Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przyczyny Waszej samotności
Autor Wiadomość
Sen
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-29, 22:19   

Choroba? To coś poważnego? D:
 
     
czerwonaszminka 
Aktywny



Wiek: 31
Dołączyła: 28 Sie 2012
Posty: 215
Skąd: Taka niby góralka
Wysłany: 2012-08-29, 22:20   

Przewlekła choroba od 6 lat. :(
_________________
Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka sa­mot­ność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie...
 
 
     
Sen
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-29, 23:41   

czerwonaszminka napisał/a:
Przewlekła choroba od 6 lat. :(


=(
 
     
Mariette
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-30, 00:08   

Jestem teraz samotna, no cóż byłam mężatką, mąż mój zmarł. Miałam przyjaciela, ale za dużo pił, zostawiłam go.
Jak się życie mi ułoży dalsze zobaczę.
 
     
Lonely day 
Nowy


Dołączyła: 25 Sie 2012
Posty: 11
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-08-30, 19:22   

Myśle, że to w pewnym sensie moja wina, ale nie tylko.
 
 
     
Mr. Z 
Częsty bywalec



Wiek: 32
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-08-30, 19:36   

Mam także naturę samotniczą. Potrzebuję ludzi, ale Samotnik bardzo czesto ma ochotę się włączyć.
_________________
Kulka bierze udział w imprezie typu rave.
 
 
     
Dusia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-31, 19:00   

Przyczyną mojej samotności, a raczej przyczynami są... Brak ukochanej osoby, brak takiej prawdziwej rodziny, mój dom to prędzej hotel, brak prawdziwych przyjaciół, nieśmiałość...
 
     
Yogi 
Częsty bywalec



Dołączył: 30 Sie 2012
Posty: 583
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-08-31, 19:33   

Ludzie i jeszcze raz ludzie, można by wiele o nich napisać, ale po co ?

Jest tyle ludzi na Świecie, a mam wrażenie, że takich ludzi jak ja nie ma.
 
     
Dusia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-31, 20:14   

W takim razie nie jesteś sam, Yogi. ;p
 
     
Yogi 
Częsty bywalec



Dołączył: 30 Sie 2012
Posty: 583
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-08-31, 20:26   

Dusia napisał/a:
W takim razie nie jesteś sam, Yogi. ;p


Jak nie, jak tak, wielki miś sam. :-(
 
     
Dusia
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-31, 20:28   

Oj tam, porozmawiajmy. Zobaczymy. ;>
 
     
Yogi 
Częsty bywalec



Dołączył: 30 Sie 2012
Posty: 583
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-08-31, 20:32   

Dusia napisał/a:
Oj tam, porozmawiajmy. Zobaczymy. ;>


Ręce i nogi mi się uginają. :wstydnis:
 
     
xxxl 
Początkujący


Dołączył: 31 Sie 2012
Posty: 171
Wysłany: 2012-09-02, 11:35   

Jak by ktoś zobaczył mnie na ulicy to by powiedział że on nie jest wcale samotny opieka nad dziadkami praca dom praktycznie rzecz biorąc 24h to dla mnie za mało telefony sms od kolegów lub koleżanek z pracy. U mnie przyczyną samotności jest coś innego można to porównać do marynarza który wyjechał w daleki rejs i zostawił swoją na lądzie i nie wie kiedy wróci kiedy znów się z nią spotka
Ostatnio zmieniony przez xxxl 2012-09-02, 12:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Lola 
Nowy

Wiek: 30
Dołączyła: 26 Paź 2011
Posty: 7
Wysłany: 2012-09-02, 14:08   

Zgadzam się, że przyczyną samotności są kompleksy, ale one są tworzone w nas przez innych ludzi.. Ja jako dziecko byłam otwarta na świat i innych ludzi, łatwo nawiązywałam kontakty. Ale co z tego skoro miałam nadwagę i na każdym kroku słyszałam wyzwiska typu ,,świnia" , czy ,,ruba"(do dzisiaj nie wiem czemu miało służyć nie wypowiadanie ,,g" na początku). Z każdym przezwiskiem i poniżeniem zamykałam się w sobie coraz bardziej. Potrafiłam nie wyjść z domu przez całe wakacje, żeby tylko nie narażać się na docinki, zamiast tego uciekałam w jedzenie... I takie zaklęte koło... Byłam gruba, bo jadłam, a jadłam bo mnie poniżali,a poniżali mnie bo byłam gruba... I jak tu nie oszaleć?
Teraz kiedy idę ulicą i słyszę, że ktoś się smieje jestem przekonana, że ze mnie i chce uciekać, unikam wyjść i choć strasznie chciałabym, żeby mieć grupę przyjaciół, którzy wyciągaliby mnie na imprezy jednocześnie nie chce nikogo widzieć i najlepiej schować się przed całym światem...
_________________
Wydało mi się nagle, że ta noc jest tylko jedną z tysięcy innych nocy, nocą, która przechodzi w następną i następną, tworząc wielką linię nocy, której końca na próżno by szukać.'
 
     
prezes 
Częsty bywalec


Wiek: 28
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 583
Wysłany: 2012-09-02, 14:16   

Lola napisał/a:
Zgadzam się, że przyczyną samotności są kompleksy, ale one są tworzone w nas przez innych ludzi..


Takiego idiotę spotkasz raz na jakiś czas na kilka minut...a teraz sobie wyobraź że ten zakompleksiony człowiek(TAK, SAM MA KOMPLEKSY DLATEGO DOWARTOŚCIOWUJE SIĘ WYZWISKAMI) przebywa z samym soba 24 godziny na dobe...pomyśl jaką on ma lipe ;)

Ps. kto powiedział że chude dziewczyny to kanon piękna? ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS