Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Nigdzie nie pasuje, jestem jakiś inny
Autor Wiadomość
Lonlyman 
Nowy

Dołączył: 31 Mar 2018
Posty: 1
  Wysłany: 2018-03-31, 19:27   Nigdzie nie pasuje, jestem jakiś inny

Najgorsze położenie w jakim można być to chyba moje. Na świat się nie prosiłem. Czuje sie inny od wszystkich, w sumie nikogo nie lubię, oni są dla mnie wszyscy jacyś dziwni. Nigdzie tu nie pasuje. Bardzo się różnie. Tak naprawdę nie moge znalezc ani jednej osoby ktora zachowywalaby się w porządku do mnie. A jak już znajdę to i tak za jakiś czas ją szlag trafi. Wiekszosc napisze, potrzebujesz pomocy, idz do psychologa czy cos. Tylko trzeba pamietac tutaj że to jak z gustem, tego się nie zmieni na siłę. Każdy coś lubi a czegoś nie lubi. Ja nie lubię ludzi, chociaż wciąż potrzebuje kogoś. Ta samotność mnie wykańcza
 
     
Marsali 
Milczący


Dołączyła: 26 Mar 2017
Posty: 65
Skąd: Południe
Wysłany: 2018-04-01, 19:27   

Ja poradzę Ci nie psychologa ale psychiatrę, idź do niego, powiedz że źle się czujesz, przepisze Ci leki ale nie spodziewaj się od razu cudów. Tyle Ci mogę poradzić, nic więcej. A jeżeli nie lubisz ludzi co co się dziwisz że Cię olewają, ja też olewam ludzi jak wyczuję że mnie nie lubią albo nie chcą mojego towarzystwa, nie jestem masochistką żeby przebywać w ich towarzystwie, w końcu też muszę dbać o swoje zdrowie psychiczne.
_________________
I'm throwing my arms around Paris because
Nobody wants my love
Nobody needs my love
 
     
marcinex 
Nowy

Dołączył: 16 Wrz 2017
Posty: 13
Wysłany: 2018-04-01, 21:14   

Ja tam natomiast lubie ludzi, tyle ze oni mnie nie lubia... Staram sie byc mily i jakos zyskac ich przychylnosc, ale dla nich jestme jak powietrze sami o mnie nie pomysla. Co najwyzej jak ja napisze do nich, ale sami z siebie to praktycznie nigdy. Chyba jestem bardzo nieciekawa osoba:(
 
     
Aionka
Nowy

Dołączył: 30 Gru 2017
Posty: 5
Wysłany: 2018-04-02, 15:38   Re: Nigdzie nie pasuje, jestem jakiś inny

Lonlyman napisał/a:
Najgorsze położenie w jakim można być to chyba moje. Na świat się nie prosiłem. Czuje sie inny od wszystkich, w sumie nikogo nie lubię, oni są dla mnie wszyscy jacyś dziwni. Nigdzie tu nie pasuje. Bardzo się różnie. Tak naprawdę nie moge znalezc ani jednej osoby ktora zachowywalaby się w porządku do mnie. A jak już znajdę to i tak za jakiś czas ją szlag trafi. Wiekszosc napisze, potrzebujesz pomocy, idz do psychologa czy cos. Tylko trzeba pamietac tutaj że to jak z gustem, tego się nie zmieni na siłę. Każdy coś lubi a czegoś nie lubi. Ja nie lubię ludzi, chociaż wciąż potrzebuje kogoś. Ta samotność mnie wykańcza

A ja zadam jedno pytanie: Czy sam lubisz siebie? Jeśli człowiek nie akceptuje siebie, nie lubi być sam ze sobą, to niestety chyba nie ma co liczyć na innych ludzi. Zdobywanie przyjaciół powinno się zacząć od bycia przyjacielem samemu sobie i pogodnego nastawienia. A jeśli to zawiedzie, to przynajmniej samemu sobie nie ma co zarzucić.
 
     
łodzianka25 
Nowy

Wiek: 25
Dołączyła: 10 Kwi 2018
Posty: 5
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-11, 09:40   

Wydaje mi się jednak, że profesjonalna pomoc byłaby wskazana w Twoim przypadku. Prawda jest taka, że w dzisiejszym świecie ludzie niespecjalnie dają się lubić, nie dba się o relacje, króluje egoizm. Świata nie zmienisz i trzeba się w pewnym stopniu przystosować.
Nie wierzę, że nie ma osób których nie lubisz i z którymi mógłbyś budować jakieś więzi.
 
     
Leszy 
Nowy

Wiek: 24
Dołączył: 20 Kwi 2018
Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2018-04-20, 21:49   

Czasem czuję się dokładnie tak samo jak Ty, ale teraz mam pewność że nie jestem w tym jedyny na świecie. Pozdrawiam bro, trzymaj się
 
     
Janyc 
Nowy

Wiek: 19
Dołączył: 16 Wrz 2017
Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-05-01, 20:37   

Powiedziałbym, że cię rozumiem, ale, że nawet siebie nie rozumiem, to nie będę się mądrzyć. Psycholog/psychiatra to złe miejsce - każdemu sprzedadzą jakąś chorobę i dadzą na nią lekki a ty wpadniesz w ciąg benzodiazepin albo SSRI a to już prawie jak narkomania tylko społeczeństwo nie ma do ciebie wyrzutu (nigdy nie zrozumiem tej daleko sięgającej hipokryzji społecznej). Jesteś sobą, starasz się, ale ci nie wychodzi. Siebie nie zmienisz, ale możesz zmusić się do pracy nad sobą i nad swoją pozycją. Niezrozumienie boli znacznie mniej gdy wiesz, że jesteś lepszy od tych, którzy cię nie rozumieją. Tylko nie daj im się zaszczuć. Walczymy !!! :twisted:
:-D
_________________
Hej, pomaluj mój świat, tylko tego nie zepsuj, proszę, ma być piękny...
 
     
czarnaorchidea 
Nowy


Wiek: 30
Dołączyła: 09 Lip 2018
Posty: 11
Skąd: Znad morza :)
Wysłany: 2018-07-09, 12:24   

Nie jesteś sam. Takich osób jest mnóstwo.
Ja również, jakkolwiek brzydko to zabrzmi, nie lubię ludzi. Drażnią mnie swoim zachowaniem. A jako, że jestem do tego pyskata, więc i nie mam przyjaciół. Ot taki los.
Ale jak ktoś wyrzej napisał, trzeba lubić siebie, aby oczekiwać tego od innych. Ja również się na ten świat nie pchałam, ale tak niestety wyszło
Nie lubię siebie za wygląd, charakter itp.
_________________
"Smutno cieszyć się w samotności"
Gotthold Ephraim Lessing
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS