Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak to zmienić?
Autor Wiadomość
Magdalena 
Nowy


Wiek: 43
Dołączyła: 15 Cze 2012
Posty: 8
Wysłany: 2012-06-16, 12:27   Jak to zmienić?

Jak przestać być samotną? Co zrobić, gdy mieszka się w małej miejscowości, a praca zajmuje większą część dnia? Macie jakieś przemyslenia w tym względzie? Wszelkie praktyczne rady mile widziane.... :-)
 
     
Karuta 
Aktywny



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Mar 2012
Posty: 274
Wysłany: 2012-06-16, 12:33   

Może odnowić stare znajomości...
 
     
chocholica 
Początkujący


Wiek: 35
Dołączyła: 21 Kwi 2012
Posty: 107
Wysłany: 2012-06-16, 14:48   

Mała miejscowość kojarzy mi się z blizszymi lub dalszymi sąsiadami, którzy wszystko o sobie wiedzą (przepraszam ze mysle tak stereotypowo ;-) ).
Jak "pozbyć" się samotności - no tu trzeba działać niczym agent Bond. Rozpocząć od zwiadu ;-) . Dobrym terenem do zaciagnięcia takich informacji może być festyn/zabawa/grill/spotkanie po mszy (jeśli jest sie osobą religijną) czy innego tego typu impreza, gdzie schodzi się tłum ludzi . Tam być może znajduje się wspaniała osoba, z którą bedzie można dzielić sie swoimi przeżyciami/przemyśleniami itp. Aura obecnie jest sprzyjajaca do wychodzenia z 4 ścian.
 
     
myszka1604 
Częsty bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 525
Wysłany: 2012-06-16, 18:11   

Zalezy jak mało miasto. Ja mieszkam w średnim, generalnie nie utrzymuje znajomości z sąsiadami, bo starzy znajomi sie poprzeprowadzali, sporo nowyc osób się przeprowadziło w wieku 30-40 lat, wiadomo dzieci, place zabaw i w tym kręgu się znajomią. Tak jak chocholica napisała jakieś festyny na pewno, kluby, puby o ile są. Tylko to tez rosyjska ruletka, zalezy jak bardzo ktoś śmiały. :-D Nie śmiejscie się ale ja kiedyś poznałam koleżankę w autobusie :mrgreen:
 
     
Grishnak
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-17, 15:04   

Przepraszam, że tak znienacka pojawiam się na forum, ale zarejestrowałem się specjalnie, żeby odpowiedzieć na tego posta:) Później skoryguję moje maniery i przedstawię się prawidłowo;)

Osobiście uważam, że miejsce zamieszkania nie ma większego znaczenia. W dzisiejszych czasach, przy powszechnym dostępie do internetu, takie rzeczy jak odległość itp. przestają być problemem.

A jak to zmienić? Próbować:) Poznawać nowych ludzi, otworzyć się, przestać być samotnym wewnątrz siebie. Zalatuje hipokryzją, jako że sam jestem cholernie samotny, ale naprawdę tak myślę i staram się tak żyć. A że kiepsko mi wychodzi, to już inna sprawa;)

A kiedy już się znajdzie swoją bratnią duszę, to gwarantuję, że odległość przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie i przejechanie 300 kilometrów po to, żeby przytulić przyjaciela w potrzebie stanie się czymś, nad czym nawet nie będziemy się zastanawiać. Hipokryzji część druga, bo tak jakoś wyszło, że nie mam przyjaciół i chyba nigdy nie miałem...

Taki już jest ten mój mały, pokręcony świat, ale Magdaleno - głowa do góry i byle do przodu;)
 
     
moniqe33 
Nowy

Wiek: 27
Dołączyła: 19 Kwi 2012
Posty: 9
Skąd: Portugalia
Wysłany: 2012-06-17, 21:38   

tylko gdzie znaleźć ta bratnia duszę...??
 
     
Robsson 
Aktywny



Wiek: 29
Dołączył: 16 Mar 2012
Posty: 415
Wysłany: 2012-06-17, 21:42   

Może na takim forum jak to? ;)
_________________
B - Bo
M - Mogę
W - Więcej
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS