Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Samotna na wieki..
Autor Wiadomość
Rona
Nowy

Wiek: 28
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 1
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2011-08-19, 12:17   Samotna na wieki..

Witam.Nie wiem czy w tym beznadziejnym kraju jest drugi tak samotny człowiek jak ja.Niechciany,nierozumiany,uznawany za dziwaka przez zachowanie i ubiór.Już dawno przestałam wierzyć i mieć nadzieję,że spotkam tę jedyną i prawdziwą miłość,że sama mnie gdzieś odnajdzie.Wiek czy inne sprawy nie mają nic wspólnego z samotnością.To jest jak nieuleczalna choroba,jak fatum i przekleństwo.Tyle razy ktoś mnie oszukał,zranił,zostawił tylko dlatego,że jestem inna,miękka w środku,nie pasuję do tych czasów i nie rozumiem tych ludzi.Dla nich liczy się tylko zabawa,seks,pieniądze i wygląd zewnętrzny,by szpanować przed innymi.Ludzie nie rozumieją słowa miłość.Ze świecą można szukać par,które kochają się miłością szczerą i są wierni sobie przez całe życie.Nie czuję się człowiekiem,gdy patrzę na innych ludzi.Widocznie jestem tak beznadziejna,że nawet próby samobójcze mi nie wyszły.Żyję z dnia na dzień,męczę się,płaczę,aż pewnego dnia w końcu śmierć ukoi tę pustkę i ból.Mieszkam gdzieś na końcu świata..aż na Podkarpaciu..Nie mam przyjaciół,rodziny,jestem sama jak palec.Dużo bym mogła pisać o sobie,lecz po co? Sama nie wiem co mnie podkusiło,by tu właśnie dziś zajrzeć i coś naskrobać z głębi siebie.Być może samotność mnie już na tyle ogłupiła,że nie wiem co robię.Wszystko mi jedno zresztą i już dawno przestało mi zależeć na sobie samej.Doszły nałogi,które pomagają zapomnieć myśleć na chwilę,a potem znów to wszystko wraca..A czy ja chciałam tak dużo? Spotkać tylko chłopaka długowłosego,który kochałby muzykę metalową jak ja i był ateistą,by przy nim odmienić swój podły los i nic by się już nie liczyło prócz niego..odnaleźć szczęście dzięki jego szczerej miłości i oddaniu do końca życia.Teraz to już tylko odległe marzenia.Serce umarło już dawno i jest w swoim świecie.Pewnie większość komentarzy będzie złośliwa,ale nie interesuje mnie to.Przywykłam do braku szacunku do drugiej osoby.Jeśli ktoś by chciał mnie poznać lub popisać to zapraszam na gg:36826197 lub maila: elsebe.th@interia.pl,nie mam nic do stracenia już i mogę zostać nawet uznana za wariata i desperata.. Być może będą osoby z Podkarpacia,które mają podobny żywot zwany istnieniem i chciałyby porozmawiać o tym na żywo.Liczę na zrozumienie kogoś,pomoc,rozmowę,nie wiem cokolwiek..Pozdrawiam.
 
 
     
Ever 
Dyskutant



Wiek: 23
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1237
Skąd: z piekła
Wysłany: 2011-08-19, 18:20   

Rona napisał/a:
Spotkać tylko chłopaka długowłosego,który kochałby muzykę metalową jak ja i był ateistą,by przy nim odmienić swój podły los i nic by się już nie liczyło prócz niego..odnaleźć szczęście dzięki jego szczerej miłości i oddaniu do końca życia.

Kurde, też kiedyś miałam takie marzenie :) Moje się spełniło, Twoje też się spełni. Musisz tylko w to uwierzyć.
P.S. I zgadnijcie kogo mi ten opis przypomina xD
Rona napisał/a:
Niechciany,nierozumiany,uznawany za dziwaka przez zachowanie i ubiór.

Witaj w klubie! I nie przejmuj się tym co ludzie mówią o Twoim stylu. To Twoja zaleta. Potrafisz być sobą, a to najważniejsze.
Rona napisał/a:
Widocznie jestem tak beznadziejna,że nawet próby samobójcze mi nie wyszły.

I dobrze, że nie wyszły. Nie szukaj odwagi na śmierć, a za to zgromadź jej tyle, żeby odważyć się żyć. I uwierz na prawdę Cię rozumiem. Próby samobójcze, nałogi i depresja towarzyszą mi od jakiś dwóch lat. Podobna jesteś do mnie.

Tak na koniec pragnę Cię mocno uściskać, aby dodać Ci otuchy :)
_________________

WSM
 
 
     
erpe 
Początkujący


Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 144
Skąd: WLKP
Wysłany: 2011-08-19, 21:32   

Rona napisał/a:
Nie wiem czy w tym beznadziejnym kraju jest drugi tak samotny człowiek jak ja
Jest i to pewnie nie jeden ;-) , a tutaj możesz znaleźć kogoś podobnego . Musisz zmienić sposób myślenia, wiem wiem łatwo mówić, ale jeśli sama sobie nie pomożesz to nikt inny Ci nie pomoże.
 
     
broken_glass 
Aktywny



Dołączyła: 31 Paź 2011
Posty: 416
Skąd: Wschodnia Polska
Wysłany: 2011-12-21, 18:39   

Rona, pocieszę Cie lub dobiję, nie jesteś sama z takimi przemyśleniami na temat życia i wartości..To banał co teraz napiszę, ale w obecnych czasach wszystko wywróciło się do góry nogami..Prawdziwe wartości zostały zastąpione przez to co miało być tylko dodatkiem do nich. Ja również pochodzę z zacofanego regionu Polski..Poza tym, stosunek do życia jaki posiadasz ja czy Ty, niestety nie mija z wiekiem. Rozczarowanie ludźmi towarzyszy praktycznie na każdym kroku, ten świat to bagno i raczej nic nie wskazuje na to, aby nadeszły pozytywne zmiany..
_________________
..Vampiry gaszą wieczność gwiazd i gaszą serce krwawe..
 
     
myszka1604 
Częsty bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 525
Wysłany: 2011-12-22, 00:02   

broken_glass, ja pochodzę z części kraju gdzie powinien być mniej zacofany, obok zaraz granica z zachodnimi sąsiadami, różnorodna kultura...a co? Ludzą się poprzestawiało, wpadają ze skrajności w skrajność, albo totalny kult ojca R. albo sodoma i gomora. Ludzie nie potrafią wyśrodkować, znaleźć punktu odniesienia do własnych potrzeb i idą za innymi...zamiast za głosem własnego serca.
 
     
Kondziu 
Milczący


Wiek: 36
Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 53
Skąd: Pionki (mazowieckie)
Wysłany: 2011-12-24, 10:46   

To, ze niektórzy ludzie są całkowicie osamotnieni w zyciu i nie trafili na dobrych znajomych, przyjaciół, to tez często zalezy od tego, w jakiej znajdują się sytuacji, gdzie mieszkają i jacy sami są. Nie kazdy mieszka wygodnie, nie kazdemu powodzi się dobrze i nie kazdy jest w porządku dla innych. Ja jestem osamotniony w ogóle, bo nie trafiłem na dobrych i bliskich znajomych, mieszkam w ponurej i małej miejscowosci, w której nie ma nic ciekawego, jestem biedny i nie mam pomysłu na lepsze zycie, więc moze dlatego jestem osamotniony i ludzie których znam nie chcą mnie blizej poznac i nie interesują się mną? Myslę, ze bieda, złe warunki zyciowe i brak perspektyw na zycie, przyczyniają się do tego, ze tacy ludzie nie mają przyjaciół, kazdy o nich zapomina i nawet nikt nie zapyta się, czy zyją. Ludzie biedni są inaczej traktowani( no moze nie wszyscy) ale wielu ludzi zyjących na marginesie, nie liczy się dla tych, którzy zyją w dobrobycie.
_________________
Myślę, że będąc samotnym człowiekiem, mamy inne podejście do życia.
 
 
     
chimera 
Nowy

Wiek: 30
Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-24, 21:44   

Kondziu napisał/a:
Myslę, ze bieda, złe warunki zyciowe i brak perspektyw na zycie, przyczyniają się do tego, ze tacy ludzie nie mają przyjaciół, kazdy o nich zapomina i nawet nikt nie zapyta się, czy zyją.
Coś w tym jest. Wiecie, wydaje mi się, że bardzo często ludzie majętni nie potrafią spędzać czasu bez wydania kasy to tu, to tam. Dla kogoś soczek w pubie czy kawka na mieście to może być norma, a dla kogoś innego to już powiew burżujstwa i ponadplanowy, co do grosza odnotowany wydatek (autopsja), więc co dopiero liczyć na koncerty, wyprawy... I tak oto ten drugi staje się nudny, bo "nic z nim nie można".
 
     
Kenny86 
Początkujący



Wiek: 34
Dołączył: 26 Paź 2011
Posty: 123
Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: 2011-12-26, 01:19   

Jesteś młoda nie przesadzaj, to że próby samobójcze Cie nie wyszły to znaczy ,że jesteś tchórzem sorry ale ja miałem 2 i wiem jak to dzila nic mnie już nie zdziwi.
Byłem na tej stronce tam. Nie udane próby to wołanie o pomoc miałem je jak byłem w twoim wieku, dziewczyno zapuszczam włosy, ala Kurt Cobain, wierze ze coś istnieje i leje na system kosciola polskiego bo z nim trzeba walczyc i z pier****watykanem tez.


Okay może to na ironie powie Ci to border który świadczy usługi psychiatryczne znajomym z neta przez telefon a sam płacze potem komuś innemu do słuchawki...i nie rozumie nic z tego i też myśli że będzie sam na wieki.
Powie Ci tak Bądź Cierpliwa bardzo cierpliwa ja się tego uczę i pamiętaj jest tylko czarne i białe nie ma nic po środku po środku to moja melancholia cholerna, trzymam kciuki.
_________________
Lepiej spłonąć od razu niż tlić się powoli...(K.C)
Ostatnio zmieniony przez Kenny86 2011-12-26, 13:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
chimera 
Nowy

Wiek: 30
Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-26, 11:20   

Jeszcze tak odniosę się do pierwszego postu.
Rona napisał/a:
A czy ja chciałam tak dużo? Spotkać tylko chłopaka długowłosego,który kochałby muzykę metalową jak ja i był ateistą,by przy nim odmienić swój podły los i nic by się już nie liczyło prócz niego
Szczerze mówiąc nie rozumiem takiego podejścia. To tak, jakbyś wybierała jakąś, powiedzmy, zabawkę - nadziejesz się na reklamę, która Cię zachwyci i lecisz do sklepu wybierać swoją wymarzoną pierdołę. Ma być interaktywny piesek firmy SłoninaDlaSikorek, z językiem w kolorach tęczy i koniecznie z ciapkami na uszach... Tylko taki, koniec i kropka.
Dobrze, marzenie może i piękne, ale mając przed oczami tylko jakiś konkretny szablon, możesz przeoczyć prawdziwy skarb, nieoszlifowany diament.
Trzeba być bardziej otwartym na ludzi, na tę różnorodność. Bo Ty chyba mocno wierzysz, że nie potrafiłabyś znaleźć wspólnego języka z człowiekiem, który nie jest metalheadem? To TAKI błąd! Kiedyś myślałam podobnie, ale zamieszkanie w akademiku pokazało mi, jak koegzystować z przeróżnymi ludźmi, zupełnie odmiennymi ode mnie. A ile można się od takiego człowieka nauczyć...

Wierzę, że w Twoim otoczeniu może być dużo mało ciekawych osobowości z gatunku kasa, długie rzęsy i ciupcianie, ale nie powiesz mi chyba, że Stalowa Wola jest totalnym zadupiem, gdzie nie ma kogoś sympatycznego. Ciężko jest wnioskować na podstawie Twojego postu, jest w nim za mało informacji, ale... Słuchaj, może powinnaś zmienić coś w sobie, popracować nad swoimi niedoskonałościami? Przemyśl to.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS