Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Samotność boli... :(
Autor Wiadomość
Osamotniona613
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-23, 18:19   Samotność boli... :(

Jestem samotna a to mnie boli. Ogólnie jestem typem samotnika ale czasami ta samotność jest już męcząca. I siedzę tylko w tych 4 ścianach i gniję w tych korytarzach szkolnych z dala odizolowana od klasy. Niby mam znajomych, ale szczerze to jest ich niewielu. Po pierwsze jestem nieśmiała, po drugie stawiam na jakość nie na ilość.
 
     
Pietrek 
Aktywny



Wiek: 23
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 422
Skąd: Południe
Wysłany: 2013-10-23, 18:48   

No to mamy sporo wspólnego. Tez jestem nieśmiały i też gniję w domu. Samotność dobija.
_________________
"Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy." ~M. Grechuta
100 postów- 18.10.2013
200- 14.11.2013
300- 28.11.2013
400- 17.12.2013
500-15.02.2014
600-30.09.2014
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-23, 18:58   

Jeśli siedzicie sporo w czterech ścianach, zawsze możecie dołączyć do mnie i moich szympansów, bądź Vyar i jej napaleńców (mam na myśli teamspeak i LoL). Wbrew pozorom daje sporo frajdy, szczególnie z kimś. ;-)
 
     
Pietrek 
Aktywny



Wiek: 23
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 422
Skąd: Południe
Wysłany: 2013-10-23, 19:08   

Samur, w LoLa nie gram, ale na ts'ie można by pogadać :-)
_________________
"Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy." ~M. Grechuta
100 postów- 18.10.2013
200- 14.11.2013
300- 28.11.2013
400- 17.12.2013
500-15.02.2014
600-30.09.2014
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-23, 19:23   

Tylko, że ja siędząc na Teamspeaku w zasadzie gram w LoL'a, zarówno ja, jak i moje szympansy. Mógłbyś z Vyar spróbować, jednakże ona nawet jak gra jest często wyciszona, więc...

Hum, w sumie, co Ci szkodzi, pobierz i sprawdź, może Ci się spodoba. ;-)
 
     
Vyar 
Częsty bywalec



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Cze 2013
Posty: 919
Skąd: Mar Vanwa Tyalieva
Wysłany: 2013-10-23, 19:23   

Samur napisał/a:
Vyar i jej napaleńców

btch pls -.-'
_________________
Hai-ho, hai-ho, and off to hell you go...
 
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-23, 20:12   

OH GOD, w takim razie starających się o nią ludzi. Geez, zwał jak zwał.
 
     
Pietrek 
Aktywny



Wiek: 23
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 422
Skąd: Południe
Wysłany: 2013-10-23, 21:34   

Samur napisał/a:
Hum, w sumie, co Ci szkodzi, pobierz i sprawdź, może Ci się spodoba. ;-)

Muszę się zorientować, czy jest jakaś wersja mobilna :)
_________________
"Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy." ~M. Grechuta
100 postów- 18.10.2013
200- 14.11.2013
300- 28.11.2013
400- 17.12.2013
500-15.02.2014
600-30.09.2014
 
     
Santine 
Początkujący


Wiek: 25
Dołączyła: 06 Kwi 2013
Posty: 129
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2013-10-24, 11:33   

Osamotniona613 napisał/a:
I siedzę tylko w tych 4 ścianach i gniję w tych korytarzach szkolnych z dala odizolowana od klasy.

Myślę, że dobrze jest - dla każdego człowieka - w jakimś stopniu nauczyć się samotności. I porzucić gnicie, i cztery ściany, i pozwolić sobie żyć również wtedy, gdy nie ma wokoło rozgadanej grupy znajomych.;)

Chyba pisałam już gdzieś na tym forum, ale w innym kontekście, o uzależnianiu swojego szczęścia od obecności innych. Ludzie są ważni. Wypełniają życie, dodają mu kolorów, urozmaicają je.
Ale z samym sobą też można się, jakkolwiek to brzmi, dobrze bawić.
I zamiast rezygnować z aktywności, postawić na samorozwój, hobby, masę rzeczy, których robienie sprawia przyjemność.

Nie czekać na kogoś, z kim można by pójść na przykład do kina albo na koncert - pójść samemu. I kto wie, być może poznać dzięki temu kogoś nowego.
;)
 
     
Nightmare95 
Początkujący



Wiek: 24
Dołączył: 15 Lip 2012
Posty: 193
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2013-10-24, 14:48   

Hmm.. Czy ja wiem samotność nie jest zła, dzięki niej osiągnąłem wiele rzeczy czyli powiedzmy kiedy jednak mam dość duże środki finansowe dostęp do internetu i dużego zasobu informacji oraz czegoś dzięki czemu mogłem się dużo uczyć sprawiło to że jednak nie postrzegam samotności jako czegoś złego a raczej jak coś co wzbogaciło mój rozwój oraz rozumowanie, może nie jestem osobą która.. Wyszła na dobrą drogę bo swoim życiem kierujemy tylko my.. Ale no cóż samotność wcale nie jest zła przynajmniej takie jest moje zdanie ^^ Trzeba tylko dobrze wykorzystać to co daje nam otoczenie.
_________________
"Patrzę na świat ​przez smugę dymu​ która stwarza złudzenia że wszy​stko się fajnie ​układa."--Nightmare
 
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-24, 15:03   

Santine napisał/a:
Chyba pisałam już gdzieś na tym forum, ale w innym kontekście, o uzależnianiu swojego szczęścia od obecności innych. Ludzie są ważni. Wypełniają życie, dodają mu kolorów, urozmaicają je.
Ale z samym sobą też można się, jakkolwiek to brzmi, dobrze bawić.
I zamiast rezygnować z aktywności, postawić na samorozwój, hobby, masę rzeczy, których robienie sprawia przyjemność.
Złote słowa warte wyróżnienia.
 
     
Blaise 
Początkujący



Wiek: 28
Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 170
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2013-10-24, 22:30   

Jakby to napisał facet to byś nie wyróżniał :mrgreen:

Samotność ma też i swoje dobre strony.

Jednak, jeśli komuś samotność przeszkadza to niech zrobi wszystko co w jego mocy żeby to zmienić, ja np nie spotkałem się z grupą osób które często się gdzieś spotykają na tym forum więc zarejestrowałem się jeszcze na innym. Trzeba wyjść do ludzi.
_________________
Poprzez cierpienie nie stajesz się
Tak bardzo piękny jakbyś chciał
Stajesz się zgorzkniały i szczęśliwy mniej
Proszę by dobrze zrozumiano mnie.
 
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-24, 22:47   

Blaise napisał/a:
Jakby to napisał facet to byś nie wyróżniał
Why? Poddrzewem całkiem sensownie gada, ale mało, szkoda. Poza tym co ma piernik do wiatraka? :-P
 
     
Blaise 
Początkujący



Wiek: 28
Dołączył: 06 Sty 2013
Posty: 170
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2013-10-24, 23:07   

Samur napisał/a:
Why? Poddrzewem całkiem sensownie gada, ale mało, szkoda. Poza tym co ma piernik do wiatraka?


Skąd wysnułem taki wniosek...


:lol:
_________________
Poprzez cierpienie nie stajesz się
Tak bardzo piękny jakbyś chciał
Stajesz się zgorzkniały i szczęśliwy mniej
Proszę by dobrze zrozumiano mnie.
 
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-24, 23:42   

Wciąż nie rozumiem, bo nie widzę najmniejszego powiązania. :-P

Rozumiem gdybyś czepił się mnie gdy chwalę Vyar bądź November, z którymi czasem się wygłupiam, ale ją? :lol:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS