Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
czy wszyscy tak maja ?
Autor Wiadomość
WoJtUś91 
Nowy

Wiek: 28
Dołączył: 24 Lip 2016
Posty: 8
Skąd: Skała
Wysłany: 2016-07-24, 18:34   czy wszyscy tak maja ?

Witam jestem nowy. Zastanawiam się tak. Czy ktoś z was ma tak samo jak Ja . nie potrafię pisać poznać w necie np na badoo co z tego ze się podobam dziewczyna jak nie ma gadane i nie wiem jak zacząć rozmowę i o czym gadać ;/ A jak zaczne to na chwile i się urywa. Jestem osoba cicha. I ostatnio zero chęci na wyjście z domu nic mnie nie cieszy,lekka depresja ,tylko myśli samobójcze ale strach nie pozwala na to. Czy macie, mieliście tak samo ?
_________________

 
 
     
zapominajka 
Aktywny



Dołączyła: 01 Gru 2015
Posty: 251
Wysłany: 2016-07-24, 20:19   

no cóż, umiejętność rozmowy wcale nie jest łatwa, ale jest na to rada trzeba trenować gdzie się da, choćby tu na forum, z czasem będzie łatwiej
_________________
dziś tworzysz swoje jutro
 
     
długopis 
Aktywny


Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 430
Wysłany: 2016-07-24, 21:25   

Też w necie nie umiem obecnie rozmawiać. Widzę 2 możliwości (jakbym miał więcej czasu):
1. Próby pogaduszek w realu - tutaj pewnie w małych grupach lub sam na sam
2. W necie, ale tutaj w średnich grupach (nie za małych, nie sam na sam), bo trochę wczuć się w rozmowę.
 
     
Poddrzewem 
Częsty bywalec



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 638
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-25, 23:16   

Ważnym aspektem jest tu to, że rozmowy (jak ty to tam ująłeś) "przez neta" mają dość inną specyfikę niż te na żywo (powiem bym że analogowe :D). Głównym czynnikiem różniącym rozmowę pisną przez internet a mówioną w realu jest feedback, a konkretnie jego niski poziom. Rozmowa jest bym powiedział sztuką, nie tyle co słowa a wyczucia! O wiele lepiej się rozmawia kiedy widzimy drugą osobę, jej nawet mimiczne reakcje lub ton i akcentacje wypowiedzi... które o wiele bardziej ułatwiają rozmowę. A piszanie przez neta, to dość często jedynie zlepek znaków oznaczających jakieś słowa. Bez większych emocji niz same znaczenie słowa.

Ogólnie ten problem co masz posiada wiele osób, ba i jest dość normalną rzeczą. (mówię o pisaniu)

Co do myśli S, tego problemu nie można bagatelizować! Udaj się z tym do specjalisty!
_________________
"Jej kłamstwo, uświadomiło mi moje własne zakłamanie"
 
 
     
zapominajka 
Aktywny



Dołączyła: 01 Gru 2015
Posty: 251
Wysłany: 2016-07-26, 08:07   

rozmowy przez neta też mogą zawierać bardzo duży ładunek emocjonalny, jak bym tak bardzo nie deprecjonowała takiej formy kontaktu, każdy kontakt z drugim człowiekiem, czy grupą ludzi zawsze coś daje, zawsze są jakieś informacje zwrotne,

poza tym paradoksalnie rozmawiając przez neta można właśnie skupić się na samej rozmowie, a nie jak źle czy dobrze dziś wyglądam, co moim zdaniem jest zaletą
_________________
dziś tworzysz swoje jutro
 
     
Peter740 
Milczący


Wiek: 28
Dołączył: 28 Mar 2016
Posty: 91
Skąd: Wielkopolskie
Wysłany: 2016-07-26, 09:57   

Ja ze swojego '' doświadczenie '' wiem że rozmowa przez neta jest dobrym sposobem żeby ogarnąć tematy do rozmowy itd. Na pewno jest o wiele łatwiej niż na żywo, choć z czasem pisanie robi się nudne, jak było w moim przypadku.. No i nie warto ograniczać się tylko do takiej formy rozmowy, bo jak kolega wcześniej wspomnial, ciężko jest rozpoznać jakiekolwiek emocje poza emotkami. Podsumowując takie rozwiązanie jest dobre, ale nie warto się tylko do niego ograniczać, bo zaczniesz '' dziczec ''. PS. Ja właśnie zauważyłem że jestem bardziej wredny niż kiedyś :shock:
_________________
Nie można się bać tego czego się nie zna ...
 
 
     
Kynoko 
Nowy


Wiek: 31
Dołączył: 28 Mar 2015
Posty: 29
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-09-21, 02:06   Re: czy wszyscy tak maja ?

WoJtUś91 napisał/a:
Witam jestem nowy. Zastanawiam się tak. Czy ktoś z was ma tak samo jak Ja . nie potrafię pisać poznać w necie np na badoo co z tego ze się podobam dziewczyna jak nie ma gadane i nie wiem jak zacząć rozmowę i o czym gadać ;/ A jak zaczne to na chwile i się urywa. Jestem osoba cicha. I ostatnio zero chęci na wyjście z domu nic mnie nie cieszy,lekka depresja ,tylko myśli samobójcze ale strach nie pozwala na to. Czy macie, mieliście tak samo ?


Nie, ja się dziewczynom nie podobam. A tak poza tym, to tak, mam tak samo.
 
     
t1993k 
Nowy

Wiek: 26
Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 34
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-09-21, 09:20   

Też się dziewczynom nie podobam, a co do rozmowy. Pisać to może i trochę potrafię, wszak prowadzę swojego bloga, czasem też napiszę jakiś wiersz. Jednak jeśli przychodzi mi sensownie pisać z jakąś dziewczyną, to zaczynają się schody. Nie wiem jak zacząć iw ogóle w tej kwestii jestem do niczego :(
Ostatnio zmieniony przez t1993k 2016-09-21, 09:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
35EN 
Nowy

Wiek: 24
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 32
Skąd: Włodawa
Wysłany: 2016-09-21, 11:08   

Ja tez nie koniecznie sie podobam, moze niewielkiej części dziewczyn ale co z tego. Z zaczęciem rozmowy co prawda nie mam problemu ale po kilku spotkaniach czy kilku tygodniach pisania i spotykania się kończą mi się tematy i po prostu nie mam o czym pisac z dziewczyna a przeciez wkolko o tym samym nie będę. Niestety przez to nie wyszło mi z żadną dziewczyną...
 
     
Kynoko 
Nowy


Wiek: 31
Dołączył: 28 Mar 2015
Posty: 29
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-09-22, 16:20   

35EN napisał/a:
Ja tez nie koniecznie sie podobam, moze niewielkiej części dziewczyn ale co z tego. Z zaczęciem rozmowy co prawda nie mam problemu ale po kilku spotkaniach czy kilku tygodniach pisania i spotykania się kończą mi się tematy i po prostu nie mam o czym pisac z dziewczyna a przeciez wkolko o tym samym nie będę. Niestety przez to nie wyszło mi z żadną dziewczyną...


Przynajmniej bywasz na kilku spotkaniach z jedną dziewczyną. Mój rekord to dwie randki z jedną kobietą, co w sumie stanowi 100% moich doświadczeń. Ale to też lepiej niż nic.
 
     
35EN 
Nowy

Wiek: 24
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 32
Skąd: Włodawa
Wysłany: 2016-09-22, 20:39   

Niby tak ale wiesz, ostatnio poznałem fajną dziewczynę i spodobalismy się sobie, 5 razy się spotkaliśmy i cały czas bylo o czym gadać i wgl, tylko ona wyjechała do innego miasta a ja zostałem bo pracuje. I tak jak myślałem, kontakt się urwał, przykro mi się zrobiło bo gdyby została pewnie by cos z tego wyszło, bo wszystko szlo w dobrym kierunku. Ale cóż, u mnie tak jest, w zasadzie jak urywa mi się jeden kontakt to w ciagu miesiaca poznaje inna i tak w kółko, nie potrafię zatrzymać przy sobie na dłużej nowo poznanej dziewczyny. Wkurza mnie to, gdybym jeszcze miał kolegów z którymi bym miał stały kontakt a tu nawet tego brak. Ogólnie to widzę ze żeby miec dziewczynę trzeba miec od cholery znajomych, super się ubierać, oczywiście byc przystojnym i miec gadane/ umieć wciskać bajere. Zauważyłem też, ze w moim miescie ne ma czegos takiego jak ladna dziewczyna i brzydki chłopak albo na odwrót, jest tylko: Ładna dziewczyna i jakis przystojniak albo brzydka dziewczyna i jakis przystojniak. Ku**a mac laski maja łatwiej.
 
     
yogourt 
Początkujący


Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lip 2014
Posty: 106
Wysłany: 2016-09-23, 22:11   

Co miesiąc spotykasz się z inną dziewczyną i jesteś samotny?

Myślę, że prawdziwe uczucie przetrwa niezależnie od przeszkód, a nieprawdziwych nie ma co zatrzymywać.
No cóż, w życiu z tą jedyną też czeka Cię wiele przeszkód. Dlatego potrzebna jest miłość.
Powodzenia.:)
 
 
     
35EN 
Nowy

Wiek: 24
Dołączył: 26 Kwi 2016
Posty: 32
Skąd: Włodawa
Wysłany: 2016-09-24, 15:23   

yogourt napisał/a:
Co miesiąc spotykasz się z inną dziewczyną i jesteś samotny?

Myślę, że prawdziwe uczucie przetrwa niezależnie od przeszkód, a nieprawdziwych nie ma co zatrzymywać.
No cóż, w życiu z tą jedyną też czeka Cię wiele przeszkód. Dlatego potrzebna jest miłość.
Powodzenia.:)
. to nie o to chodzi, poznaje jakąś dziewczynę, zaczynamy się spotykać, pisać i zazwyczaj albo się okazuje, że wgl nie pasuje mi z charakteru wiec ją traktuje jako koleżankę i kontakt się urywa, bo ona szuka chłopaka. Albo ja się zauroczę a dziewczyna traktuje mnie tylko jako kolegę i zazwyczaj też kontakt się urywa bo ona ma swoje towarzystwo itd. Ostatnio poznałem fajną, która z charakteru pasuje do mnie, dobrze nam się spędzali czas ale ona wyjechała do szkoły, starałem się utrzymać kontakt, chciałem do niej pojechać, miała dać znać czy będzie miała wolny wieczór ( po szkole pracuje) no i tak juz 2 tygodnie czekam na odp i sie nie doczekam. Zreszta od dnia jak wyjechała zaczela mnie olewać itp, wiec i ja ja juz olałem. Ale od roku jest tak że jak z jedna kontakt mi się urywa to mija miesiac czasem więcej i zawsze przypadkowo na miescie poznaje inna dziewczynę, tylko nie umiem póki co zbudować stałej relacji a nie lubię przelotnych znajomości, chciałbym w końcu mieć chociaz ta koleżankę żeby z nia spedzac wolny czas.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS