Samotność - forum psychologiczne na temat samotności - dla wszystkich samotnych i osamotnionych - samotnosc

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Chat Gry RejestracjaZaloguj

Samotność

Psychologiczne forum dyskusyjne związane z tematem samotność, osamotnienie - na temat samotności dla wszystkich samotnych i osamotnionych.

Poprzedni temat «» Następny temat
Witajcie!
Autor Wiadomość
Tomash87 
Nowy

Wiek: 35
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 3
Skąd: Pruszków, Warszawa
Wysłany: 2021-09-04, 15:06   Witajcie!

Chciałem się z Wami wszystkimi serdecznie przywitać. Skąd tu się wziąłem? Z rozpaczy po rozstaniu. Może tu znajdę wsparcie. A może nawet los przygotował dla mnie kogoś nowego na tym forum? Who knows...

Pozdrawiam
Tomasz z Pruszkowa
 
 
     
Serious 
Aktywny


Dołączyła: 15 Cze 2015
Posty: 255
Wysłany: 2021-09-19, 15:21   

Tomash87, witaj na forum :)

Jak się trzymasz po rozstaniu?
 
     
Samotniczerka 
Nowy

Dołączyła: 30 Sie 2020
Posty: 26
Wysłany: 2021-09-20, 12:17   

Szukanie klina to kiepski pomysł - i dla ciebie i dla osoby, która miałaby tym "klinem" być.
 
     
Tomash87 
Nowy

Wiek: 35
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 3
Skąd: Pruszków, Warszawa
Wysłany: 2021-11-08, 01:17   

Ach Samotniczerko. To wszystko się pięknie i łatwo mówi. Zaraz będę miał 35 lat. Nie chcę tracić czasu, boję się, że ktoś wartościowy przejdzie mi koło nosa. Wciąż jeszcze wierzę, że pokocham z wzajemnością. Jeśli nie będę się starał, szukał to żadna Dziewczyna nie zapuka mi sama do drzwi i powie kocham. To wszystko mocno boli jednocześnie...
 
 
     
Akcja 
Aktywny



Wiek: 38
Dołączył: 11 Maj 2016
Posty: 322
Skąd: Z jakiegoś miasteczka...
Ostrzeżeń:
 3/4/4
Wysłany: 2021-11-08, 13:48   

Witamy, serdecznie i miło.
 
 
     
Tomash87 
Nowy

Wiek: 35
Dołączył: 04 Wrz 2021
Posty: 3
Skąd: Pruszków, Warszawa
Wysłany: 2021-11-18, 19:49   

Ach przepraszam Was. Minął już jakiś czas od mojego posta. Szuam rady. Minęło już kilka miesięcy od rozstania o którym wspomniałem w pierwszym poście. A mimo to ta Kobieta wciąż jest w moim sercu. Dziś mi się śniła. Śniła mi się jak jest ze swoim nowym Chlopakiem. Mam prawie 35 lat. Wydaję się że w tym wieku powinienem być odporny ma pewne sytuacje. A chcę mi się płakać. Czy da się odhochać w kimś? Macie podobne doświadczenia? Byłem już nawet u psychiatry porozmawiać o tym. Dostałem leki. Ale to nic nie pomaga. Nie mam sił juz...
 
 
     
Samotniczerka 
Nowy

Dołączyła: 30 Sie 2020
Posty: 26
Wysłany: 2021-11-20, 14:21   

Tomash87 napisał/a:
Ach Samotniczerko. To wszystko się pięknie i łatwo mówi. Zaraz będę miał 35 lat. Nie chcę tracić czasu, boję się, że ktoś wartościowy przejdzie mi koło nosa. Wciąż jeszcze wierzę, że pokocham z wzajemnością. Jeśli nie będę się starał, szukał to żadna Dziewczyna nie zapuka mi sama do drzwi i powie kocham. To wszystko mocno boli jednocześnie...

Tylko, że jak nadal nie wyleczyłeś się z tamtej, to kolejną po prostu potraktujesz nieuczciwie, nawet niechcący. Najpierw trzeba się wyleczyć z jednej miłości, by móc cieszyć się kolejną. Daj sobie czas.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Samotność Forum © 2011 - 2021
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Serwisu Google XML RSS