Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Hejka :)
Autor Wiadomość
Phryne 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 242
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-23, 09:33   Hejka :)

Lekko po trzydziestce, jedną nogą w Warszawie, samotna od dość niedawna, ale mam za sobą też rozwód kilka lat temu. Szukam fajnych ludzi, z którymi można pogadać o tym, co w duszy gra - i nie tylko :) Wciąż mam nadzieję, że znajdę kiedyś "swojego" człowieka forever :) A jeśli nie - smutno, ale trudno, jakoś muszę dac radę.
 
 
     
Sunrise 
Zasłużony


Wiek: 37
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1145
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2016-03-23, 09:45   

Hej Phryne. Witaj na pokładzie:)
 
     
andi 
Częsty bywalec


Dołączył: 26 Maj 2015
Posty: 880
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2016-03-23, 09:56   

Cześć witaj wsród nas :-)
 
     
zrzeda 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączyła: 20 Cze 2015
Posty: 257
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-03-23, 16:16   

Czeeeeeeeeeeesc;]
 
     
Phryne 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 242
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-23, 17:48   

Hej zrzeda :) Kociur z awataru Twój? Sama posiadam dwie sztuki :)
 
 
     
zrzeda 
Aktywny



Wiek: 30
Dołączyła: 20 Cze 2015
Posty: 257
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-03-23, 18:01   

mójci on :*

paznokcie też moje ;]
 
     
4w5 
Częsty bywalec


Wiek: 31
Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 985
Skąd: Poludniowa Polska
Ostrzeżeń:
 1/4/4
Wysłany: 2016-03-23, 20:22   

Po co wam te koty :P
CZeść
_________________
"Przyjaciele przychodzą i odchodzą. A mistrzowskie bannery pozostają na zawsze."
- Kobe Bryant

"alkohol nie rozwiązuje żadnych problemów,... ale mleko też nie :)"
Ostatnio zmieniony przez 4w5 2016-03-23, 20:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Sunrise 
Zasłużony


Wiek: 37
Dołączyła: 15 Mar 2011
Posty: 1145
Skąd: zachodniopomorskie
Wysłany: 2016-03-23, 20:27   

4w5,do miziania, grzania, mruczanek, itd., itp.
 
     
Phryne 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 242
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-23, 20:32   

4w5 - a po co ludziom w ogóle zwierzęta?
 
 
     
4w5 
Częsty bywalec


Wiek: 31
Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 985
Skąd: Poludniowa Polska
Ostrzeżeń:
 1/4/4
Wysłany: 2016-03-23, 20:51   

hehe... ja mamm rybki :)

...a moje pytanie tyczyło się bardziej tego czemu akurat kobiety zazwyczaj, najczęściej wybieraj właśnie te koty a nie np pwy :)
_________________
"Przyjaciele przychodzą i odchodzą. A mistrzowskie bannery pozostają na zawsze."
- Kobe Bryant

"alkohol nie rozwiązuje żadnych problemów,... ale mleko też nie :)"
 
     
Phryne 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 242
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-23, 21:16   

Całe życie miałam psy, więc wiesz :) Pierwszego kota wzięłam z adopcji, żeby nie czuć się tak samotna po rozwodzie, a mój tryb życia nie pozwalał (i niestety nadal nie pozwala) na posiadanie psa. Druga kota trafila do mnie przypadkiem i została.

Wbrew obiegowym opiniom koty są fajne :) Miękkie, mruczące i przytulasne, jeśli trafi się na taki egzemplarz. I o wiele bardziej skomplikowane niż psy (historia, genetyka). Dlatego tak fascynujące :)
 
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 47
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-03-23, 21:21   

Dzisiaj spóźniona:) Witaj Phryne:)

Co do zwierząt to kocham wszystkie, aktualnie dwa koty , trzy świnki morskie i 25 letnia żółwica:)

Koty mnie uspokajają i zawsze w nocy mnie przytulają i usypiają:) nie wyobrażam sobie aby ich nie było:)
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
MorrisEm 
Aktywny


Wiek: 41
Dołączył: 05 Sty 2016
Posty: 296
Skąd: Podbieskidzie
Wysłany: 2016-03-23, 23:37   

Koty są zajebiste! :)
Ale jak pisze Jula - wszystkie zwierzaki są fajne.
 
     
Phryne 
Aktywny



Wiek: 35
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 242
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-24, 10:31   

Hej Jula! :)

Ja miałam zawsze psy (wciąż u rodziców pozostał nasz "rodzinny" sznaucer, ciapa taka kochana :) ), miałam też rybki, siostra kiedyś miała królika. Kotów zawsze się bałam :) Więc fakt, że posiadam kota, a nawet dwa, jest trochę zaskoczeniem dla mnie samej ;) Ale kocham je bardzo, chociaż jedna z nich (ta odziedziczona) to taka trochę małpa :P Wiem, że wielu ludzi nie lubi kotów, uważa je za wredne, ale to tylko dowodzi, że kompletnie ich nie rozumieją. Kończę właśnie świetną książkę "Zrozumieć kota" Johna Bradshawa, w której autor, od lat zajmujący się kotami, analizuje te zwierzęta pod kątem historyczno-archeologicznym, genetycznym, behawioralnym. Naprawdę świetne studium, bardzo ciekawe, mnóstwo odniesień do doświadczeń, eksperymentów (oczywiście tych behawioralnych, nie krzywdzących zwierząt). Na przykład nie zdawałam sobie sprawy, dlaczego mordki kotów wydają się ich miłośnikom takie urocze - bo wykazują pewne podobieństwo do buzi niemowląt :) Podobnie duże oczy w stosunku do całej twarzy, osadzone nie po bokach, jak u innych zwierząt, ale bliżej środka twarzy, "buźka", która się "uśmiecha". Trochę lepiej też teraz rozumiem moje koty :) Np. koty domowe są nieco krótkowidzami, a koty wolnożyjące - dalekowidzami. Koty mają też bardzo słabą pamięć krótkotrwałą. Takie tam ciekawostki :)

Się rozgadałam, kocia świruska :P Czasem się śmieję, ze jestem jak czarownica - samotna, z kotami, wykonująca stereotypowy zawód :D
 
 
     
Jula 
Aktywny



Wiek: 47
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-03-24, 12:34   

Phryne, dlaczego świruska:) My też chcemy psa bo zawsze był, niestety ja już sama z dwójką dzieci i naszym zoo nie wydałam. Kot ma cukrzycę więc wet trochę kosztuje i do tego codziennie podaję mu zastrzyk z insuliną. Pomijam że w związku z chorobą sika mi w kołdry. Masakra
Zawsze w domu miałam zwierzaki, to co mamy to to co jeszcze zostało. Były ryby, chomiki, papugi, kanarki, pies teraz jest i tak sporo do odrobienia.
Koty pomogły mi i dalej pomagają w samotności, gdy mi źle zawsze przychodzące się tulą. Moje obydwa to przytulasy. Kotka bardziej delikatna i wesoła , kocur jest jak słoń w składzie porcelany ale bardzo mnie kocha i jest zaborczy:)
_________________
Straciłeś dla mnie tyle czasu, że poczułem się ważny.
Antoine de Saint-Exupéry
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2013
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS