Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Podróże
Autor Wiadomość
pysiek28 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2016
Posty: 220
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2016-08-02, 16:22   

Za tydzień odwiedzę pierwszy raz Mazury i Wilno. Sa chętni bo już o tym pisałem.
_________________
http://kochajacy.digart.pl/
 
 
     
Msz 
Nowy


Wiek: 25
Dołączył: 01 Sie 2016
Posty: 37
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-08-07, 11:38   

I ja również samotnie podróżuje. Jest to moje ulubione zajęcie, jeżeli muszę się uspokoić i zrelaksować. Chodzę przeważnie po okolicznych lasach, ale kilka razy już wędrowałem po Bieszczadach. Miałem już parę przygód, od uciekania przed dzikami albo psami po spotkania z jeleniami. Nigdy nie zaponę jak leżałem sobie raz pod rozwieszoną nisko płachtą, była godzina 23 do około ciemno, że nic nie widać a ja słyszę, że coś biegnie w moją stronę i wydaje takie dziwne dźwięki. Ignoruję to i leżę sobie dalej, nagle jak mi coś wielkiego wpada na płachtę. Wszystko zaczyna pękać, liny się rwą, jeleń drze się wniebogłosy a ja leże w śpiworze i nie mogę się ruszyć. Po chwili, gdy już udało mu się uciec, to zaczęło do mnie dochodzić co się właśnie wydarzyło. Nie wiem jakim cudem nie zostałem podeptany, ale już zasnąć nie mogłem. Po całym zajściu spakowałem się i miałem przed sobą 6-godzinną wycieczkę po lesie w nocy, aby wrócić do cywilizacji. Według mnie większym niebezpieczeństwem jest samotna wędrówka przez duże miasto po północy niż samotna wędrówka przez las.
 
     
Sunrise 
Zasłużony


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1137
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2016-08-07, 12:07   

Salma88 napisał/a:
Sama lubię podróżować jeśli tylko mogę i jeżdżę zupełnie sama (choć ludzie dookoła pukają się w czoło, że tylko głupie podróżują samotnie i same pakują się w różne niebezpieczeństwa). Czy są wśród Was osoby, które same podróżują? Jakie są Wasze wspomnienia z samotnych podróży?Gdzie podróżowaliście? Co myślicie o osobach, które podróżują same? Czy faktycznie osoby samotnie podróżujące to Waszym zdaniem wariaci/wariatki pakujący się w różne niebezpieczeństwa?
 
     
pysiek28 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2016
Posty: 220
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2016-08-07, 17:05   

Ja się z tym nie zgadzam. tez wolę jechać sam niż ciagnąc drewno do lasu. co to za frajda jechać z dziewczyną zobaczyć Kraków, jego zabytki a ona marudzi, że nie wejdzie do kościoła. Bo nie rozumie piekna zabytków. Albo marudzenie w górach. bo trzeba chodzić. tylko leżeć plackiem na plaży. Nie podziela moich zainteresowań to wolę jechać sam. podróż może a powinna mieć cel a nie "bez celu" z marudą. Zresztą zawsze można kogoś poznać.
_________________
http://kochajacy.digart.pl/
 
 
     
Salma88 
Milczący



Wiek: 29
Dołączyła: 31 Lip 2016
Posty: 86
Wysłany: 2016-08-07, 19:28   

pysiek28 napisał/a:
Ja się z tym nie zgadzam. tez wolę jechać sam niż ciagnąc drewno do lasu. co to za frajda jechać z dziewczyną zobaczyć Kraków, jego zabytki a ona marudzi, że nie wejdzie do kościoła. Bo nie rozumie piekna zabytków. Albo marudzenie w górach. bo trzeba chodzić. tylko leżeć plackiem na plaży. Nie podziela moich zainteresowań to wolę jechać sam. podróż może a powinna mieć cel a nie "bez celu" z marudą. Zresztą zawsze można kogoś poznać.


Zgadzam się z Tobą. Kiedyś pojechałam na 3 dni do Pragi. Piękne miasto, ale co z tego, skoro grupa z którą pojechałam chciała tylko pić, pić i pić. A że ja jedyna niepijąca, to ciągle wysłuchiwałam, że "czemu nie pijesz? Napij się z nami, będzie śmiesznie. No weź chociaż łyka cydru czy piwa. Nie bądź nudna", a ja ciągle powtarzałam, że "jak nie lubisz krewetek to je jesz? A lubisz jak Cię ktoś zmusza do jedzenia krewetek"? Ja chciałam jak najwięcej zwiedzać, a oni tylko pić, puby i nic więcej. Po nocach tylko dzwoniłam do siostry, że chcę stamtąd jak najszybciej wyjechać. Zupełny brak porozumienia, a to może zepsuć nawet najlepiej zaplanowany wyjazd. Z takim problemem nawet wycieczka na najpiękniejszym miejscu na świecie może być najgorsza.
 
     
pysiek28 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2016
Posty: 220
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2016-08-07, 19:50   

Miałem to samo w Pradze. Ja zwiedzać zabytki a grupa studentów tylko iśc do modnego drogiego klubu. poszedłem i też bo miałem już resztkę koron. Ale to było mało fajne. czeski klub i sami Polacy i Rosjanie zachlani. Miałem grupkę co zwiedzała ze mna . Łącznie 3 osoby na 50.

jak zwiedzam to nie imprezuje.

Może ktoś ze mną wybierze do Pragi lub gdzie indziej?

jadę za parę dni do Poznania pozwiedzać jak coś.
_________________
http://kochajacy.digart.pl/
 
 
     
Luin 
Początkujący



Wiek: 28
Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 168
Wysłany: 2016-08-08, 00:16   

A dla mnie idealnie jest, jeśli w dzień zwiedzam, a wieczorem imprezuję. Potem wracam do domu bardziej zmęczona niż z niego wyjeżdżałam, ale tak właśnie lubię, wakacje nie są dla mnie od odpoczynku.

Salma88, pytałaś w którymś wątku, dokąd chciałabym pojechać. A więc najbardziej marzą mi się Nepal i Chiny (głównie po to, żeby pochodzić po dolinach Himalajów i Karakorum). Albo Alpy Zachodnie i Matterhorn (nie mam pojęcia czemu, ale ten szczyt budzi we mnie wyjątkowy, trudny do opisana zachwyt). USA, żeby zobaczyć sekwoje. Albo Amazonia. Albo Bajkał. Ale to takie bardzo odległe, kosztowne i wymagające marzenia. Z bardziej przyziemnych to Czarnobyl i Prypeć.
_________________
"Póki człowiek nie straci reputacji, nie zdaje sobie sprawy, jakim była mu ona ciężarem i czym jest prawdziwa wolność".
 
     
Salma88 
Milczący



Wiek: 29
Dołączyła: 31 Lip 2016
Posty: 86
Wysłany: 2016-08-12, 18:10   

Luin napisał/a:
A dla mnie idealnie jest, jeśli w dzień zwiedzam, a wieczorem imprezuję. Potem wracam do domu bardziej zmęczona niż z niego wyjeżdżałam, ale tak właśnie lubię, wakacje nie są dla mnie od odpoczynku.

W imprezowaniu nie ma niczego złego. Ale jeśli jedzie się z ekipą, która nastawiona jest tylko na picie i imprezowanie, a Ty na zwiedzanie i czasem imprezowanie, to zepsuty wyjazd murowany.

Salma88, pytałaś w którymś wątku, dokąd chciałabym pojechać. A więc najbardziej marzą mi się Nepal i Chiny (głównie po to, żeby pochodzić po dolinach Himalajów i Karakorum). Albo Alpy Zachodnie i Matterhorn (nie mam pojęcia czemu, ale ten szczyt budzi we mnie wyjątkowy, trudny do opisana zachwyt). USA, żeby zobaczyć sekwoje. Albo Amazonia. Albo Bajkał. Ale to takie bardzo odległe, kosztowne i wymagające marzenia. Z bardziej przyziemnych to Czarnobyl i Prypeć.


To prawda, wyjazdy są drogie- trzeba wiele wysiłku, żeby wyjazd przygotować. Oczywiście zależy gdzie i jaki rodzaj wyjazdu. Ale jak teraz gdzieś czytam, że ktoś tam jedzie daleko na drugi koniec świata i że wydał na to bardzo mało, to pukam się w czoło, bo widzę po sobie, że niekonecznie. Są sposoby, żeby taniej jeździć np. Couchsurfing, gdzie spotykasz ludzi, którzy mogą Cię przyjąć pod swój dach i pokazać swój kraj za darmo.
Oj koleżanka z pracy podróżuje po USA, widziała sekwoje i różne piękne parki. Najbardziej zachwyciły mnie widoki i że tyle tam zwierząt np. sarny przechodzące niedaleko, czy wiewiórki siedzące koło jej chłopaka.
 
     
pysiek28 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2016
Posty: 220
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2016-08-13, 15:22   

Dzień w Poznaniu to koszt dla dwóch z 250 zł
_________________
http://kochajacy.digart.pl/
 
 
     
Phryne 
Aktywny



Wiek: 33
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 242
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-08-20, 13:25   

Wróciłam właśnie z Karkonoszy, jutro wybieram się na Mierzeję Wiślaną. Bardzo lubię zwiedzać, ale nie w grupie, to mnie męczy. wolę iść, gdzie chcę, zatrzymać się, kiedy chcę i spędzić tam tyle czasu, ile mi się podoba niż być zależna od przewodnika i grupy.
 
 
     
1990 
Nowy

Dołączył: 11 Sie 2016
Posty: 6
Wysłany: 2016-09-04, 14:06   

Phryne napisał/a:
Wróciłam właśnie z Karkonoszy, jutro wybieram się na Mierzeję Wiślaną. Bardzo lubię zwiedzać, ale nie w grupie, to mnie męczy. wolę iść, gdzie chcę, zatrzymać się, kiedy chcę i spędzić tam tyle czasu, ile mi się podoba niż być zależna od przewodnika i grupy.


Koniec języka za przewodnika.
 
     
t1993k 
Nowy

Wiek: 25
Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 34
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-10-18, 09:39   

Również bardzo lubię podróżować, jak tylko mam wolny weekend (co drugi), to ruszam w podróż, częściej w Polskę rzadziej do naszych południowych sąsiadów. Głównie podróżuję koleją, rzadziej PKSami. I tak już od kilku lat.
 
 
     
Salma88 
Milczący



Wiek: 29
Dołączyła: 31 Lip 2016
Posty: 86
Wysłany: 2016-10-31, 18:58   

Polecam podróże te dalekie i bliskie. Jeśli ktoś ma możliwości, ale cały czas się waha ze strachu np. to nie warto z tych marzeń rezygnować. Dzięki podróżowaniu można poznać siebie: sprawdzamy swoją wytrzymałość, jak się zachowujemy w różnych sytuacjach, swoje mocne i słabe strony, czy potrafimy się dostosować, odnaleźć nawet w tych najbardziej zaskakujących zdarzeniach. Ale najlepsze uczucie jest, kiedy się wraca z tej podróży, bo zdobyło się wspaniałe doświadczenia, zwiększa się też pewność siebie. Wciąż pamiętam jak ludzie patrzyli na mnie jak na idiotkę, bo "lecę do do Indonezji zupełnie sama, że sama sobie wszystko tam organizuję". Byli przekonani, że nie dam sobie rady, że jestem za słaba, plotki, głupie komentarze (chyba więcej nie będę nikomu opowiadała o takich planach). A jak wróciłam cała, zdrowa, zadowolona, to szczeny opadły. I bardzo dobrze. Przez ich komentarze jeszcze bardziej pragnęłam udowodnić sobie i tym "niedowiarkom", że dam sobie świetnie radę. Fajnie jest też pojechać do nowego miejsca i zaczynać wszystkie znajomości od nowa. Często słyszę zwłaszcza od kobiet, że nie pojadą nigdzie, bo same się boją. Jasne, że są niebezpieczeństwa z samotnego podróżowania, ale jest też wiele zalet. Naprawdę warto :) ^^
 
     
pysiek28 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączył: 06 Cze 2016
Posty: 220
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2016-11-20, 18:30   

ciekawostka: po czesku moje nazwisko to numer np. domu. na Złotej uliczce w Pradze znajdziecie dom z napisem "Cislo 21"
_________________
http://kochajacy.digart.pl/
 
 
     
krysia94
Nowy

Dołączył: 29 Lis 2016
Posty: 7
Wysłany: 2016-11-30, 11:41   

Ja byłam ostatnio w Australii i na Islandii. Jestem zakochana w nowych miejscach w nowej kulturze. Uwielbiam podróże :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS