Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Samotny w śród ludzi
Autor Wiadomość
Piotrek24
Nowy

Dołączył: 22 Maj 2012
Posty: 1
Wysłany: 2012-05-22, 11:45   Samotny w śród ludzi

Hej...
W sumie sam nie wiem dlaczego się tu znalazłem. Chyba chęć wyrzucenia z siebie tego co się ostatnio stało w moim życiu.
Kilka miesięcy temu zmarła moja dziewczyna, którą byłem 5 lat, do ostatnich dni nie wiedziała że jest chora. Rozegrało się to w 3 tygodnie. Szpital różne diagnozy ta ostateczna 2 dni przed śmiercią, nie można było nic zrobić. Do teraz nie mogę się z tym pogodzić. Każdy chciał mi jakoś pomóc ale im bardziej się ktoś starał było jeszcze gorzej, teraz już nikt nie chce ze mną rozmawiać. Najbardziej pomogła mi moja koleżanka którą poznałem rok temu zakochała się we mnie ja w niej ale byłem z J. musiałem wybrać zostałem przy J. Wiem że to głupie ale cholernie tego żałuję skoro i tak miało stać się jak się stało dlaczego teraz jestem sam. G. dziewczyna która mi pomagała nadal do mnie coś czuła, zakochałem się w niej na zabój. Spotykaliśmy się już prawie zapomniałem o tym co się stało w Styczniu, ale ona pojechała na majówkę poznała tam kogoś, wczoraj w moje urodziny powiedziała mi że chcę z nim być. Mimo tego że kilka tygodni temu była przekonana że będzie ze mną. Wspomnienia zaczęły wracać, te wszystkie lata które spędziłem z J. a teraz doszły te miesiące spędzone z G. te nie wykorzystane szanse, których już nie będę miał. Czuję się cholernie opuszczony przez każdego. Nie wiem co mam ze sobą zrobić, już nic nie pomaga, straciłem ochotę do życia. Teraz została tylko egzystencja...
 
     
chocholica 
Początkujący


Wiek: 35
Dołączyła: 21 Kwi 2012
Posty: 107
Wysłany: 2012-05-24, 12:58   

Jedno niepowodzenie, a Ty już wypowiadasz słowa, że zostało jedynie egzystowanie na tym łez padole.
Twój przykład pokazuje, że wszystko jest możliwe. Osoby wartościowe/odpowiednie, dla Nas, zjawiają się w życiu niezapowiedzianie, w różnych momentach. Najprawdopodobniej jest to kwestia czasu by nowa osoba zagościła w Naszym życiu. Najsmutniejszym byłoby zamknąć się w sobie, stracić nadzieję na "lepsze jutro" i jak to napisałeś - egzystować. Życzę otwartości na innych :-) .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS