Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Gust muzyczny a związek
Autor Wiadomość
Anex86 
Początkujący



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Sie 2012
Posty: 150
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2012-08-20, 18:02   

Nie pamietam juz tego, kiedys mimochodem, ze zmuszenia, musialam wysluchac na podobna nute... Wrazenia przeswietne lacznie z checia niemal zamordowania sluchacza muzyki :-D
_________________
...mimo, iż się nie kręcę, świat wiruje...
 
     
Vyar 
Częsty bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 22 Cze 2013
Posty: 919
Skąd: Mar Vanwa Tyalieva
Wysłany: 2013-08-09, 01:47   

Nie gust muzyczny stanowi problem, a sposób jej słuchania, bo nawet jeśli się słucha podobnej muzyki, ale jedna osoba woli prywatnie, a druga na cały głos ile się da, to prędzej czy później którąś szlag trafi^^ A różnice poszerzają horyzonty, więc zawsze można polubić coś nowego (:
_________________
Hai-ho, hai-ho, and off to hell you go...
 
 
     
Barutai 
Początkujący


Dołączył: 08 Sie 2013
Posty: 126
Wysłany: 2013-08-09, 09:38   

Vyar napisał/a:
Nie gust muzyczny stanowi problem, a sposób jej słuchania, bo nawet jeśli się słucha podobnej muzyki, ale jedna osoba woli prywatnie, a druga na cały głos ile się da, to prędzej czy później którąś szlag trafi^^ A różnice poszerzają horyzonty, więc zawsze można polubić coś nowego (:

heheh dokładnie. Niestety jako stary eks-panczur to ja muszę głośno.
Tak więc mam wiecznie czerwone uszy od słuchawek.
 
     
Satan'sLittleHelper 
Aktywny


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Mar 2014
Posty: 475
Wysłany: 2014-07-09, 18:28   

Barutai napisał/a:
Vyar napisał/a:
Nie gust muzyczny stanowi problem, a sposób jej słuchania, bo nawet jeśli się słucha podobnej muzyki, ale jedna osoba woli prywatnie, a druga na cały głos ile się da, to prędzej czy później którąś szlag trafi^^ A różnice poszerzają horyzonty, więc zawsze można polubić coś nowego (:

heheh dokładnie. Niestety jako stary eks-panczur to ja muszę głośno.
Tak więc mam wiecznie czerwone uszy od słuchawek.


No dokładnie! :-D Ja też słucham głośno muzyki, choć oszczędzam tego sąsiadom, bo przeciez nie każdy musi lubić metal, więc słucham z reguły na słuchawkach, ale zawsze na full.

I wydaje mi się raczej, że gust muzyczny ma znaczenie, choćby minimalne ;-) No nie poszłabym przecież z moim hipotetycznym chłopakiem na koncert disco polo, bo spaliłabym się ze wstydu, a potem strzeliła w stopę i posypała solą :lol:
Albo co w wypadku kiedy jedno chce iść do filharmonii, a drugie nie cierpi muzyki poważnej? Ja nie ogarniam, że można kogoś zawlec w takie miejsce na siłę. Po co ta druga osoba ma się tak męczyc, i odwrotnie.
Chyba dobrze jest jak się słucha podobnej muzyki. Gdybym miała chłopaka to było by miło gdyby miał podobny gust muzyczny, wreszcie mogłabym wyjść na koncert z kimś a nie sama :-|
 
     
Vika 
Nowy

Wiek: 31
Dołączyła: 23 Sty 2015
Posty: 15
Wysłany: 2015-01-24, 19:16   

ja mam prawie 30 lat, ale gust muzyczny jest ważny...
lubie jeździc na festiwale, koncerty i miło dzielić pasje z osobą z która sie jest
_________________
don' t you know that I would die for perfecion ?
for being perfect once
just once...
 
     
zapominajka 
Aktywny



Dołączyła: 01 Gru 2015
Posty: 251
Wysłany: 2015-12-02, 00:00   

no ja też jestem już nieco starszą panią, ale myślę, że gust muzyczny ma znaczenie, tak naprawdę sporo mówi o człowieku... choć ja jestem dość "tolerancyjna" jeśli chodzi o gusty muzyczne, poza tym uważam, że słuchawki to bardzo dobry wynalazek :)

ale raz zdarzyło mi się zrezygnować z pewnej znajomości z powodu uwielbienia tej osoby do muzyki country - nie wytrzymałam po prostu
 
     
Amigo Vulnerable 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 23 Sie 2015
Posty: 433
Wysłany: 2015-12-02, 14:30   

Cóż, jeśli z kimś się drastycznie w tym różnimy to może to podzielić.. Ale nawet jak mamy z kimś identyczny gust muzyczny, zapatrywania itd, i nawet jak to jest dla nas bardzo ważne to to jest mało... To tylko jeden z elementów, nie tak ważny.
 
     
Phryne 
Aktywny



Wiek: 33
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 242
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-23, 12:40   

Muzyka nie jest dla mnie szczególnie ważna. Czasem lubię sobie czegoś posłucham, mam na telefonie naprawdę różną muzykę, której czasem słucham, jak wracam z pracy pociągiem, a akurat nie chce mi się czytać. Mam włoskie piosenki stare i nowe (osłuchanie się z językiem), w tym kolędy ;) Mam starocie polskie i zagraniczne, mam współczesną muzyke polską i zagraniczną różnych gatunków - po prostu albo mi się coś podoba, albo nie. Nigdy nie miało to dla mnie znaczenia w związku.
 
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 46
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-03-23, 21:25   

Też słucham tego co mi się podoba i jest to zależne od mojego nastroju i etapu w życiu. Bardziej powiem że jest muzyka, której nie lubię lub w niektórych przypadkach nie rozumiem.
Co do różnic muzycznych w związkach to nigdy nie miałam z tym problemu na ogół zawsze coś się znajdzie po środku do wspólnego słuchania:)
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS