Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
"Jestem z innej epoki"
Autor Wiadomość
Marcin1991 
Nowy


Wiek: 28
Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 39
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2013-10-06, 21:13   "Jestem z innej epoki"

Witam, wychodzę z założenia, że nie pasuję do obecnej epoki, że ten cały wyścig szczurów, plastykowe ideały i ogólny światopogląd to nie jest to na co mam ochotę, do czego zostałem stworzony (jak to głęboko zabrzmiało...). Krótko, nie pasuję do dzisiejszych czasów. Czy tylko mi się tak wydaje, czy może również ktoś z Was ma takie odczucia?
_________________
Milczenie stało się jego mową ojczystą.
- Oliver Goldsmith
 
     
Vyar 
Częsty bywalec



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Cze 2013
Posty: 919
Skąd: Mar Vanwa Tyalieva
Wysłany: 2013-10-06, 21:14   

Pytanie, do jakich w takim razie pasujesz?

No, myślałam o tym. Ale do czasów pasuję. Tylko do ludzi nie bardzo.
_________________
Hai-ho, hai-ho, and off to hell you go...
 
 
     
Pietrek 
Aktywny



Wiek: 23
Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 422
Skąd: Południe
Wysłany: 2013-10-06, 21:51   

Ja chciałbym być w takim wieku w latach dziewięćdziesiątych. Każdy mówi, że wtedy było dużo lepiej i nie było tylu debili wszędzie.
_________________
"Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy." ~M. Grechuta
100 postów- 18.10.2013
200- 14.11.2013
300- 28.11.2013
400- 17.12.2013
500-15.02.2014
600-30.09.2014
 
     
Jasper 
Aktywny


Wiek: 27
Dołączył: 14 Wrz 2012
Posty: 461
Skąd: Woj. Podlaskie
Wysłany: 2013-10-06, 21:53   

Pietrek napisał/a:
Ja chciałbym być w takim wieku w latach dziewięćdziesiątych. Każdy mówi, że wtedy było dużo lepiej i nie było tylu debili wszędzie.


nie było internetu... więc i "debili" mniej.
_________________
Czemu mamy nierówne szanse?
Kiedy mamy wspólny cel.
Boże, powiedz, jak żyć naprawdę?
Nie wiem wcale jak mogę...
 
 
     
Marcin1991 
Nowy


Wiek: 28
Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 39
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2013-10-06, 22:35   

Vyar napisał/a:
Pytanie, do jakich w takim razie pasujesz?

No, myślałam o tym. Ale do czasów pasuję. Tylko do ludzi nie bardzo.


To pytanie wydaje się być jednym z tych na które nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć. Nie mam pewności czy bardziej pasowałbym do tego co już było czy może tego co dopiero będzie (może po jakiejś apokalipsie zombi, czy coś w ten deseń...). Wydaje mi się, że mimo zacofania w pewnych dziedzinach, czasy minione były bardziej... godne? Wiem, że wszystko zależy od punktu siedzenia, że taki chłop w średniowieczu to zbyt wiele do powiedzenia nie miał, ale jakby wziąć pod uwagę np. sztukę czy ideały, które były kiedyś, a które są obecnie to aż mam ochotę wynaleźć maszynę czasu. Jakoś tak nie umiem popłynąć z nurtem dzisiejszej rzeczywistości, nurtem brudnych rzek czy polecieć w przestworza nęcony pragnieniami współczesnego świata (które nie są znowuż tak odległe od tych przed wiekami), przestworza pełne smogu i straconych możliwości. Jeżeli zaś chodzi o ludzi to jak powiedział kiedyś marszałek - Naród wspaniały, tylko ludzie...
_________________
Milczenie stało się jego mową ojczystą.
- Oliver Goldsmith
 
     
Jasper 
Aktywny


Wiek: 27
Dołączył: 14 Wrz 2012
Posty: 461
Skąd: Woj. Podlaskie
Wysłany: 2013-10-07, 08:50   

Marcin1991,

może kolega czuje się lepiej po prostu gdy otaczają go rzeczy z lat 90? osobiście jak tam, na daremne szukać w moim pokoju płyt cd czy nawet odtwarzacza mp3, same kasety i niedługo winyle. Zamiast upajać się filami hd ja nadal walczę z 20 letnim magnetowidem który dokładnie jak przystało na niego lubi się zacinać... znajomi mówią na mnie dinozaur, tak, tak się czuje bo zamiast hmm najnowszego htc czy coś tam mam starą Nokia 5510 . Słucham starego rapu/hip-hopu. Jakoś dawno zrezygnowałem z tego wyścigu szczurów, ogólnie dobrze mi z tym, także kolego w pełni rozumiem i popieram to wszystko.

a co do tej maszyny czasu... no chciało byś cofnąć w tamte lata i przeżyć chociaż jeden dzień,

zresztą nie wiem czy pamiętacie ale jeszcze parę dni temu mój podpis na profilu był taki:
"Wyobraź sobie że stanął czas gdzieś w 90
Nie ma CDków, internetu
Kasety przegrywane od kumpla z osiedla "
To fragment piosenki Grubson - Polski Hip Hop ( link ) . Szczerze polecam, taki opis tego jak było:)
_________________
Czemu mamy nierówne szanse?
Kiedy mamy wspólny cel.
Boże, powiedz, jak żyć naprawdę?
Nie wiem wcale jak mogę...
Ostatnio zmieniony przez Jasper 2013-10-07, 08:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Vyar 
Częsty bywalec



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Cze 2013
Posty: 919
Skąd: Mar Vanwa Tyalieva
Wysłany: 2013-10-07, 11:16   

Osobiście chętnie zaszyłabym się w starej wieży pełnej książek albo, jako czarownica, w chatce w lesie. Rozstawiwszy wcześniej naokoło pułapki, coby żaden błędny człowiek przypadkiem na mnie nie trafił.
_________________
Hai-ho, hai-ho, and off to hell you go...
 
 
     
Samur
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-07, 16:40   

Vyar napisał/a:
Osobiście chętnie zaszyłabym się w starej wieży pełnej książek albo, jako czarownica, w chatce w lesie. Rozstawiwszy wcześniej naokoło pułapki, coby żaden błędny człowiek przypadkiem na mnie nie trafił.
Tak, po czym przejeżdżająca armia czcigodnych rycerzy pod wezwaniem swego króla wychędożyłaby Cię nie patrząc na nic. Tak samo bandyci, których wtedy nie brakło. Zacne czasy. :twisted:
 
     
Hakim
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-07, 16:46   

Marcin1991, to w jakiej epoce chciałbyś żyć, jeśli nie w obecnej?
Jeśli ci się nie pasuje ci wyścig szczurów i gonienie za karierą, to nikt nie każe ci tego robić możesz skupić się na czymś innym i mieć własne ideały.
Samur napisał/a:
Tak, po czym przejeżdżająca armia czcigodnych rycerzy pod wezwaniem swego króla wychędożyłaby Cię nie patrząc na nic. Tak samo bandyci, których wtedy nie brakło. Zacne czasy.

Może Vyar, liczy na rycerza na białym koniu którą uwolni ją z wieży? :mrgreen:
 
     
Vyar 
Częsty bywalec



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Cze 2013
Posty: 919
Skąd: Mar Vanwa Tyalieva
Wysłany: 2013-10-07, 16:46   

Nie będą wiedzieć, że tam jestem d;
_________________
Hai-ho, hai-ho, and off to hell you go...
 
 
     
Marcin1991 
Nowy


Wiek: 28
Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 39
Skąd: Radomsko
Wysłany: 2013-10-07, 18:33   

Jasper, cóż jeżeli chodzi o lata 90. to rzeczywiście było 'inaczej', ale jak dla mnie to jeszcze nie to.
Hakim, odpowiadałem już na to pytanie - przeczytaj wyżej. Co do wyłączenia się z tego XXI-wiecznego, gównianego nurtu to chyba sama rejestracja na takim forum zaświadcza o tym jaką ścieżką staram się kroczyć, jaki dokonałem wybór. Niestety na - dosłownie - każdym kroku jestem wciąż namawiany do porzucenia moich ideałów oraz ambicji i czczenia największego bóstwa świata, a mianowicie konsumpcjonizmu, od którego oderwać się można chyba tylko przeprowadzając się na bezludną wyspę.
_________________
Milczenie stało się jego mową ojczystą.
- Oliver Goldsmith
 
     
Vyar 
Częsty bywalec



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Cze 2013
Posty: 919
Skąd: Mar Vanwa Tyalieva
Wysłany: 2013-10-07, 20:22   

Największym wyczynem jest nauczyć się radzić z tym, co się ma tu i teraz chyba.
_________________
Hai-ho, hai-ho, and off to hell you go...
 
 
     
Hakim
[Usunięty]

Wysłany: 2013-10-07, 20:51   

Vyar napisał/a:
Największym wyczynem jest nauczyć się radzić z tym, co się ma tu i teraz chyba.

Właśnie i do tego chyba najcięższym żeby brać życie takim jakim jest i cieszyć się z tego co się ma
 
     
Rot 
Nowy


Wiek: 25
Dołączyła: 07 Paź 2013
Posty: 5
Skąd: łódź
Wysłany: 2013-10-07, 21:14   

Jeśli mogę się wtrącić w dyskusje, to według mnie wiele jest takich osób, które czują że nie są z "tej" epoki, ale jak się bliżej przyjrzeć to mało osób potrafi przyznać do jakiej by pasowało, bo każda ma przecież swoje za i przeciw( z jednej strony chciałabym być księżniczką w zamku w otoczeniu książąt, a drugiej mogłabym być wydana za znacznie starszego mężczyznę wbrew woli, dla dobra kraju) ;3 W pewnym sensie wydaje mi się że ludzie tęsknią po prostu za ideałami, które dane epoki realizowały, co jest dość jasne.
Jednakże wychodzi również na to, że tak długo jak będą ludzie ceniący dalej te ideały one nie umrą.Nawet jeśli mało jest osób które wyznaje podobne ideały, tak naprawdę to świat kreują ludzie, a nie świat ludzi.
Pozostaje tylko kwestia tego że samemu jest po prostu ciężko, bo każdy chce zostać zrozumiany ;)
 
     
Vyar 
Częsty bywalec



Wiek: 31
Dołączyła: 22 Cze 2013
Posty: 919
Skąd: Mar Vanwa Tyalieva
Wysłany: 2013-10-11, 21:43   

Poza tym, księżniczka być, bez ciepłej wody, mydła (bo to zło), ogrzewania, leków... zbyt wygodni jesteśmy, by żyć w przeszłości.
Wolałabym już jakiś alternatywny świat, z fantasy (:
_________________
Hai-ho, hai-ho, and off to hell you go...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS