Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Niedopasowanie
Autor Wiadomość
Mr. Z 
Częsty bywalec



Wiek: 32
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-26, 16:42   Niedopasowanie

Nie tak całkiem dawno odezwał się do mnie kolega, z którym uczęszczałem do szkoły. Zapraszał mnie na grilla. Miałem pewne obawy związane z ta imprezą, ale pomyślałem, że może warto spróbować, że poznam nowych ludzi. przybyłem na miejsce z drobnym opóźnieniem. Oprawa robiła wrażenie. na ruszcie znajdowały się nie tylko kiełbaski, ale także jakaś krowa, jagnięcina, przez chwilę myślałem, że wrzucą na kratę warana z Komodo. Niestety, nikogo nie udało mi się poznać. Stężenie alkoholu w tętnicach gości dawno przekroczyło poziom krytyczny. Wszędzie dookoła mnie poniewierali się ludzie, bełkot był niesamowity, kobiety przeklinały jak szewc. Rzadko widuje się taka mordownię. Poczułem się okropnie obco. Miałem ochotę jak najszybciej ewakuować się stamtąd. Spotkałem dawno niewidziane osoby, które zapamiętałem zupełnie inaczej i rozczarowałem się. Zastanawiam się teraz czy to ja jestem zbyt mało rozrywkowy albo staroświecki, że mi się to wszystko nie podobało. Wiele wskazuje na to, że jeżeli ktoś nie zachowuje się podobnie jak większość, to prędzej czy później wyląduje na marginesie życia towarzyskiego. Czy doświadczyliście kiedyś czegoś podobnego?
 
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-07-26, 17:56   

Czegoś takiego raczej nie doświadczyłam. Ludzie się zmieniają. Osoby, które znałeś zmieniły się nie do poznania. I nie ma w tym nic dziwnego. Trudno żeby ktoś zachowywał się tak samo zarówno za czasów szkolnych, jak i teraz. Ty widocznie poszedłeś inną drogą, a oni inną. Miałeś prawo czuć się obco, bo co innego zakładałeś, a co innego zobaczyłeś. Liczyłeś na to, że z kimś porozmawiasz, a tu okazało się, że większość ma problemy z wyartykułowaniem jednego słowa ;-) Nie sądzę, że jesteś mało rozrywkowy tylko preferujesz inny typ rozrywek ;-)
 
     
Mr. Z 
Częsty bywalec



Wiek: 32
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-26, 18:11   

Doszedłem do wniosku, że preferuję chyba rozrywki o charakterze samotniczym :-D
 
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-07-26, 18:32   

A gdybyś miał z kim pogadać na tej imprezie? pewnie nie czuł byś się tak osamotniony. To po prostu były nie te klimaty. I nie mów od razu, że preferujesz rozrywki o charakterze samotniczym :-D
 
     
Mr. Z 
Częsty bywalec



Wiek: 32
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-26, 18:54   

Gdybym miał z kim porozmawiać to pewnie byłoby inaczej. Przynajmniej krowa była smaczna.
 
 
     
Sunrise 
Zasłużony


Wiek: 38
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1194
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2012-07-26, 19:17   

Gdyby tak łatwo było się dopasować , nasze forum by nie miało racji bytu.
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-07-26, 20:34   

No widzisz to już jeden plus :-D
 
     
Sen
[Usunięty]

Wysłany: 2012-07-26, 20:36   

Sunrise napisał/a:
Gdyby tak łatwo było się dopasować , nasze forum by nie miało racji bytu.


Suma wszystkich strachów. Brawo.
Ostatnio zmieniony przez Sen 2012-07-26, 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mr. Z 
Częsty bywalec



Wiek: 32
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-26, 21:58   

Doskonale jednak zdaje sobie sprawę z tego, że dopasowywanie się na siłę i chęć zadowolenia wszystkich prowadzi do czegoś wyjątkowo paskudnego - zaczynasz zastanawiać się, czy ludzie lubią Ciebie, czy Twój kamuflaż.
 
 
     
cytrynka83 
Częsty bywalec



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Lip 2012
Posty: 858
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-07-27, 11:39   

Dopasowywanie się na siłę, jest bez sensu. Na dłuższą metę tak się nie da. W ten sposób unieszczęśliwiamy siebie. Poza tym wszystkich zadowolić nie można. Ja wolę żyć w zgodzie ze sobą. No i szukam ludzi podobnych do mnie ;-)
 
     
Szemkel 
Nowy


Wiek: 27
Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 19
Wysłany: 2012-07-28, 18:06   

Szczerze powiedziawszy, w Twojej wypowiedzi, odnalazłem dużą cząstkę siebie z nieodległej przeszłości. Jakoś nigdy nie potrafiłem odnaleźć swojego miejsca na zakrapianych imprezach z gronem osób, z których większość ponoć była moim znajomymi. Ponoć, bo w takich sytuacjach wydawali się oni przybyszami z bardzo odległych galaktyk zjednoczonymi w jakimś niezrozumiałym celu... celem tym było bodaj właśnie owo "życie towarzyskie". Wtedy też jaśniejsze stawało się dla mnie, dlaczego zadowalam się Samotnością. Jeśli mamy kształtować siebie poprzez relacje z innymi (co się dzieje non-stop), to wolałem tego nie robić w takich warunkach. 8-) Poza tym uczucie wyobcowania potęgowało to, że uznawałem jakieś normy moralne, co jest coraz bardziej niespotykane (i to chyba nazywasz poczuciem "staroświeckości"). Czułem się niczym dinozaur. :yes:

Na Twoim miejscu nie przejmowałbym się tym "niedopasowaniem". Nie wszędzie jest miejsce dla każdego. Różnorodność charakterów & światopoglądów tworzy cudowną mozaikę. Nie szukaj problemu w sobie. Bo to chyba żaden problem. Just another way of life. I odstawaj od reszty, bylebyś tylko żył w zgodzie z samym sobą. 8-)
Pozdro's very. ;-)
_________________
"Uważaj na serce Aureliano. Gnijesz za życia." ~ "Sto lat samotności" Gabriel Garcia Marquez
 
     
Mr. Z 
Częsty bywalec



Wiek: 32
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-29, 13:27   

Dziękuję za miłe słowa. Nie zmienia to faktu, że dzisiaj jest wyjątkowo trudny dzień. Jak to zazwyczaj bywa w niedzielę. Co tu zrobić?
 
 
     
maro_25 
Początkujący


Wiek: 33
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 171
Wysłany: 2012-07-29, 19:18   

Witam
Ja sie w podobnych "ostro zakrapianych" imprezach dawno przestałem odnajdywac... i moze z tego powodu sie troche wyobcowalem, przez co jak mi sie zdarzy ze mnie ktos na imprezke zaprosi to sie zawsze czuje jakos niedopasowany i wyobcowany... a moze to ja sie zmienilem a pozostali są jacy byli przedtem... jakby sie nad tym dluzej zastanawiac to swira mozna dostac. Jak ja bym sie chcial po prostu kulturanie napic gdzies piwa w kulturalnym towarzystwie... W takich sytuacjach zawsze slyszalem porady typu "trzeba byjsc do ludzi"...
Niby łatwo sie mówi.. narazie to wychodzenie do ludzi zaczynam tutaj,,, :D
 
     
Szemkel 
Nowy


Wiek: 27
Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 19
Wysłany: 2012-07-30, 15:02   

Mr. Z napisał/a:
Co tu zrobić?


Pytanie-bumerang, które za każdym razem zwala mnie z nóg. Chciałbym znać odpowiedź. Na razie strategicznie przeczekuję Dni Koszmarnie Samotne, z nadzieją na jakąś miłą odmianę. Tylko, ileż można ? :roll:
_________________
"Uważaj na serce Aureliano. Gnijesz za życia." ~ "Sto lat samotności" Gabriel Garcia Marquez
 
     
Mr. Z 
Częsty bywalec



Wiek: 32
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 730
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-07-30, 18:47   

Dla mnie jest oczywiste, że ludzie, którzy odczuwają samotność są w pewnym sensie niedopasowani i absolutnie nie mam na myśli czegoś negatywnego. Wręcz przeciwnie. Największe dzieła i najważniejsze koncepcje zrodziły się w samotności w umysłach ludzi samotnych. Gdyby w jakiś sposób nie odstawali od reszty, to kto wie, być może nie przesiadywaliby w swoich pracowniach, tylko pędziliby życie towarzyskie w najlepsze. To tylko przykład. Absolutnie nie przyrównuje się do geniuszy :mrgreen: . Chodzi mi tylko o to, że z czasem zaczyna się dotkliwie odczuwać tą inność i sytuacja wygląda tak jak w ubiegłą niedzielę. Coś chciałoby się zrobić, ale nawet nie ma do kogo zadzwonić.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS