Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Co mam zrobić?
Autor Wiadomość
niebieski śnieg
Nowy

Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 17
Wysłany: 2012-02-21, 18:23   

Hej kochane Mszaki,a słyszałaś o takim powiedzeniu:"Jeszcze się taki nie urodził,co by wszystkim dogodził"???Wielu ludzi ,by zrekompresować swoje braki,wady,niedociągnięcia-szukają u innych wad,by poczuć się lepszymi od innych-bo nie umieją inaczej.Nie bierz ich słów do serca i martwi mnie,że tak kiepsko siebie postrzegasz-czyżbyś była jedynaczką???
 
     
Forsaken 
Nowy


Wiek: 38
Dołączył: 15 Lut 2012
Posty: 11
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-02-22, 03:29   

mszaki napisał/a:
ok, dzięki. Do od czego Twoim zdaniem powinnam zacząć? Nie wiem jak się za to zabrać

Zacząć zdecydowanie musisz od swojego nastawienia. Patrz moja stopka. W Twoim życiu to Ty jesteś najważniejsza. To Ty dobierasz sobie przyjaciół. Jak się z kimś nie dogadujesz, po cholerę to zmieniać na siłę? Dostaniesz za to złotą kieckę? Myśl o sobie, o swoich pragnieniach, potrzebach, żyj dla siebie, nie dla innych. Wtedy Ci, którymi będziesz się otaczać, będą Cię szanować i akceptować wady jakimi los Cię obdarzył.

O innych rzeczach pisałem we wcześniejszych postach. Ale przede wszystkim, rób coś... siedzeniem i użalaniem się nad sobą nikt jeszcze niczego nie osiągnął.
_________________
Najważniejsze to uświadomić sobie w końcu, że centrum mojego życia to ja sam. Cała reszta to dodatki.
 
     
mszaki
Nowy

Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 13
Wysłany: 2012-02-22, 18:59   

hehe....najlepsze jest to , że nawet nie wiecie jak wyglądam:PAle dzięki jeszcze raz za wszystkie rady:)
 
     
Forsaken 
Nowy


Wiek: 38
Dołączył: 15 Lut 2012
Posty: 11
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-02-22, 22:59   

Skąd wiesz jak my wyglądamy ^^
_________________
Najważniejsze to uświadomić sobie w końcu, że centrum mojego życia to ja sam. Cała reszta to dodatki.
 
     
mszaki
Nowy

Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 13
Wysłany: 2012-02-23, 13:32   

Chodzi o to, że mówicie, że pewnie inni wytykali mi moje wady, żeby poczuć się lepiej
 
     
niebieski śnieg
Nowy

Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 17
Wysłany: 2012-02-23, 15:19   Re: Co mam zrobić?

mszaki napisał/a:
Piszę tu po raz pierwszy, także nie za bardzo wiem od czego zacząć:) Mam 19 lat i właściwie nie wiem co się ze mną i wokół mnie dzieje. KIedyś byłam radosną, pełną energii i ciekawości życia dziewczyną, a teraz sama siebie nie poznaje. Wszystko mi się zawaliło. Straciłam przyjaciół, chłopaka, kontakt z rodziną, a na studiach nie mogę się z nikim dogadać. Wszyscy gdzieś wychodzą, spotykają sie z ludźmi, a ja siedze w domu i płacze......czuję się strasznie samotna, nikomu nie potrzebna. Codziennie siedze caly dzień na uczelni i właściwie z nikim nie rozmawiam, potem przychodze do domu siadam na kompa gdzie nikt do mnie nie pisze i płacze. To już trwa bardzo długo, ok 3 lat. Jak poznaje nowych ludzi, to najpierw ze mna rozmawiają, poźniej sie nie odzywają i mnie obgadują. Nie wiem co robie nie tak, staram się być miła dla innych ludzi, ale każdy się mnie o coś czepia.Nie wiem juz sama kim jestem, nie wiem co mam począć. Uważam, że jestem brzydka, że nigdy nie znajde właściwego chłopaka, że nikt mnie nie pokocha, że do końca życia będe udawać kogoś kim nie jestem. Codziennie rano zastanawiam się, po co wstaje, dla kogo.Co mam z tym wszystkim zrobic?
Hej Mszaki sama o tym piszesz,więc do końca Cię nie rozumiem.Jak to w końcu z Tobą jest?
 
     
mszaki
Nowy

Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 13
Wysłany: 2012-02-23, 20:01   

Ale z czym?
 
     
niebieski śnieg
Nowy

Dołączył: 16 Lut 2012
Posty: 17
Wysłany: 2012-02-23, 23:49   

Co tak naprawdę jest Twoim głównym problemem???
 
     
Luna 
Początkujący



Wiek: 25
Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 153
Skąd: z własnego,małego Kosmosu
Wysłany: 2012-02-24, 02:29   

1.Pomóż komuś :) może nawet jakiemuś zwierzaczkowi - to dobrze wpływa na samopoczucie ! Mi nic tak nie poprawia humoru jak spacer z psem sąsiadki (niestety własnego nie posiadam :( )
2.Czytaj optymistyczne książki - nawet jak mają mieć denne happy endowe zakończenie (książki ogromnie wpływają na samopoczucie ,nastroje bohaterów przechodzą na czytelnika )
3.Staraj się dużo śmiać - jak nie masz z czego - śmiej się z siebie :)
4.Znajdź sobie jakiś bliski i bardzo prosty cel ,np. do piątku żeby iść na basem czy zakupy. Ja obecnie czekam na zbliżające się urodziny :) Dzięki temu zawsze w chwili słabości możesz pomyśleć ,,byle do ..., jakoś przetrwam- to już nie długo'' :)
5. Nie wiem czy to ostatnie można uznać za poradę ,ale ja słucham dużo latynoskiej muzyki. Jest taja optymistyczna, kojarzy mi się z kolorami, radością.. trzeba tylko trafić na dobrych wykonawców . Może przez to ,że jestem bardzo przesiąknięta tamtejszą kulturą nie potrafię odnaleźć się tu gdzie obecnie jestem..
dołączę się do pytania niebieskiego śniegu ,bo jeśli sama nie znajdziesz ogniwa swojego problemu - to nikt ,zupełnie nikt- nie będzie mógł ci pomóc..
Ehh.. ale się napisałam :-o jak uznasz to za bzdury, nie warte uwagi to wybacz ,jest późno ,a ja robię wszystko byle tylko odwlec moment zamknięcia oczu :(
 
     
Forsaken 
Nowy


Wiek: 38
Dołączył: 15 Lut 2012
Posty: 11
Skąd: Tychy
Wysłany: 2012-02-24, 03:14   

Brawo Luna, zdrowe podejście :).
_________________
Najważniejsze to uświadomić sobie w końcu, że centrum mojego życia to ja sam. Cała reszta to dodatki.
 
     
mszaki
Nowy

Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 13
Wysłany: 2012-02-24, 08:24   

Powiem wam szczerze, że sama nie wiem który problem wynika z którego. Mam wrażenie, że wszystko jest ze sobą powiązane. Uważam siebie za brzydką i mało wartościową i chyba ludzie też tak myśla, kiedy inni mnie ogrzucają zwalam cała winę na siebie, na to jaka jestem, jak wyglądam. Nie umiem tego rozdzielić, to jakby tworzy mnie jako całość. Dla mnie żadne uwagi ani rady nie są głupie, więc dziękuję:)
 
     
MAteusz92 
Nowy

Wiek: 27
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 7
Skąd: Trzebinia
Wysłany: 2012-02-29, 19:35   

mszaki
Nie przejmuj sie tez tak mama ale cza żyć dalej może trudno bo dołki itp ale jakoś cza żyć
 
     
joasia_09 
Początkujący


Wiek: 30
Dołączyła: 03 Mar 2012
Posty: 110
Wysłany: 2012-03-03, 15:12   

Zawsze idąc przez życie pamiętaj aby nie udawac kogos kim nie jesteś, bo ludzie to wyczuja. Zawsze idz przed siebie z dumnie podniesiona glowa i usmiechem na twarzy bo czasem sam uśmiech może spowodowac ze ktos zaczepi Cie i powie „czesc”. Rozejrzyj się. Może ktos w Twoi m otoczeniu również stoi z boku i tylko czeka abys się z nim zakumplowala. Nigdy nie zapomne jak na studiach myślałam ze nie poznam nikogo fajnego i przypadkowo wpadłam na dwie dziewczyny z mojego roku które zapytaly mnie o jakies zadanie domowe, potem zaczęłyśmy gadac i teraz jesteśmy dobrymi koleżankami ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS