła ją za włosy przez korytarz. U nas nikt tego nie ogarnia, wszyscy się śmieją raczej z tego, twierdzą, że pan X nie wygląda na zbyt szczęśliwego. Ciekawe skąd mogą to wiedzieć, co siedzi w jego głowie. A może jest zadowolony? Śmieją się również z tego jaką kobietę wybrał na matkę swojego dziecka i najprawdopodobniej przyszłą żonę. Wszyscy się śmieją, a ja jedna przeżywam. Koleżanki robią mi pranie mózgu, próbują tłumaczyć, dzisiaj nawet chciały dosłownie mnie uderzyć w głowę, wszystkie jak jeden mąż twierdzą, że one nie chciałyby być na miejscu tej kobiety. A ja jako jedyna żałuję, że nie jestem na jej miejscu, że to nie ja spodziewam się dziecka z nim i że to nie ja będę jego żoną :(( Rozmawiałam ze znajomym, co miał mi załatwić pracę, powiedział, że wszystko jest na dobrej drodze, żebym się nie denerwowała, bo raczej powinno się udać z tą pracą. Wkrótce wybieram się również na urlop wypoczynkowy, a jutro planuję zapisać się do psychiatry, bo coraz bardziej przeraża mnie dokąd to wszystko zmierza. Nawet koleżanka przestraszyła się dzisiaj i powiedziała, że w końcu jak tak dalej pójdzie to wyląduję w wariatkowie...
 
     
irek314 
Nowy


Wiek: 50
Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 20
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-05-17, 22:19   

lad_destroy jeśli nie zmienisz swojego myslenia to nic Ci nie pomorze, psychiatra wprowadzi Cie jszcze w wieksze kompleksy nie polecam tego, bądz poprostu sobą i wierz w to ze jesteś silna bo tak jest, w kazdym z nas to jest..? wydobadz to z siebie, znajdz coś co sprawia Ci przyjemność,i idz w tym kierunku i zapomnij o kimś kto Cie nie kocha.. a jesteś warta szczerej miłości którą dasz i dostaniesz w zamian..
_________________
Największymi lekarzami jest natura, czas i cierpliwość.
 
 
     
Radclifka 
Początkujący



Wiek: 30
Dołączyła: 14 Kwi 2012
Posty: 151
Skąd: Ostatni dom po lewej na Krańcu Świata:-)
Wysłany: 2012-05-18, 13:39   

Psychiatra jest lekarzem i jest po to żeby pomagac, A nie dołować czy tym bardziej wpedzać w kompleksy ale on głównie zajmuje się przypisywaniem leków. A Nie wiem czy na dłuższą metę ci to pomoże.
Problem tkwi w tobie nie w nim czy w niej no dobra zrobili jak zrobili trudno stalo się ale jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo do pomyłek i błędów ale znowu bez przesady. . oni mają to w nosie napewno, to ty nie umiesz sobie z tym poradzic. I żaden cudowny lek ci nie pomoże jeśli sama tego nie zrobisz. Musisz Wziąsc się w garść i żyć dziewczyno mimo że Narazie wydaje ci się że świat się zawalił. . . Trzymam kciuki napewno dasz rade. Napewno jestes piękna wspaniała kobieta tylko źle trafiłas..Zobaczysz że spotkasz mężczyznę który będzie cię na rekach nosił i dla którego będziesz najważniejsza:-)uszy do gory..-badz silna
Ostatnio zmieniony przez Radclifka 2012-05-18, 13:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS