Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy samotność zatrzymuje Was w domu?
Autor Wiadomość
Jamie1993 
Nowy


Wiek: 26
Dołączyła: 01 Sie 2016
Posty: 12
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2016-08-08, 17:09   

Ja mam niestety tak, że praktycznie cały czas przebywam w domu. Do nikogo nie wychodzę, jedynie z córką na spacer albo na chwilę się z chłopakiem zobaczyć. Nie wiem dlaczego, ale się po prostu boję, że poznam nieodpowiednie osoby. Niestety kolejny raz się przejechałam na poznanych znajomych (nie mogłam się pozbierać aż do wczoraj)
Ciężko jest teraz znaleźć kogoś odpowiedniego, żeby był normalny i nie plotkował za plecami czy też okłamywał prosto w twarz, choć oczy mówią co innego.
 
 
     
mar27 
Nowy

Wiek: 30
Dołączył: 14 Sie 2016
Posty: 39
Wysłany: 2016-08-15, 10:25   

wychodzenie z domu to dla mnie zakupy i powrót do domu. Nie potrafię rozmawiać już ze znajomymi których spotkam na ulicy. Wszyscy oni już mają kogoś, spędzają czas w swoim towarzystwie. Kiedyś jak chciałem spędzać czas z nim, to zabierali mnie ze sobą.Ale wiem że to było branie na siłę. Co ja zrobię że jestem spokojny i nie potrafię wywalić swoich emocji na zewnątrz. Teraz jak wychodzę z domu to pochodzę po mieście bez celu, nie potrafię zagadać do dziewczyny. Zazwyczaj powiem cześć jak tam żyjesz i tyle, po prostu nie mam o czym gadać. Moje ostatnie wyjście z domu to roku temu na kabaretach a tańczyłem i to sam na weselu 6 lat.
 
 
     
Phryne 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 242
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-08-20, 12:02   

Czasami. Zależy, jaki mam nastrój. Czasem wychodzę, łażę po mieście, robię jakieś mniej lub bardziej potrzebne zakupy, jadę do siostry albo chwilę siedzę w parku, gapiąc się w przestrzeń. A czasami mam ochotę siedzieć w domu i nic nie robić. Charakter mojej pracy sprawia, że jestem wiecznie w biegu, wiecznie zmęczona, odpoczywam tylko w weekendy, więc niechęć do wychodzenia z domu jest pewnie związana także z tym, że po prostu organizm musi odpocząć. Ale zauważyłam, że od kilku, kilkunastu miesięcy mam mniejszą ochotę na spotkania z ludźmi w ogóle. Cierpią na tym moje relacje z tymi nielicznymi bliskimi, ale staram się to ostatnio nadrabiać.
Ostatnio zmieniony przez Phryne 2016-08-20, 12:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
samaniewiem 
Nowy

Wiek: 27
Dołączyła: 12 Cze 2016
Posty: 13
Skąd: Boat City
Wysłany: 2016-08-24, 18:41   

Z domu wychodzę tylko do pracy, na zakupy, na fitness raz w tygodniu, na uczelnię. W innych przypadkach nie wychodzę z domu. Są dni - każdy weekend lub urlop, w których siedzę całe dnie w domu.
 
     
Layla 
Nowy

Dołączyła: 10 Wrz 2016
Posty: 9
Wysłany: 2016-09-10, 19:41   

Od przynajmniej 10 lat przebywam głównie w domu.
 
     
t1993k 
Nowy

Wiek: 26
Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 34
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-09-15, 20:27   

To ja właśnie nie lubię siedzieć w domu, mimo, że generalnie na spacer czy do kina nie mam z kim iść. W kinie nie byłem prywatnie nigdy, jedynie ze szkoły, ale to było ostatni raz w gimnazjum (!).
Generalnie wolny czas spędzam albo na rowerze, a co drugi weekend praktycznie cały czas podróżuję.
 
 
     
Luin 
Początkujący



Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 168
Wysłany: 2016-09-16, 06:39   

No, ja wczoraj na rowerze objechałam całe miasto. Początkowo było dziwnie tak samej, ale idzie się przyzwyczaić :)
_________________
"Póki człowiek nie straci reputacji, nie zdaje sobie sprawy, jakim była mu ona ciężarem i czym jest prawdziwa wolność".
 
     
t1993k 
Nowy

Wiek: 26
Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 34
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-09-16, 09:09   

Ja samemu jeżdżę już dobre kilka lat. Idzie się przyzwyczaić:) Jak zresztą do wszystkiego.
 
 
     
Love-Craft 
Nowy

Wiek: 30
Dołączył: 15 Wrz 2016
Posty: 24
Wysłany: 2016-09-16, 09:21   

Ja też przeważnie siedzę w domu przed kompem, czytam książki, takie tam sprawy domowe, sprzątanie, gotowanie. Uwielbiam też jeździć na rowerze, a z racji tego, że mieszkam na wsi, to miejsc mam mnóstwo do odwiedzenia. Szkoda, że nie mam żadnych znajomych czy przyjaciół, z którymi mógłbym gdzieś wyjść na spacer czy na rower. Samemu to nigdy nie jest tak przyjemne i dobre jak z kimś.
 
     
Luin 
Początkujący



Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 168
Wysłany: 2016-09-16, 11:29   

To zależy. Ja akurat lubię pochodzić sobie sama, bo mogę w spokoju posłuchać muzyki, poukładać myśli, porozmawiać sama ze sobą i kompletnie bez sensu pokonać dystans 10 km. :D
_________________
"Póki człowiek nie straci reputacji, nie zdaje sobie sprawy, jakim była mu ona ciężarem i czym jest prawdziwa wolność".
 
     
t1993k 
Nowy

Wiek: 26
Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 34
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-09-16, 16:38   

Cytat:
...porozmawiać sama ze sobą...

A już myślałem, że to choroba :P Ale okazuje się, że nie tylko ja tor obie, więc nie ma źle :)
Cytat:
...kompletnie bez sensu pokonać dystans 10 km. :D

To ja mam 5 km do pracy i 5 km z pracy, także dystans 10 km pokonuję, nawet gdy na rower nie idę. Jeśli już natomiast na rower idę to mniej niż 20 km nie pęka, a czasem koło 100 się zakręci.
 
 
     
Luin 
Początkujący



Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 168
Wysłany: 2016-09-16, 22:56   

Dziś stwierdziłam, że jeździć rowerem też chyba wolę sama. Przynajmniej mogę jeździć, dokąd chcę, bo kiedy jeżdżę z przyjaciółką, to mi ciągle marudzi i w rezultacie jeździmy wciąż w te same miejsca.
_________________
"Póki człowiek nie straci reputacji, nie zdaje sobie sprawy, jakim była mu ona ciężarem i czym jest prawdziwa wolność".
 
     
t1993k 
Nowy

Wiek: 26
Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 34
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-09-17, 17:00   

To jest faktycznie duży plus, samemu obiera się szlak i podąża nim, bez żadnych marudzeń.
 
 
     
długopis 
Aktywny


Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 430
Wysłany: 2016-09-17, 17:47   

Odpowiadając na tytułowe pytanie: dzisiaj tak.
 
     
jaros 
Nowy

Wiek: 38
Dołączył: 22 Maj 2016
Posty: 15
Wysłany: 2016-10-03, 21:59   

Luin napisał/a:
Dziś stwierdziłam, że jeździć rowerem też chyba wolę sama. Przynajmniej mogę jeździć, dokąd chcę, bo kiedy jeżdżę z przyjaciółką, to mi ciągle marudzi i w rezultacie jeździmy wciąż w te same miejsca.


Ja też jeżdżę sam na rowerze i dobrze mi z tym i jest do dla mnie naturalne. To chyba kwestia znalezienia kogoś kto będzie np. jeździł tym samym tempem czy takie same dystanse. Choć z drugiej strony fajnie z kimś.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS
X